MIROSŁAW KRUPIŃSKI - OPINIE W MEDIACH - 2009
(w odwróconej kolejności chronologicznej - od ostatniej do
pierwszej)
opinie aktualne (nr 1551 – biezace)
strona glowna calej
witryny: http://members.iinet.net.au/~miroslaw/index.htm
działy
tematyczne witryny (linki):
wiersze, książki, publikacje - niektóre
wspominki z Polski - zaulki
zbrodni - dokumenty stanowojenne - archiwum KU - podszepty - najbardziej aktualne - ad
“encyklopedia S” - z mojego tarasu - odpowiedz
na belkot (2006) - retro tasmy MP3 - przez dziurę w płocie - opinie - kominkowanie - trefne strony - kolesie – cus w klape
– Pis pali kota
Uwaga: Celem tej strony (opinie) jest zapoznanie
zagladajacych tu Czytelnikow z moimi opiniami pojawiajacymi sie w roznych
tematach, lub tymi ktorych otrzymanie automat potwierdzil ale dozorcy automatu
do ich zamieszczenia, ze wzgledow zapewne suuuuuusznych, nie dopuscili. A
poniewaz wszystkie swoje opinie podpisuje imieniem i nazwiskiem – Czytelnicy
maja mozliwosc ocenienia owej suuuusznosci. Podsumowujac – mozecie tu (ale to
nie przymus) zagladac od czasu do czasu aby wylapac to co sie ukazalo (albo
pomimo wyslania nie ukazalo sie, co rowniez moze byc interesujace). – Miroslaw Krupinski
Uwagi:
1/ po
otworzeniu tej strony wskazane jest uzycie komendy „refresh” (F5) aby uniknac
zawieszania sie ostatniej zmiany.
2/ po otwarciu jedna z czesci witryny (chyba nr 4)
sygnalizuje w lewym dolnym rogu „error”. Jest to zwiazane z cytowaniem
materialow archiwalnych ktore pochodza z wczesniejszej witryny „matuzal” -
adresy pozostawiono jako wowczas autentyczne.
klucz do zrozumienia naszej przeszłości,
teraźniejszości i przyszłości:
o wasze głosy dzisiaj…
®© Mirosław Krupiński,
lipiec 1999
O dobry ludu miedzy
Wisłą a rzeką Odrą z ich fenolem !
Spójrz na me cnoty,
swoją przyszłość i zdradź w wyborach swoją
wolę…
Gdy dziś przed ludem swoim stoję, w wianku nie z
lilii lecz z dziurawca,
rozważ zasługi wszystkie moje i swoje zyski com
ich sprawca…
To ja pokryłam czerwień wroga skór owczych
bielą co się śnieży,
ja przekonałam Was,
nieboga, że znów wybierać
go należy,
ja zasłoniłam jego zbrodnie welonem zdrady, niepamięci…
I ja karciłam was łagodnie gdy wam go wybrać
brakło chęci…
Ja rozdzieliłam miedzy „swoich” media,
Gazety, MSZety,
bo bez nich
przecież, drodzy moi, zbłądzić moglibyście niestety
i zamiast cnoty mojej drogą w ramiona wroga
iść pod lasem,
mogliście poznać mnie, niebogę, przed końcem planu – więc przed
czasem…
A przecie tyle jeszcze trzeba w tym kraju zrobić,
ukraść, sprzedać,
biednym odebrać kromkę chleba, swoich złodziei chwycić nie
dać,
w pacht oddać Polskę za urzędy co
gdzieś czekają w Europie,
i dyskontując wasze względy patrzeć jak Polska grób swój kopie…
Nie przekonujcie mnie, Polacy, że zmarnowane me nauki,
że ma przewodniość nic nie znaczy, że
te Michniki, Frasyniuki,
fundacje rożne, Michigany, Kiszczak wciąż wolny i kochany,
sprzedane stocznie, pafawagi, sprzedane banki, dalsze plany
jak i gdzie znaleźć szmal, łapówki, nie są dowodem mej miłości
do Was, ma trzodo wolnożujców, żujących siano przewrotności…
Nie wypinajcie na mnie tyłka i nie skreślajcie
mnie w wyborach…
Już wiem że była to pomyłka gdy was
zdradziłam – lecz nie pora
by za pomyłkę mścić sie na mnie,
teraz gdy partner w mojej zdradzie,
który mnie kochać miał dozgonnie, krzyżyk
(nie tylko) na mnie kładzie
i w odnowionej swej czerwieni, uratowanej mym
krętactwem,
jedynym się zwyciężcą mieni,
oddając mnie na waszą pastwę…
Słuchajcie, przecież ja sie zmienię! Michigan cnotę wszyć znów może
i mając pełne wciąż kieszenie, znów
nowe związki wam założę…
I znów pójdziecie z mojej woli na barykady, siejąc
trupy,
bym ja, w zwycięstwa nowej glorii, mogła z
czerwonym dzielić łupy…
Do was, wyborcy, dzisiaj idę, na głowę
moją popiół sypiąc,
więc zapomnijcie mą ohydę, bym znów się
mogła na was wypiąć…


P.S.
I rzeczywiscie – proszaca Was wyzej o
glosy Unisia z roku 1999 dzis zmienila sie. W Platforme Obywatelska AD 2009
nowa wersja hymnu do rozważenia:
® © Mirosław
Krupiński , 26 luty 2009
„Nie
było wiatru” i „nie mamy wcale burzy”!
Okręt wciąż płynie - czubki masztów
wciąż nad wodą...
A nasz Gulgutier, choć już z głową
się zanurzył,
w lusterko patrzy i zachwyca się
urodą...
noch einmal !
Pisane 12 lat temu:
--------------------------
pokazywane dzis:
--------------------------
przerywnik dla zmęczonych
tematyką medialną
miejsce
gdzie mam przyjemność mieszkać