Dyskusja

 

Dyskusja na forum Prawda2 z Adwentystami - fragmenty moich wypowiedzi, które dyskutanci skrzętnie omijali.


 

Sama postać Pawła jest niezwykle ciekawa. Paweł był Żydem, faryzeuszem i zarazem jednym z zaciekłych prześladowców pierwszych chrześcijan. Dopiero spotkanie z Chrystusem zmieniło całkowicie kierunek jego działań o dosłownie w ciągu kilku zaledwie dni z prześladowcy stał się jednym z najgorliwszych krzewicieli Ewangelii, zwłaszcza pośród pogan.

W zasadzie wszyscy zawdzięczamy Pawłowi to, że możemy dzisiaj czytać słowa Biblii i znać Ewangelię, ponieważ to on, za cenę swego życia (został on zamordowany za Prawdę) rozkrzewił Dobrą Nowinę wśród pogan.

Oto jego własne słowa.
Cytat:
Galacjan 1:(11) A oznajmiam wam, bracia, że ewangelia, którą ja zwiastowałem, nie jest pochodzenia ludzkiego; (12) albowiem nie otrzymałem jej od człowieka, ani mnie jej nie nauczono, lecz otrzymałem ją przez objawienie Jezusa Chrystusa. (13) Słyszeliście bowiem o moim dawniejszym postępowaniu w żydostwie, że srodze prześladowałem zbór Boży i niszczyłem go, (14) i że prześcigałem w żarliwości dla żydostwa wielu rówieśników mojego pokolenia, będąc nader gorliwym zwolennikiem moich ojczystych ustaw. (15) Ale gdy się upodobało Bogu, który mnie sobie obrał, zanim się urodziłem i powołał przez łaskę swoją, (16) żeby objawić mi Syna swego, abym go zwiastował między poganami, ani przez chwilę nie radziłem się ciała i krwi, (17) ani też nie udałem się do Jerozolimy do tych, którzy przede mną byli apostołami, ale poszedłem do Arabii, po czym znowu wróciłem do Damaszku. (1) Potem, po trzech latach, poszedłem do Jerozolimy, żeby się zapoznać z Kefasem, i przebywałem u niego dni piętnaście; (19) a innego z apostołów nie widziałem oprócz Jakuba, brata Pańskiego. (20) A pisząc wam to, Bóg świadkiem, nie kłamię. (21) Potem udałem się w okolice Syrii i Cylicji. (22) A osobiście byłem nieznany zborom Chrystusowym w Judei. (23) A tylko niektórzy słyszeli, że ten, który niegdyś nas prześladował, teraz szerzy wiarę, którą dawniej zwalczał, (24) i wysławiali Boga za mnie.


Dalej w rozdziale 2 Paweł pisze o swojej misji do pogan, których on nazywa- nieobrzezani.
Cytat:

(7) raczej przeciwnie, gdy zobaczyli, że została mi powierzona ewangelia między nieobrzezanymi, jak Piotrowi między obrzezanymi - (Cool bo Ten, który skutecznie działał przez Piotra w apostolstwie między obrzezanymi, skutecznie działał i przeze mnie między poganami - (9) otóż, gdy poznali okazaną mi łaskę, Jakub i Kefas, i Jan, którzy są uważani za filary, podali mnie i Barnabie prawicę na dowód wspólnoty, abyśmy poszli do pogan, a oni do obrzezanych;


W tych wersetach yraźnie widać, że Paweł jest szczególnie wyposażony w wiedzę biblijną w celu nawracania pogan. Jest on z mocy Ducha wybranym autorytetem, którego celem jest niesienie prawdy poganom nie znającym Starego Testamentu!

Paweł jest nawet większym autorytetem niż Piotr i nawet go skarcił!


Cytat:
(11) A gdy przyszedł Kefas do Antiochii, przeciwstawiłem mu się otwarcie, bo też okazał się winnym. (12) Zanim bowiem przyszli niektórzy od Jakuba, jadał razem z poganami; a gdy przyszli, usunął się i odłączył z obawy przed tymi, którzy byli obrzezani. (13) A wraz z nim obłudnie postąpili również pozostali Żydzi, tak że i Barnaba dał się wciągnąć w ich obłudę. (14) Ale gdy spostrzegłem, że nie postępują zgodnie z prawdą ewangelii, powiedziałem do Kefasa wobec wszystkich: Jeśli ty, będąc Żydem, po pogańsku żyjesz, a nie po żydowsku, czemuż zmuszasz pogan żyć po żydowsku? (15) My jesteśmy Żydami z urodzenia, a nie grzesznikami z pogan, (16) wiedząc wszakże, że człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę w Chrystusa Jezusa, i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek.


Większość listu do Galacjan jest wypełniona wielokrotnie powtórzonymi tekstami tej treści.
 
Treść powyższych wersetów wyraźnie sugeruje, że Paweł potępił Piotra za stosowanie się do praw i zwyczajów Zakonu

(21) Nie odrzucam łaski Bożej; bo jeśli przez zakon jest sprawiedliwość, tedy Chrystus daremnie umarł.

Zakon czyli inaczej Prawo. Prawo nas według słów Pawła nie obowiązuje, ani obrzezanie, ani sabat, ani święta, nowie czy obmywania.

W trzecim rozdziale Paweł w jakiś cudowny sposób wiedział, ze pojawią się Adwentyści i napisał specjalnie do nich takie słowa:

Cytat:
(1) O nierozumni Galacjanie! Któż was omamił, was, przed których oczami został wymalowany obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego? (2) Chcę dowiedzieć się od was tego jednego: Czy przez uczynki zakonu otrzymaliście Ducha, czy przez słuchanie z wiarą? (3) Czy aż tak nierozumni jesteście? Rozpoczęliście w duchu, a teraz na ciele kończycie? (4) Czy daremne były tak liczne wasze doznania? Rzeczywiście, byłyby daremne. (5) Czy ten, który daje wam Ducha i dokonuje wśród was cudów, czyni to na podstawie uczynków zakonu, czy na podstawie słuchania z wiarą?



Dalej Paweł pisze o Abrahamie, który otrzymał obietnicą a Zakon został dany 430 lat po owej obietnicy i stał się Zakonem przejściowym, który Chrystus wypełnił o Zakon nas już nie obowiązuje ponieważ jesteśmy dziedzicami obietnicy Królestwa Bożego, którą dał Bóg Abrahamowi.


Cytat:
(13) Chrystus wykupił nas od przekleństwa zakonu, stawszy się za nas przekleństwem, gdyż napisano: Przeklęty każdy, który zawisł na drzewie, (14) aby błogosławieństwo Abrahamowe przeszło na pogan w Jezusie Chrystusie, my zaś, abyśmy obiecanego Ducha otrzymali przez wiarę. (15) Bracia, przytoczę przykład ze stosunków ludzkich: Nawet uprawomocnionego testamentu jakiegoś człowieka nikt nie obala ani do niego nic nie dodaje. (16) Otóż, obietnice dane były Abrahamowi i potomkowi jego. Pismo nie mówi: I potomkom - jako o wielu, lecz jako o jednym: I potomkowi twemu, a tym jest Chrystus. (17) Powiadam więc to: Testamentu uprzednio przez Boga uprawomocnionego nie unieważnia zakon, który został nadany czterysta trzydzieści lat później, tak żeby obietnica była unicestwiona. (1Cool Jeśli bowiem dziedzictwo wywodzi się z zakonu, to już nie z obietnicy. Bóg zaś obdarzył nim łaskawie Abrahama przez obietnicę. (19) Czymże więc jest zakon? Został on dodany z powodu przestępstw, aż do przyjścia potomka, którego dotyczy obietnica; a został on dany przez aniołów do rąk pośrednika.


Ponownie Paweł podkreśla, że Zakon został dodany Izraelitom (nie poganom!),... "aż do przyjścia potomka"

I dalej Paweł wyjaśnia to jeszcze bardziej wyraźnie:

Cytat:
(23) Zanim zaś przyszła wiara, byliśmy wspólnie zamknięci i trzymani pod strażą zakonu, dopóki wiara nie została objawiona. (24) Tak więc zakon był naszym przewodnikiem do Chrystusa, abyśmy z wiary zostali usprawiedliwieni. (25) A gdy przyszła wiara, już nie jesteśmy pod opieką przewodnika. (26) Albowiem wszyscy jesteście synami Bożymi przez wiarę w Jezusa Chrystusa.


Powtórzmy jeszcze - nie jesteśmy pod opieką przewodnika, czyli Zakonu

Dalej Paweł ubolewa nad ludźmi pokroju Adwentystów.

Cytat:
(9) teraz jednak, kiedy poznaliście Boga, a raczej, kiedy zostaliście przez Boga poznani, czemuż znowu zawracacie do słabych i nędznych żywiołów, którym ponownie, jak dawniej służyć chcecie? (10) Zachowujecie dni i miesiące, i pory roku, i lata! (11) Boję się, że może nadaremnie mozoliłem się nad wami.


Pewne nauki Adwentystów są wspaniałe, ale Paweł mówi w wersecie 9, że: "Trochę kwasu całe ciało zakwasza."

I werset, który Paweł napisał z myślą o KiaOrze, Prawdziwym i innym.

Cytat:
Galacjan 6:(15) Lecz jeśli jedni drugich kąsacie i pożeracie, baczcie, abyście jedni drugich nie strawili.


I jeszcze jeden werset z Galacjan:

Cytat:
(1) A jeśli Duch was prowadzi, nie jesteście pod zakonem.


Czyli Adwetyści są pod Zakonem a więc Duch ich... nie prowadzi!?

Odpowiedzcie sobie sami.

To jest zaledwie jeden list do Galacjan, który omówiłem na szybko i powierzchownie. zawiera on znacznie więcej treści i wyjaśnień odnośnie nieważności Zakonu.

I właśnie owej miłości do bliźniego jakoś u pisujących tutaj Adwentystów nie można jakoś zobaczyć.

Przecedzają komara a w sabat połykają wielbłąda!


W tym świetle wszelkie wersety cytowane ze Starego Testamentu nie mają sensu, ponieważ Stary Testament jest jedynie cieniem rzeczy przyszłych i Zakon nas nie obowiązuje, tak pogan jak i nawet Żydów! Paweł to doskonale i wielokrotnie wyjaśnił a żadna księga w NT nie mówi - będziesz święcił sabat. Wypowiedzi Chrystusa są także cytowane z kontekstu, ponieważ wszystko co On mówił, mówił do Żydów i tylko do nich, oraz sam żył w tym momencie pod Zakonem i musiał go wypełniać w doskonały sposób.

Dopiero po złożeniu Chrystusa na ofiarę Zakon przestał obowiązywać, ponieważ został wypełniony całkowicie przez śmierć Chrystusa.

W sumie dziękuję wam bracia za to, że sprowokowaliście mnie do jeszcze bardziej dogłębnego studiowania Słowa Bożego.
........................................................................

 

Cytat:
Mateusza 22:36 Nauczycielu, które przykazanie jest największe? 37 A On mu powiedział: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej. 38 To jest największe i pierwsze przykazanie. 39 A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. 40 Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały zakon i prorocy.


Pierwsze przykazanie Jezusa jest zupełnie inne niż te z Dekalogu.

Drugie także nie istnieje w Dekalogu.

Jaki z tego wniosek? Zakon i Dekalog zostały przybite wraz z Mesjaszem do krzyża. W zamian dostaliśmy NOWE PRZYKAZANIA - te powyższe, znacznie trudniejsze i wymagające myślenia. Potem za mocą Ducha Bożego otrzymaliśmy więcej przykazań i one są nadal przykazaniami Bożymi, ponieważ pochodzą od... Boga!

Jezus jest Synem Boga, zatem jest Bogiem! Bóg Mocny, książę Pokoju, ojciec wieczny - niektóre tytuły Mesjasza.

Jeżeli Nowe Przymierze mówi o przykazaniach Bożych, wynika z tego, że jest mowa o nowych przykazaniach, które dał nam Syn Boży.

Paweł wyjaśnia Żydom, że nawet ich nie obowiązuje Zakon i wyjaśnia jasno i zrozumiale tego przyczyny.

Najpierw dwa wersety z Listu do Hebrajczyków czyli Żydów, które mogą nieco pomóc Świadkom Jehowy.

Cytat:
Hebrajczyków 1:8 lecz do Syna: Tron twój, o Boże, na wieki wieków, Berłem sprawiedliwym berło Królestwa twego. (9) Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś nieprawość: Dlatego namaścił cię, o Boże, Bóg twój olejkiem wesela jak żadnego z towarzyszy twoich.


PNŚ poważnie zniekształca oba wersety, ale w Webstera Biblii oraz dosłownej Younga mamy oryginalny tekst. Radzę sprawdzić w materiałach poza TS.

Aha, jeszcze werset 6.

(6) I znowu, kiedy wprowadza Pierworodnego na świat, mówi: Niechże mu oddają pokłon wszyscy aniołowie Boży.

Nie tylko ludzie ale aniołowie oddają pokłon Jezusowi. Oczywiście ŚJ pokłonu Królowi Królestwa Bożego nie oddają.

Jak to możliwe? "Komu chwałę, temu chwałę, komu cześć, temu cześć" A Królowi Królestwa Bożego według TS cześć się nie należy!?

Do Adwentystów...

(12) Biorąc pod uwagę czas, powinniście być nauczycielami, tymczasem znowu potrzebujecie kogoś, kto by was nauczał pierwszych zasad nauki Bożej; staliście się takimi, iż wam potrzeba mleka, a nie pokarmu stałego. (13) Każdy bowiem, który się karmi mlekiem, nie pojmuje jeszcze nauki o sprawiedliwości, bo jest niemowlęciem; (14) pokarm zaś stały jest dla dorosłych, którzy przez długie używanie mają władze poznawcze wyćwiczone do rozróżniania dobrego i złego.

Właśnie nauka o dwóch przykazaniach Bożych jest nauką dla dorosłych w Prawdzie.

Heb 7:(12) Skoro bowiem zmienia się kapłaństwo, musi też nastąpić zmiana zakonu.

Heb 7: 18 A przeto poprzednie przykazanie zostaje usunięte z powodu jego słabości i nieużyteczności, (19) gdyż zakon nie przywiódł niczego do doskonałości, z drugiej zaś strony wzbudzona zostaje lepsza nadzieja, przez którą zbliżamy się do Boga.

(22) O ileż lepszego przymierza stał się Jezus poręczycielem!

Powtórzmy jeszcze raz kolejne potwierdzenia Słowa Bożego, że... poprzednie przykazanie zostaje usunięte.

Jak widać w przytaczanych wersetów Paweł zupełnie wyraźnie oświadcza w kilku formach, że Zakon został usunięty.

W Heb 8 mamy potwierdzenie, że Stare Przymierze było dane wyłącznie Izraelitom.

(6) Teraz zaś objął o tyle znakomitszą służbę, o ile lepszego przymierza jest pośrednikiem, które ustanowione zostało w oparciu o lepsze obietnice. (7) Gdyby bowiem pierwsze przymierze było bez braków, nie szukanoby miejsca na drugie. 8 Albowiem ganiąc ich, mówi: Oto idą dni, mówi Pan, a zawrę z domem Izraela i z domem Judy przymierze nowe. (9) Nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami w dniu, gdym ujął ich za rękę, aby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej; ponieważ oni nie wytrwali w moim przymierzu, przeto Ja nie troszczyłem się o nich, mówi Pan.

(13) Gdy mówi: Nowe, to uznał pierwsze za przedawnione; a to, co się przedawnia i starzeje, bliskie jest zaniku.

Kolejne wyraźnie potwierdzenie, ze Zakon jest przedawniony, ponieważ jest bliski zaniku.


I największa nasza nadzieja dla Prawdziwego czy KiaOry.

Heb 10:(16) Takie zaś jest przymierze, jakie zawrę z nimi po upływie owych dni, mówi Pan: Prawa moje włożę w ich serca i na umysłach ich wypiszę je, (17) dodaje: A grzechów ich i ich nieprawości nie wspomnę więcej. 18 Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam nie ma już ofiary za grzech.

Gwoli ciekawości, w Królestwie Bożym zostanie zawarte najprawdopodobniej jeszcze nowsze przymierze i zostaną podane nowe prawa czy też nowe zwoje. Powyższy werset wyraźnie cos takiego sugeruje i ludzkość będzie wychowywana w nowszym przymierzu, według którego nowe prawa będą wypisane w sercach i umysłach tych, którzy będą członkami owego Królestwa.

Niestety Adwentyści jeszcze nie wyszli z Pierwszego Przymierza, nie rozumieją drugiego i... jakież szanse maja na objęcie i zrozumienie następnego Przymierza!?

W poniższych wersetach mamy podane jak na dłoni jak trzeba postępować, aby żyć wiecznie w Królestwie Bożym. Słowa samego Chrystusa, który bezpośrednio odpowiada na specyficzne pytanie uczonego w Piśmie.

Łukasza 10:(25) A oto pewien uczony w zakonie wystąpił i wystawiając go na próbę, rzekł: Nauczycielu, co mam czynić, aby dostąpić żywota wiecznego? (26) On zaś rzekł do niego: Co napisano w zakonie? Jak czytasz? (27) A ten, odpowiadając, rzekł:

Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej, a bliźniego swego, jak siebie samego. 28 Rzekł mu więc: Dobrze odpowiedziałeś, czyń to, a będziesz żył.

Jasne wszystko jak na dłoni. Nie musiałem pokazywać żadnego filmu, żadnego linka. Słowo Boże jest jasne i zrozumiałe.

Nigdzie nie ma nakazu stosowania się do Zakonu. Nigdzie nie ma na temat sabatu czy niedzieli.

Sabat, niedziela, Zakon, Dekalog to wymysły ludzi zainspirowanych przez fałszywą prorokinię, Ellen White.

Wystarczy stosować się do przykazań Bożych - miłować Boga i bliźniego.

Takie proste, a jednocześnie takie trudne, KiaOra

Cokolwiek nie napiszesz, to jest jawnym dowodem na zupełny brak zrozumienia Słowa Bożego.

Nie rozumiesz ani słowa z przykazań miłości do drugich i z jakiejś niewiadomej przyczyny, (bo Biblia o tym nie mówi) twierdzisz, że Prawda jest wynikiem demokratycznego głosowania!

Mnie nie interesują opinie fałszywych pastorów!

A zwłaszcza teksty Veitha, który znając Prawdę oraz wiele szczegółów historycznych świadomie manipuluje tę wiedzę, aby narzucać milionom widzów fałszywe ostrzeżenia na temat niedzieli jako znaku Bestii.

Veith nie rozumie prostej rzeczy. To anioł wyjaśni co jest znakiem Bestii. Nikt tego w obecnej chwili na 100% nie wie.

Najbliższe prawdy i najbardziej logiczne są planowane karty kredytowe czy też identyfikacyjne. W związku z nimi zachodzi obawa, że otrzymanie takiej karty będzie zależało od przysięgi lub nawet oddania aktu uwielbienia posągowi Bestii, czymkolwiek ten posąg biblijny się okaże.

Detali jeszcze nie znamy i dlatego każdy, kto snuje teorie i je WYMUSZA na innych, jest fałszywym prorokiem.

Nigdzie w Biblii nie pisze, aby ufać bez zastrzeżeń fałszywym prorokom i fałszywym nauczycielom czy tez komukolwiek.

Biblia także zapowiada proroczo, że nadejdzie masowe odstępstwo od prawdy.

Nie z posłuszeństwa pastorom czy księżom czy starszym będziemy zbawieni ale z posłuszeństwa wobec Słowa Bożego.

Wiemy doskonale, że wszystkie religie światowe są kontrolowane przez kontrolera całego świata, czyli Lucyfera.

Objawienie nie mówi o żadnym nowym proroku w czasach końca poza dwoma świadkami. Nie mówi także o żadnej religii.

Objawienie mówi o trzodzie Boga, wielkiej rzeszy która wyłoni się podczas wielkiego ucisku. Oznacza to prosty fakt, że ta trzoda nie będzie obecna PRZED wielkim uciskiem.

Trzoda ta zostanie wyprowadzona z wielkiego ucisku.


Cytat:
Objawienie 7: (9) Potem widziałem, a oto tłum wielki, którego nikt nie mógł zliczyć, z każdego narodu i ze wszystkich plemion, i ludów, i języków, którzy stali przed tronem i przed Barankiem, odzianych w szaty białe, z palmami w swych rękach. (10) I wołali głosem donośnym, mówiąc: Zbawienie jest u Boga naszego, który siedzi na tronie, i u Baranka.



I dalej mamy wyjaśnienie odnośnie tej trzody.


Cytat:
(13) I odezwał się jeden ze starców, i rzekł do mnie: Któż to są ci przyodziani w szaty białe i skąd przyszli? (14) I rzekłem mu: Panie mój, ty wiesz. A on rzekł do mnie: To są ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i wyprali szaty swoje, i wybielili je we krwi Baranka.



Zaryzykuję twierdzenie, które może nieco wstrząsnąć, ale jak zwykle zachęcam nie do uwierzenia mnie, ale ale do sprawdzenia tego osobiście i przemyśleniu.

W wielkim ucisku powstanie niezmiernie wielka rzesza ludzi, którzy uwierzą Bogu, przekonani poselstwem trzech aniołów, przekonani wypełnieniem się niemal wszystkich proroctw odnośnie czasów końca (zniszczenie Babilonu Wielkiego) oraz działalności dwóch świadków Boga, którzy zostaną w supernaturalny sposób zabici ale po trzech dniach zmartwychwstaną.

Jak mówi cytat:

Objawienie 11: (7) A gdy już złożą swoje świadectwo, zwierzę wychodzące z otchłani stoczy z nimi bój i zwycięży, i zabije ich. (8) A ich trupy leżeć będą na ulicy wielkiego miasta, które w przenośni nazywa się Sodomą i Egiptem, gdzie też Pan ich został ukrzyżowany. (9) I patrzeć będą ludzie ze wszystkich ludów i plemion, i języków, i narodów na ich trupy przez trzy i pół dnia, i nie pozwolą złożyć ich trupów w grobie. (10) A mieszkańcy ziemi radować się będą nimi i weselić się, i podarunki sobie nawzajem posyłać, dlatego że ci dwaj prorocy udręczyli mieszkańców ziemi. (11) Lecz po upływie trzech i pół dnia wstąpił w nich duch żywota z Boga i stanęli na nogi swoje, i strach wielki padł na tych, którzy na nich patrzyli. (12) I usłyszeli głos donośny z nieba, mówiący do nich: Wstąpcie tutaj! I wstąpili do nieba w obłoku, nieprzyjaciele zaś ich patrzyli na nich.


Te wersety proroczo zapowiadają oglądanie przez cały glob ziemski najprawdopodobniej w Telewizji wydarzenia związane ze śmiercią i zmartwychwstaniem dwóch świadków.

Jedynie TV może pokazywać takie rzeczy całemu światu. Będzie to kolejny pokaz Bożej mocy dla całego świata!

Takie pokazy w czasie wielkiego ucisku spowodują, że wielu ludzi uwierzy w Boga Biblii. Nie zapominajmy, że ci dwaj świadkowie będą wykonywać pracę świadczenia o Bogu, która będzie wsparta mocą, jaką oni otrzymają od Boga!

Będą oni prorokowali przez 1260 dni czyli przez 3.5 roku! Czas, czasy i połowę czasu.


((6) Oni mają moc zamknąć niebiosa, aby nie padał deszcz za dni ich prorokowania; mają też moc nad wodami, by je zamieniać w krew i dotknąć ziemię wszelką plagą, ilekroć zechcą.



Cały ten opis jest moim zdaniem opisem LITERALNYM. Czas końca to literalny czas cudów, czas okazywania mocy Bożej, czas walki ze światem szatańskim i czas wyzwolenia wielkiej rzeszy.

Będzie to pokaz mocy i mądrości Bożej a świadkowie ci będą szczególnym wydarzeniem, które cały świat zobaczy i we właściwy sposób rozpozna w tym moc Boga. I taki jest cel. Bóg ukaże swoją moc poprzez swych świadków podobnie jak ukazał swoją moc poprzez Mojżesza i Aarona, czy też Eliasz. I nikt nie zakwestionuje tej mocy - będzie ona oczywista i źródło jej także będzie oczywiste.

Hmmm... Mojżesz i Aaron wydają się być proroczymi zapowiedziami owych świadków.

Dopiero po tak niezwykłym świadectwie, popartym takimi cudami Bóg wyprowadzi wielką rzeszę, podobnie jak wyprowadził Izraelitów z ziemi egipskiej.

Mamy wspaniałą analogię z przeszłości odnośnie owych świadków.

Dwaj świadkowie dający świadectwo, faraon odmawia, plagi, odmawia, śmierć pierworodnych, wyprowadzenie.

Nowoczesne wypełnienie. Władcy odmawiają wolności sługom Boga, plagi, odmawiają, dalsze plagi. Największy cud czyli śmierć i zmartwychwstanie świadków na ekranach całego świata. Transmisje CNN na żywo!  Padnie na nich wielki strach, kiedy przekonają się, że moce Lucyfera w niczym nie dorównują mocy Bożej.
I wtedy nastąpi wyzwolenie prześladowanego ludu Bożego.

Ma sens? Moim zdaniem ma to wielki sens i ma przykład z przeszłości jako miniaturę przyszłych wydarzeń. Wyzwolenie Izraelitów z ziemi egipskiej.

Tym razem cuda będą widziane na całym świecie, nie jedynie w jednym małym regionie. W tym świetle upada każdy samozwańczy prorok (jak Elizbeth) ponieważ każdy prorok Boga zawsze miał od Niego moc Bożą, aby potwierdzić swoje pełnomocnictwo.

Tak będzie z dwoma świadkami, którzy wydadzą olbrzymie świadectwo o Bogu które być może będzie transmitowane przez TV na cały świat.  I zgodnie z Bożym planem świadkowie ci będą demonstrować moc Boga jako dowód na Jego istnienie i moc.

Kiedy siły Lucyfera ich zamordują, po 3.5 dniach świadkowie ci zmartwychwstaną, na wzór Jezusa udowadniając tym, że zmartwychwstanie jest możliwe i że On był pierwszym, który zmartwychwstał i cała Biblia jest rzeczywiście Słowem Bożym. Podejrzewam, że masy ludzi, którzy nigdy nie brali na serio Biblii dopiero wtedy otworzą szeroko oczy, zwłaszcza, że Bóg zamieni ich serca!

Potem cały świat zobaczy Chrystusa przybywającego z Nowym Jeruzalem aby objąć władzę. Jest także możliwe, że owo Jeruzalem będzie widoczne z daleka, z przestrzeni kosmicznej przez kilka tygodni czy miesięcy. Świat patrząc przez teleskopy będzie to widział a szatan z demonami będą zgromadzać siły wojskowe do walki przeciwko Chrystusowi.

Kiedy się przybliży, gołym okiem ujrzy Go każde ciało! Niezwykłe wydarzenia nas oczekują i wierzę, że trzeba nieustannie analizować wersety biblijne aby dociekać Prawdy i aby być przygotowanym na te trudne czasy. Nie widzę ryzyka w dociekaniu ponieważ Biblia sama zachęca do tego.

Jest jeszcze kwestia niedzieli, która Adwentyści uważają za znak Bestii i kategorycznie zabraniają 'świętowania' niedzieli.

Z tym również jest poważny problem biblijny, ponieważ apostołowie najwyraźniej świętowali ten dzień, nazywając go pierwszym dniem tygodnia.

Marka 16: (9) I powstawszy z martwych wczesnym rankiem, w pierwszy dzień tygodnia, ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wypędził siedem demonów.

W niedzielę Chrystus zmartwychwstał oraz ukazał się, najpierw Marii Magdalenie.

Pierwszego dnia (Niedziela) spotykał się z uczniami i apostołami (Mk. 16:9-11; Mat. 28:8-10; Łuk. 24:34; Mk. 16:12-13; Jana. 20:19-23)

Jana 20: (19) A gdy nastał wieczór owego pierwszego dnia po sabacie i drzwi były zamknięte tam, gdzie uczniowie z bojaźni przed Żydami byli zebrani, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam!

 Jezus nie uczcił sabatu, ale przybył w niedzielę! Przecież mógł potwierdzić to w święto sabatu a nie po sabacie.

Reszta tego rozdziału mówi o powierzeniu misji głoszenia Ewangelii oraz... (22) A to rzekłszy, tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego.

W niedzielę Jezus oznajmił, że wstępuje do nieba! Powiedział to w czasie teraźniejszym.

(17) Rzekł jej Jezus: Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca; ale idź do braci moich i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego.

Cały rozdział 24 Łukasza mówi o wydarzeniach z pierwszego dnia, czyli niedzieli.

Dzień Pięćdziesiątnicy to także niedziela!

W dniu Zielonych Świąt (niedziela) został wylany Duch Boży.

Dzieje 20:(7) A pierwszego dnia po sabacie, gdy się zebraliśmy na łamanie chleba, Paweł, który miał odjechać nazajutrz, przemawiał do nich i przeciągnął mowę aż do północy.

Apostołowie najwyraźniej zebrali się w niedzielę a nie w sobotę. Niedziela była więc dla nich dniem... wielbienia, ponieważ zebrali się... na łamanie chleba, czyli w niedzielę apostołowie obchodzili łamanie chleba czyli pamiątkę śmierci Jezusa.

I Kor 16:(2) Pierwszego dnia w tygodniu niech każdy z was odkłada u siebie i przechowuje to, co może zaoszczędzić, żeby składki wnoszono nie dopiero wtedy, kiedy ja przyjdę.

Chciałbym wyjaśnić, że nie uważam niedzieli za dzień bardziej święty niż inne dni. Z wersetów tych wynika jasno i wyraźnie, że ani sabat ani niedziela czy jakikolwiek dzień tygodnia nie posiadają znaczenia w dzisiejszych czasach. Bóg wybrał niedzielę na dzień zesłania Ducha Bożego i jest to do pewnego stopnia precedensem niedzieli jako dnia wolnego, ale tym samym nie ustanawia dla niedzieli jakiegokolwiek szczególnego statusu.

Po prostu jest to wyraźny przykład tego, że Bóg nie ustanowił żadnego specjalnego dnia na wielbienie!

Mając wolną sobotę, możemy Go uczcić w sobotę, mając wolną niedzielę, możemy to zrobić w niedzielę czy też w jakikolwiek dzień tygodnia.

Wysławianie Boga jest właściwe w każdy dzień tygodnia!

II Koryntian 4:6 ... nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane.

Podsumowując całą dyskusję o sabacie.

Zakon czyli Prawo Mojżeszowe były elementem Starego Przymierza i obowiązywały jedynie Izraelitów.

Przestrzeganie Prawa przez Izraelitów było warunkiem błogosławieństwa Bożego nad Narodem Wybranym przez Boga.

Nowe Przymierze zostało zawarte z Izraelem Duchowym, którym są wszyscy wierzący  w Ewangelię. Izrael cielesny został odrzucony w monecie ofiary Chrystusa.

Oznacza to, że nie ma żadnego Prawa, za wypełnianie którego Bóg byłby zobowiązany do specjalnych błogosławieństw w sferze materialnej wobec dzisiejszych chrześcijan.

Uczynki Prawa (sabaty, święta i rytuały i ofiary) dawały materialne błogosławieństwa ale nie dawały życia wiecznego.

Prawo wraz ze Starym Przymierzem nie zostało wznowione dla chrześcijan z pogan.

W zamian zostało wprowadzone Nowe Przymierze, oparte nie o uczynki Zakonu ale o wiarę w Chrystusa, Jego ofiarę i zmartwychwstanie.

W myśl Nowego Przymierza Bóg gwarantuje błogosławieństwa duchowe w odróżnieniu od błogosławieństw materialnych, które Bóg zapewniał Izraelowi, kiedy ten był Jemu posłuszny.

Podsumowanie

  • 1. Zakon wraz z przykazaniami został dany Izraelowi i był jednocześnie tekstem Przymierza, jakie Bóg zawarł z Izraelem. Na mocy owego Przymierza Izrael otrzymał Ziemię Obiecaną oraz stał się Narodem Wybranym. Przymierze to dotyczyło wyłącznie Izraela.
  • 2. Znakiem tego Przymierza było obrzezanie oraz święcenie świąt z sabatem włącznie oraz znakiem dla świata była Świątynia Boża. To były znaki Przymierza z Izraelem, umowy prawnej pomiędzy Bogiem a Narodem Wybranym.
  • 3. Kiedy Bóg stąpił z nieba na ziemię jako Człowiek, nadal owo Przymierze z Izraelem obowiązywało do jego śmierci. Nadal Izrael był Narodem Wybranym oraz sabat i obrzezanie były znakiem owego Przymierza.
  • 4. Izrael odrzucił Boga krzyżując Go, odrzucił też w ten sposób całkowicie Stare Przymierze z Bogiem. Przymierze to w momencie odrzucenia czyli śmierci Chrystusa przestało zupełnie obowiązywać. Porozumienie Boga z Izraelem zostało całkowicie anulowanie i Izrael utracił na zawsze status Narodu Wybranego a nawet prawa do Ziemi Obiecanej. Świątynia Boża została zniszczona.
  • 5. Znaki Starego Przymierza przestały mieć jakiekolwiek znaczenie - nie było już Przymierza według którego jakiekolwiek spełnianie przepisów ze Starego Przymierza, czyli Zakonu mogłoby ponownie gwarantować wypełnianie obowiązków według Przymierza przez samego Boga. Obowiązkiem Boga było błogosławieństwo w zamian za posłuszeństwo wobec jego Prawa.
  • 6. Nowe Przymierze zostało zawarte nie z Izraelem ale z całą ludzkością z Izraelem włącznie. Nowe Przymierze nie wymaga składania ofiar za grzechy oraz rytuałów, świąt Starego Przymierza, świętowania sabatu czy obrzezywania się.
  • 7. Narodem Wybranym według Nowego Przymierza są Chrześcijanie, którzy wielbią Chrystusa.
  • 8. Nagrodą za posłuszeństwo wobec dwóch przykazań: będziesz miłował Boga oraz będziesz miłował bliźniego jest życie wieczne w Królestwie Bożym oraz błogosławieństwa w sensie duchowym do momentu nadejścia Królestwa Chrystusa.
  • Stare Przymierze nie zostało nigdy powtórzone w Nowym Przymierzu dla pogan i przestało całkowicie istnieć i obowiązywać.

Różnica pomiędzy Starym Przymierzem a Nowym Przymierzem.

Stare Przymierze - za stosowanie się Izraela do Prawa czyli Zakonu Bóg przebaczał im grzechy które oni zmazywali ofiarami zwierząt a Bóg błogosławił Narodowi w fizyczny sposób dając im cudowną ochronę i protekcję przed jakimkolwiek wrogiem. Znakiem Przymierza było obrzezanie oraz świętowanie sabatu. Śmierć nie została usunięta - Izrael czekał na Mesjasza, który miał ową śmierć usunąć.

Nowe Przymierze - dar życia wiecznego mocą łaski Bożej pod warunkiem stosowania się do dwóch przykazań miłości. Brak widzialnej i cudownej opieki fizycznej jak miało to miejsce w przypadku Izraela. Przymierze to dopuszcza nawet poddanie nowego narodu Duchowego Izraela - Chrześcijan na krótki czas w ręce Antychrysta. Wytrwanie do końca we wszelkich próbach daje życie wieczne w Królestwie Bożym. Znakiem Przymierza jest osobowość naśladująca Yah-shuah.

 


 


Napisano: 20 Sierpnia2007

Ostatnie uaktualnienie: 29 Września 2009