Powrót

Czy chrześcijanin powinien obchodzić sabat?

Ostatnie uaktualnienie 5 Listopada 2013

Najnowsze uaktualnienie. Wstawiam trzy wspaniałe posty z forum na temat szabatu.

W dzisiejszym świecie, urządzonym przez szatan niema warunków do obchodzenia szabatu.
O tym doskonale wiedział Pan Bóg i dlatego uważam, że obchodzenie szabatu nie jest konieczne do zbawienia.


W jaki sposób mają obchodzić szabat lekarze, pielęgniarki, salowe i reszta personel szpitala pracującego na zmiany?
W jaki sposób mają obchodzić szabat policjanci, strażacy, pogotowie ratunkowe?
W jaki sposób mają obchodzić szabat rolnicy posiadający wielkie fermy zwierząt w oborach?
W jaki sposób mają obchodzić szabat hutnicy, czy mają wygasić piec z surówką?
W jaki sposób mają obchodzić szabat rybacy na statkach daleko morskich?


Mógłbym jeszcze tak sporo profesji wymienić gdzie nie jest możliwe obchodzenie szabatu w dzisiejszych warunkach.
Owszem, jeżeli ktoś zechce obchodzić szabat i robi to z szczerego serca, to na pewno będzie mu to poczytane na plus przez Pana Boga, tylko czy to nie jest narzucanie sobie zbytecznego ciężaru? Czy jesteście na tyle mocni, że dacie radę go udźwignąć?


Skąd wam wiadomo jak należy obchodzić szabat?
Czy pisanie/czytanie postu w sobotę na forum „zbawienie.com” jest już zerwaniem szabatu czy jeszcze nie?
Czy można oglądać telewizję w szabat, czy nie?
Czy można korzystać z tostera w szabat, czy nie?

 
I znów mógłbym sporo jeszcze innych pytań postawić, ale jedno powtórz jeszcze raz – czy wiecie jak należy obchodzić szabat?
Izraelici mieli Mojżesza, żeby im objaśniał różne sprawy, między innymi związane i z szabatem, dlatego oni czynili to tak jak tego oczekiwał Bóg.


Są to moje takie „swobodne” przemyślenia.
Waldek S

"Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić." Mat 5:17

 
Oczywiście jeśli chodzi o składanie ofiar, to była taka zapowiedź tego, że przyjdzie Mesjasz, który złoży swoje życie za nas w ofierze jako jedna, doskonała ofiara dla Boga Ojca. Stąd system ofiarniczy nie jest już potrzebny. Stary testament mówi i zapowiada nadejście Chrystusa i Jego śmierć krzyżową - prawo jest takie, że za grzech jest śmierć i owo Prawo Chrystus wypełnił.

"Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby odziedziczyć żywot wieczny?
Znasz przykazania: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie mów fałszywego świadectwa, czcij ojca swego i matkę swoją." Łk 18:20

W powyższym fragmencie Isus nie wymienił wszystkich. Wskazuje na przestrzeganie podanych przykazań i jednym z nich jest też szabat (2 Mojżeszowa).

Trzeba by rozróżnić przykazania Boże z góry Synaj a pozostałe przekazane przez Mojżesza nałożone na Izraelitów jako znak przymierza z Bogiem.

Np. Chrystus uzdrowił w szabat, ale zrobił do z miłości do bliźniego i niczym nie naruszył czczenia szabatu jako zakaz pracy. Czczenie szabatu przykazane przez Boga odnosi się poświęcenia tego czasu dla Stwórcy.

Pytanie było czemu szatan zmienił sabat na niedzielę?
Wydaje mi się, że szatan wszystko próbuje ustawić pod siebie i tak też zrobił z szabatem.

Ja jestem za interpretacją przyjęcia znaku Boga na czoło i na rękę jako symboliki. Księga objawienia oparta jest przecież na symbolach jak gwiazdy, nierządnica, bestia, wody itd. Znaczyć to może tyle, że czoło (głowa, mózg) jako podejmowane decyzje/myśli zgodnie z Prawem Bożym - znak Boga, lub zgodnie z Prawem bestii - znak bestii. Czy znak na ręku jako czyny zgodne z prawem Boga i analogicznie szatana. Wg mnie Bóg oczekuje od nas wolnej, nieprzymuszonej miłości i na bazie tego przestrzegania Jego Prawa (przykazań), dobrze czyniąc.

 
Zakaz kupowania i sprzedawania - to można sprawdzić na 1 mln sposobów. Najprostszy przykład. Jeśli wejdziemy do sklepu i powiedzą nam tam, żebyśmy uklęknęli przed posążkiem zeusa, bo jak tego nie zrobimy to nic nie kupimy. Nie lękajmy się! Nie będzie sytuacji takiej, że ktoś nam w śnie coś przyklei i to będzie znak bestii. Cokolwiek by to nie było, to my musimy taką decyzję podjąć świadomie (znak na czole) i wykonać coś w tym kierunku (znak na ręku).

Walki Boga z szatanem już nie ma, bo Chrystus swoją śmiercią na krzyżu już tą walkę wygrał. Przyjście Chrystusa (paruzja) i zniszczenie bezbożnych z szatanem na czele to tylko formalność. Walkę wewnętrzną toczymy my do śmieci ze swoimi słabościami i grzechem.

Sabat jest uznawany przez Adwentystów dnia 7 za najważniejsze przykazanie ze wszystkich. Nie wiem czemu nie odnoszą się do tego fragmentu:

36 "Nauczycielu, które przykazanie jest największe? 37 A On mu powiedział: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej. 38 To jest największe i pierwsze przykazanie.39 A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. 40 Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały zakon i prorocy"
Mat 22:36

I tutaj Chrystus podsumował idealnie wszystkie przykazania a przede wszystkim ich sens.
Zdecydowanie jest tak, że jak ktoś miłuje Boga i bliźnich to siłą rzeczy będzie przestrzegał znanych nam przykazań z Ks. Wyjścia.

Wydaje mi się, że Bóg nie chciał wprowadzać w życie człowieka takich zasad jak są w wojsku, w szkole czy w znanych nam religiach.

Bóg na pewno sprawiedliwie osądzi każdego i tylko do Niego należy sąd nad naszym postępowaniem.
Podam jednak taki przykład, żeby zobrazować jak ja to widzę. Jeśli ktoś idzie do pracy w sobotę, bo musi zarobić na chleb i kupić dzieciom coś do zjedzenia i nie może tego rozwiązać inaczej, a w to miejsce poświeci czas na studiowanie Biblii i modlitwę innego dnia. Jak najbardziej Bóg nie poczyta mu tego za coś złego bo nadal wypełnia przykazanie miłości do Boga i do bliźniego. Z drugiej strony, jeśli ktoś poświęcił jakiś czas na modlitwę i Biblię na przykład w piątek, a w sobotę nie czuje takiej potrzeby, to Bogu raczej nie zależy na jakieś wymuszonej modlitwie, tak żeby tylko odhaczyć sobie szabat. Gdyby Bóg chciał, żeby tylko ktoś mu wypowiadał słowa modlitwy bezuczuciowo, to na cóż nam wolna wola i wolna miłość - wystarczyłoby stworzyć bio-roboty i nie byłoby żadnych problemów z nieposłuszeństwem. Ale Bóg zaryzykował, bo tak ceni wolną, nieprzymuszoną miłość.


Chrystus doskonale zwrócił uwagę na to, co jest dla Boga najważniejsze tymi słowami:

"On zaś rzekł im: Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak napisano: Lud ten czci mnie
wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie." Mk 7:6

Przypomnę jeszcze ustanowienie tego dnia:

"I pobłogosławił Bóg dzień siódmy, i poświęcił go, bo w nim odpoczął od wszelkiego dzieła swego,
którego Bóg uczynił." Rdz 2:3

Tutaj zgodził bym się ze wspomnianym już wcześniej prof. Walterem Veith z kościoła AD7. Czy wszechmocny Bóg naprawdę musiał odpocząć po stworzeniu świata? Hmm raczej w tym odpoczynku chodzi o takie wspólne wraz ze swoim stworzeniem (z ludźmi), błogie wytchnienie i spędzenie razem tego czasu.

Chrystus jest Panem szabatu.
"I rzekł im: Syn Człowieczy jest Panem sabatu." Łk 6:5

Wg mnie, jeśli ktoś miłuje Boga i bliźniego, to naprawdę nie musi się obawiać. Bóg nie ustanowił takich żelaznych reguł, że np. w sobotę o 18.00 padamy na kolana do modlitwy (w domyśle przymusowej).

Moje stanowisko jest takie, żeby raczej najpierw rozmiękczyć swoje serce dobrymi uczynkami dla Boga i bliźnich, a wtedy będziemy mieli więcej chęci i zapału na kontakt z naszym Stwórcą. Jak się uda i jest sposobność, to oczywiście w soboty, ale jeśli nie, to w inne dni też Bóg nas wysłucha. Ja w to nie wątpię!
Żyjmy z Bogiem każdego dnia.

Z Bogiem. Zipek

@zipek.
 
Powiedziałeś:
„Z drugiej strony, jeśli ktoś poświęcił jakiś czas na modlitwę i Biblię na przykład w piątek, a w sobotę nie czuje takiej potrzeby, to Bogu raczej nie zależy na jakieś wymuszonej modlitwie, tak żeby tylko odhaczyć sobie szabat. Gdyby Bóg chciał, żeby tylko ktoś mu wypowiadał słowa modlitwy bezuczuciowo, to na cóż nam wolna wola i wolna miłość - wystarczyłoby stworzyć bio-roboty i nie byłoby żadnych problemów z nieposłuszeństwem. Ale Bóg zaryzykował, bo tak ceni wolną, nieprzymuszoną miłość.”

Zgodzę się z tobą – i powiem to bardziej dosadnie, dla chrześcijanina każdy dzień powinien być traktowany jak dzień poświęcony Panu Bogu. Natomiast nie nazwę takich dni obchodzeniem szabatu, ponieważ, żeby można je tak nazwać to muszą być spełnione różne warunki ustanowione przez Stwórcę:

K. Wyjścia 31:12) I rzekł Pan do Mojżesza:
(13) Powiedz synom izraelskim: Zaiste, przestrzegać będziecie sabatów moich, gdyż to jest znakiem między mną a wami po wszystkie pokolenia wasze, abyście wiedzieli, żem Ja Pan, który was poświęcam. (14) Przestrzegajcie więc sabatu, bo jest dla was święty. Kto go znieważy, poniesie śmierć, gdyż każdy, kto wykonuje weń jakąkolwiek pracę, będzie wytracony spośród swego ludu.
(15) Sześć dni będzie się pracować, ale w dniu siódmym będzie sabat, dzień całkowitego odpoczynku, poświęcony Panu. Każdy, kto w dniu sabatu wykona jakąkolwiek pracę, poniesie śmierć.”

Widać z powyższego, że jednym z warunków jest obchodzenie szabatu „w dniu siódmym” i nie można było obchodzić go w dowolnym dniu, jeżeli „kto w dniu sabatu wykona jakąkolwiek pracę, poniesie śmierć.”.

Następny warunek.
 

K. Liczb 28: (9) W dzień sabatu zaś dwoje jagniąt rocznych bez skazy oraz dwie dziesiąte efy przedniej mąki na ofiarę z pokarmów, zaczynionej oliwą, wraz z jej ofiarą z płynów.
(10) Jest to ofiara całopalna sabatu składana w każdy sabat oprócz całopalenia stałego wraz z jego ofiarą z płynów.”

Teraz mam pytanie do chrześcijan obchodzących szabat, czy w dzień szabatu składacie ofiarę całopalną dla Stwórcy, jak to jest przykazane?

Czy macie warunki do składania takiej ofiar? Czy macie odpowiednich kapłanów świątynnych?
I wreszcie sprawa najważniejsza, czy macie świątynie przeznaczoną do składania ofiar całopalnych?

Następny warunek:

K. Wyjścia 16:(29) Patrzcie! Pan dał wam sabat. Dlatego daje wam też dnia szóstego chleb na dwa dni. Zostańcie każdy na swoim miejscu, niechaj nikt w siódmy dzień nie opuszcza swego miejsca.”

Czy współcześnie da się w szabaty „ nie opuszczać swego miejsca”?
Pewnie jeszcze inne warunki należało spełnić.

……………………..

Nasza sytuacja jest lustrzanym odbiciem Izraelitów przebywających w niewoli egipskiej.
Czy Izraelici obchodzili szabat w niewoli egipskiej?
Czy mieli tam odpowiednie warunki ku temu?
Z tego co mnie jest wiadome to szabat zaczęto obchodzić dopiero po wyjściu z niewoli egipskiej.


K. Wyjścia 16:(22) Szóstego dnia zbierali pokarm w dwójnasób, po dwa omery na każdego. Wtedy przyszli wszyscy przełożeni zboru i donieśli o tym Mojżeszowi. (23) A on rzekł do nich: Tak powiedział Pan: Jutro będzie wypoczynek, poświęcony Panu, dzień sabatu. Upieczcie, co macie upiec, ugotujcie, co macie ugotować. Lecz wszystko, co zbędzie, przechowajcie do następnego rana. (24) I przechowali to do następnego rana, jak rozkazał Mojżesz, i nie zacuchnęło to ani też nie było w tym robactwa. (25) I rzekł Mojżesz: Zjedzcie to dzisiaj, gdyż dzisiaj jest sabat Pana; dzisiaj nie znajdziecie tego na polu. (26) Przez sześć dni będziecie to zbierać, ale dnia siódmego jest sabat. W tym dniu tego nie będzie. (27) A dnia siódmego wyszli niektórzy z ludu, aby zbierać, lecz nic nie znaleźli. (28I rzekł Pan do Mojżesza: Jak długo będziecie się wzbraniali przestrzegać moich przykazań i moich praw?
(29) Patrzcie! Pan dał wam sabat. Dlatego daje wam też dnia szóstego chleb na dwa dni. Zostańcie każdy na swoim miejscu, niechaj nikt w siódmy dzień nie opuszcza swego miejsca.

Artykuł oryginalny...

 

Trwają nieustające debaty na temat sabatu.

Biblia obejmuje dwa Przymierza, czyli Stare Przymierze i Nowe Przymierze. Zasadnicza różnica pomiędzy przymierzami to fakt, że Stary Testament (Stare Przymierze) dotyczyło WYŁĄCZNIE Izraelitów.

Ezechiela 20:12 Dałem im także szabaty, aby były znakiem między Mną a nimi, aby poznano, że Ja jestem Pan, który ich uświęca.

Sabat był znakiem przymierza pomiędzy Bogiem a Izraelem.

Nowe Przymierze (tzw., Nowy Testament) dotyczy tak Izraelitów jak i chrześcijan pogańskiego pochodzenia, którzy odziedziczyli po cielesnych Izraelitach tytuł Narodu Wybranego przez Boga.

Jana 1:17 Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Isusa Chrystusa.

Po za tym sabat zawsze oznaczał dzień wolny od pracy, nawet przed daniem Prawa Izraelitom. W związku z tym mamy ważne pytanie.

Czy Nowy Testament ponawia nam  nakaz przestrzeganiu sabatu?

Jeżeli tak, to w jaki sposób? Jakie są przepisy obchodów sabatu? Najpierw zacytujmy opinię Isusa na temat fundamentalnych przykazań, które należy przestrzegać.

Mateusza 19:16 A oto zbliżył się do Niego pewien człowiek i zapytał: «Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?» 17 Odpowiedział mu: «Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowaj przykazania». A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowaj przykazania». 18 Zapytał Go: «Które?» Isus odpowiedział: «Oto te: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, 19 czcij ojca i matkę oraz miłuj swego bliźniego, jak siebie samego! 20 Odrzekł Mu młodzieniec: «Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?» 21 Isus mu odpowiedział: «Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» 22 Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.;

Isus wybrał 6 przykazań, które uznał za fundamentalne do zbawienia. Widzimy niezwykle wyraźnie, że Isus celowo pominął przykazanie o sabacie. Ponieważ sabat dotyczył jedynie Izraelitów i był znakiem przymierza pomiędzy Bogiem a narodem Izraelskim.

Ale w powyższym wersecie mamy przykazanie, które nie jest częścią... Dekalogu! miłuj swego bliźniego, jak siebie samego

Przykazanie - 'miłuj bliźniego', nie jest zawarte w 10 Przykazaniach. Z przykazań z Księgi Wyjścia Pan nasz zacytował jedynie 5 przykazań oraz dodał... SWOJE PRZYKAZANIE.  

Wynika z tego jasno, że termin - przestrzeganie przykazań nie oznacza specyficznie JEDYNIE 10 Przykazań z Księgi Wyjścia. (Powtórzonych w V-tej Mojżeszowej)

Isus podał nam swoje przykazania, jak to:

Jana 13:34 Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie.

Obydwa przykazania są przykazaniami Nowego Przymierza, które obowiązuje dopiero po przypieczętowaniu owego Przymierza krwią ofiarną Isusa.

Jeszcze inny przykład:

Mateusza 22:36  Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe? 37. On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. 38. To jest największe i pierwsze przykazanie. 39. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. 40. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy.


Ponownie Isus cytuje pierwsze przykazanie z wybranych dziesięciu, ale drugie jest przykazaniem... Chrystusa i w tzw. Dekalogu nie występuje!

Aczkolwiek Isus wyjaśnia, że na OBU tych przykazaniach opiera się... "całe Prawo i Prorocy". Jego przykazanie o miłości do bliźniego nie występuje w 10 Przykazaniach, ale jest Jego zdaniem NAJWAŻNIEJSZE!

Powyższe przykazania Isusa świadczą wymownie o tym, że mówiąc o przestrzeganiu przykazań nie miał On na myśli tzw. Dekalogu. Z tej prostej przyczyny nie autor nie stosuje takiego religijnego nazewnictwa, które nie nie jest oparte na Biblii.

Nazywając przykazania Dekalogiem dochodzimy do absurdu polegającego na tym: że kiedy Chrystus czy ktokolwiek inny w NT mówi o przykazaniach - sabatarianie natychmiast dodają termin - Dekalog, oraz stawiają pewnik, że chodzi tylko i wyłącznie o 10 przykazań!

Dalsza pozorna logika wynikająca z tego pierwszego błędu: przecież w Dekalogu jest przykazanie o sabacie.

Dokładnie w ten sposób wyjaśniają to sabatyści, czyli ludzie świętujący sabat.

Błąd ten polega więc na przypuszczeniu, że w każdym wersecie w Nowym Testamencie, w którym występuje termin - przykazania, termin ten oznacza tylko i wyłącznie dziesięć przykazań, które mamy w Księdze Wyjścia 20 rozdział czyli - Dekalog.

Dla sabatarianina słowo - przykazania zawsze oznacza pełnie 10 przykazań. Ale Biblia, a zwłaszcza Pisma Greckie tego nigdzie nie sugerują.

Powyższe rozumowanie wskazuje nam, na jakie pułapki narażamy się wybiegając za daleko, poza to, co napisane.

'Dekalog' jest poza biblijnym tworem, który gmatwa wiele prostych prawd zawartych w Słowie Bożym.

Wielu używa argumentu, że sabat obowiązuje od stworzenia świata, ponieważ Bóg odpoczął po sześciu dniach stwarzania. Jednakże nie ma w Biblii ani jednej wzmianki, że Bóg nakazał obchodzenie sabatu przez pierwsze 2500 lat, po stworzeniu świata. Przykazania były dane Mojżeszowi dopiero w roku 1425 p.n.e. czyli ponad 2500 lat od stworzenia świata. Dopiero wtedy Izrael miał obowiązek przestrzegania sabatu jako znaku przymierza pomiędzy Bogiem.

Najprawdopodobniej Noe, Adam, Abraham, Józef czy inni patriarchowie nie obchodzili sabatu.

Przepisy dotyczące obchodów sabatu.

1.Wyjścia 16:29 "Patrzcie! Pan nakazał wam szabat i dlatego w szóstym dniu dał wam pokarm na dwa dni. Każdy przeto z was pozostanie w domu! W dniu siódmym żaden z was niech nie opuszcza swego miejsca zamieszkania»."

2. Wyjścia 35:2 "Sześć dni będziesz wykonywał pracę, ale dzień siódmy będzie dla was świętym szabatem odpoczynku dla Pana; ktokolwiek zaś pracowałby w tym dniu, ma być ukarany śmiercią. 3 Nie będziecie rozpalać ognia w dniu szabatu w waszych mieszkaniach»".

W świetle tych wersetów apostołowie najwyraźniej łamali sabat!

Dzieje 16:13 W szabat wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie - jak sądziliśmy - było miejsce modlitwy. I usiadłszy rozmawialiśmy z kobietami, które się zeszły.

Kiedy żydowscy Chrześcijanie spostrzegli, że poganie także przyjmowali chrzest, nastąpił spory rozłam pomiędzy pierwszymi chrześcijanami, ponieważ żydowscy chrześcijanie uważali, że pogańscy chrześcijanie powinni obchodzić wszystkie przepisy Prawa włącznie z sabatem oraz obrzezaniem.

Zebrali się więc apostołowie i po zebraniu oświadczyli: "Mamy więc w tym miejscu decyzję Ducha Bożego odnośnie nie żydowskich chrześcijan." Mamy więc poniżej werset starannie unikany przez sabatystów.

Dzieje 15:28 Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. 29 Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!»

Najwyraźniej Duch Boży nie wspomniał o sabacie, ponieważ postanowił... nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne.

Aby sabat nie był dla nas zbyt wielkim ciężarem, Duch Boży oraz kierowani Nim apostołowie zadecydowali, aby nie nakładać na nas... "żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne."

Ponieważ świat pracujący w soboty a nie pracujący w niedzielę jest ciężarem dla tych, którzy chcieliby uczynić odwrotnie, nie pracować w sobotę a pójść do pracy w niedzielę.

Inny problem, obchodzenie sabatu w sposób ściśle biblijny byłby dla większości chrześcijan jeszcze większym ciężarem.

Sabatarianie z niewiadomych przyczyn nie celebrują sabatu według ścisłych zasad starotestamentowych.

Gwoli ciekawości - niedziela po angielsku to - Sunday. Sun - słońce, day - dzień. Czyli dzień słońca, które jest symbolem Lucyfera.

Sabatyści twierdzą, że świat Szatana/Lucyfera wywiera wielka presję na każdego z nas, abyśmy  nie pracowali w niedzielę i w ten sposób  czcili... Sunday czyli dzień Lucyfera. Dla nich nie pracowanie w niedzielę jest automatycznym grzechem wielbienia Lucyfera. Jest to zdecydowanie za daleko posunięta hipoteza, pozbawiona jakichkolwiek dowodów.

Nie pracując w niedzielę nie oznacza jeszcze, że człowiek w dzień wolny od pracy wielbi Lucyfera. Na naszej planecie nie ma państwa, które wywierałoby jakikolwiek nacisk na czczenie Lucyfera! Jeszcze tego nie ma!

W większości krajów zachodnich tydzień pracy stanowi pięć dni - od poniedziałku do piątku. Sobota i niedziela to dni wolne od pracy. Owszem, Kościół Katolicki czy inne religie widzą w Niedzieli doskonałą okazję do spędzania wolnego czasu na wielbieniu Boga oraz pomnażanie dóbr kościelnych.

Ale wpływ KRK jest w dzisiejszych czasach zmalał dramatycznie. Pomimo symbolizmu KRK, monstrancji w kształcie słońca czy innych rzeczy, nikt nie odbiera tego jak próba zmuszenia do wielbienia boga słońca - czyli Lucyfera. Takie twierdzenie jest pozbawione jakiegokolwiek meritum i nie ma potwierdzenia w faktach.

Gdybyśmy poszli tym tropem, dojdziemy do następnych absurdów.

Sabatyści twierdzą, że nie pójście do pracy w niedzielę to oznacza uległość wobec Bestii apokaliptycznej oraz wielbienie Lucyfera.

Stosując takie rozumowanie można wyciągnąć równie absurdalny wniosek, że nie pójście do pracy w sobotę jest... obchodzeniem sabatu! Idąc dalej tym tropem możemy stwierdzić, że każdy naród nie pracujący w sobotę święci SABAT!

Weekend z wolnymi od pracy   z a w o d o w e j   dniami - sobotą i niedzielą oznacza, że tak jeden dzień, jak i drugi są celebrowanymi świętami?  Sobota (sabat) dla Boga a niedziela dla Lucyfera?

Oczywisty nonsens, do którego doprowadziło nas tego typu rozumowanie.


Większość chrześcijan nie rozumie podstawowej doktryny, którą Isus głosił. Wiele kościołów chrześcijańskich propaguje literalny sabat odpocznienia. Tymczasem poprzez swoją ofiarną śmierć, Isus stał się dla nas tak Sabatem jak i Prawem.

Sabat nie został zniesiony ale został on przemieniony. Nie został on oczywiście zamieniony na niedzielę.

Zmuszanie kogokolwiek do obchodzenia sabatu w sobotę, kiedy cały świat ma wolną niedzielę byłoby ponad siły wielu chrześcijan. Żydzi zawsze mieli wolną od pracy sobotę czyli sabat. Nie było to więc dla nich żadnym utrudnieniem.

Dzisiaj, dla nas, chrześcijan pochodzenia pogańskiego obchodzenie sabatu w krajach o tradycyjnie wolnej niedzieli byłoby wielkim ciężarem. Dlatego Duch Boży zalecił, aby nie nakładać na nasze barki żadnego dodatkowego ciężaru, poza rzeczami niezbędnymi do zbawienia.

Cytowanie Starego Testamentu odnośnie sabatu wskazuje nam kierunek oraz dalsze plany Boga w stosunku do ludzkości. Sabat ST był materialnym, karnalnym świętem, symbolizującym duchową rzeczywistość Nowego Testamentu. W tym świetle maszerowanie w ciele może nam uniemożliwić duchowe wejście do "duchowego sabatu bożego odpocznienia"


Rozważmy dwa pojęcia - Dziesięć Przykazań oraz Dekalog.

Żadne z tych pojęć nie występuje w Biblii. Nie ma tam słowa - Dekalog czy Dziesięć Przykazań!

Separacja Dekalogu od reszty Tory, czyli Pięcioksięgu Mojżeszowego, jest manipulacją Słowa Bożego. Biblia nigdzie nie rozróżnia Dekalogu, nie wymienia go i nie rozróżnia przykazań moralnych od przykazań ceremonialnych.

Twierdzenie sabatystów, że sabat jest prawem moralnym nie posiada żadnego poważnego meritum i z moralnością nie ma ono nic wspólnego.

Prawo posiada 513 przykazań i kiedykolwiek pisarz biblijny mówi o Prawie starotestamentowym, mówi o owych 513 przykazaniach a nie o jedynie 10 przykazaniach.

II Mojżeszowa 34:28 I był tam [Mojżesz] u Pana czterdzieści dni i czterdzieści nocy, i nie jadł chleba, i nie pił wody. I napisał na tablicach słowa przymierza - Dziesięć Słów.

Zauważmy, że na kamiennych tablicach pisanych palcem Boga było dziesięć słów. Słowo Boże nie podaje nam wyraźnie, co owe 'słowa' dokładnie oznaczały. Z nieznanej nam przyczyny Mojżesz nie użył do określenia tekstu na tablicach słowa - Dekalog czy 10 Przykazań. W całej Biblii nie mamy wyjaśnienia owej zagadki i była ona i jest nadal elementem pobudzającym naszą wyobraźnię i ciekawość. Wszyscy chcielibyśmy zobaczyć owe tablice oraz poznać ich treść. Z pewnością kiedyś to nastąpi!

Kolejnym problemem jest wyrywanie z kontekstu wypowiedzi ewangelistów, a w szczególności Mateusza. Jego Ewangelia często jest nazywana Ewangelią Żydowską.

Powinniśmy zrozumieć, że Mateusz opisywał Isusa misję jako misję do Izraelczyków czy raczej Judejczyków, Domu Izraela. Isus żył oraz umarł będąc podległy Prawu! Przestrzegał On Prawo w doskonały sposób.

Ponieważ Izrael odrzucił swojego Mesjasza z powodu duchowej ślepoty oraz zatwardziałości serc, Prawda Isusa objęła cały świat, odrzucając tym samym różnicę pomiędzy Izraelitami a 'poganami', zamieniając obu w 'jednego nowego człowieka'.

Stare Przymierze Boga z Izraelem było fizycznym prototypem Kościoła Chrystusa.

Nowy Pan, Jego doskonała ofiara, Nowe Przymierze w Jego krwi. Stare Przymierze (Prawo Mojżeszowe) zostało zastąpione Nowym Przymierzem. Stare więc nie obowiązuje pogańskich chrześcijan, pomimo pewnych zbieżności czy nawet powtórzeń!

Niemniej nie ma Biblii ani słowa, że chrześcijanie pochodzenia żydowskiego nie powinni obchodzić Sabatu czy też Tory. Z tego właśnie powodu wielu chrześcijan podaje dowody na to, że chrześcijan żydowskich obowiązuje Tora, zapominając o tym, że chrześcijan nie żydowskich Duch Boży uwolnił od tego ciężaru, o czym poniższy werset bardzo jasno mówi:

Dzieje 15:28 Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. 29 Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!»

Oczywiście jest zrozumiałym, że stosunek Boga do narodu izraelskiego nie uległ zmianie (należy odróżnić Izrael jako naród wybrany od Chazarów, oraz Edomitów zwanych Żydami) i nadal celem Boga jest Nowa Jerozolima jako stolica Królestwa Bożego.

Co dalej? Otwarte zostaną nowe zwoje.

Najprawdopodobniej nastąpi jeszcze Nowsze Przymierze, dotyczące Nowej Ziemi oraz Nowego Nieba.

Z pewnością zostanie przywrócony sabat ze Starego Testamentu i w tym momencie słowa Boga o wiecznym przymierzu z Izraelitami wraz z świętem sabatu - "na wieki" zostaną wypełnione.


Interesujący werset:

Mateusza 22:38 To jest największe i pierwsze przykazanie. 39 Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. 40 Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy».

Isus włączył do przykazań nie tylko CAŁY ZAKON ale nawet księgi prorockie!

Oczywiście nigdzie w Biblii nie pisze, że Isus rozróżnił dziesięć przykazań, tzw. Dekalog od reszty Prawa. Isus nawet nie użył nazwy - Dziesięć Przykazań. Nikt w Nowym Testamencie nie użył nazwy Dekalog czy Dziesięć Przykazań. Nigdzie w Słowie Bożym nie ma wyszczególnienia Dziesięciu Przykazań. Jedynie jest mowa o kamiennych tablicach, które najprawdopodobniej służyły jako pisemny dokument podpisany palcem samego Stwórcy.

Nigdzie nie ma wzmianki, że owe dziesięć słów jest ważniejsze niż reszta Prawa czy pouczeń prorockich.

Nie możemy także zapominać o niezwykle ważnej rzeczy odnośnie Pomazańca.

Isus będąc Izraelitą według ciała, zrodzony z matki Izraelitki, podlegał Prawu. Przed swoją śmiercią nie mógł więc owego Prawa łamać ponieważ dopiero Jego własna śmierć odkupiała nas od naszych grzechów.

Wszelkie nauki Chrystusa przed męką na krzyżu były kierowane do Izraelitów będących pod Prawem Mojżeszowym które to sam był zobowiązany ściśle przestrzegać po to, aby dać nam doskonały przykład do naśladowania. Innym problemem były bezpośrednie ataki na Chrystusa - czy to demonów, które zawładnęły ludźmi, czy też faryzeuszy podjudzanych przez demony. Oczywiście celami owych ataków była lojalność naszego Pana wobec Prawa oraz wobec jego Ojca a także lojalność wobec cesarza rzymskiego.

Typowym przykładem typowego perfidnego ataku była niezwykle przemyślna próba wymanewrowania Isusa w taki sposób, aby złamał albo Prawo swego Ojca, albo prawo cesarza rzymskiego. Pozornie wyglądało na to, że każda wypowiedź Chrystusa spowoduje oskarżenie Go o złamanie prawa, Bożego lub cesarskiego.

Mateusza 22:15 Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Go w mowie. 16 Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. 17 Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?» 18 Isus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy? 19 Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara. 20 On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» 21 Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga». 22 Gdy to usłyszeli, zmieszali się i zostawiwszy Go, odeszli.

Isus wybrnął z tej sytuacji w niezwykle mądry sposób, po raz kolejny dając przeciwnikom odpowiedź, która zamknęła im usta. Chrystus nie mógł więc przestąpić ani jednej litery Zakonu. Także nie mógł unieważnić Zakonu.

W tym świetle Isus nie mógł powiedzieć nikomu: "Trzymaj się 10 przykazań a reszta jest nieważna".

Gdyby tak powiedział będącpod Zakonem, zgrzeszyłby przeciwko swemu Ojcu, Dawcy Prawa!

Nowe przykazania otrzymaliśmy dopiero po jego ofiarnej śmierci, która dodała nam nowe przykazania Nowego Przymierza.

Czy może istnieć odrębne Prawo? Prawo Mojżeszowe jest jedno i zawiera dziesięć przykazań, nazywanych przez świat Dekalogiem.

Inna kwestia sabatu. Słowo Boże niedwuznacznie zwraca się do chrześcijan pogańskiego pochodzenia czyli do nie obrzezanych pogan. To właśnie do nich skierowane są te słowa. Powtórzmy je jeszcze raz.

Dzieje 15:28 Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. 29 Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!»

Miłość Pana naszego jest trudna do pojęcia w niemal każdym aspekcie - ze sprawą sabatu włącznie.

Czy powyższy werset mówi o usunięciu sabatu? Czy sabat unieważnia? Odpowiedź jest oczywista.

Chrześcijanie pochodzenia żydowskiego, kierowani Duchem Bożym postanowili... nie nakładać na chrześcijan pochodzenia pogańskiego żadnego ciężaru, który mógł im przynieść więcej szkody niż pożytku. Duch Boży uznał, że rzeczy KONIECZNE to... powstrzymywanie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego co uduszone oraz od nierządu. Oto wybrane przez Ducha rzeczy konieczne z Prawa! Sabat nie został wymieniony jako rzecz konieczna dla nowo ochrzczonych chrześcijan pochodzenia pogańskiego.

Nie oznacza to, że Żydzi byli z sabatu zwolnieni oraz także nie oznacza, że sabat przestał obowiązywać. Oznacza to, że sabat przestał być rzeczą konieczną dla pogan i oni zostali z przestrzegania sabatu zwolnieni.

Nie oznacza to wcale, że sabat został całkowicie zniesiony i obchodzenie go jest niezgodne z Biblią.

Oznacza to, że nie jest to konieczne dla chrześcijan pochodzenia pogańskiego. I to wszystko.

Czy więc możemy obchodzić sabat, pomimo, że nie jest dla nas konieczny? Zakazu obchodzenia sabatu także nie ma w Słowie Bożym.

Sprawa sabatu  więc jest kwestią indywidualnego sumienia.

Zwróćmy uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt!

Czytając ostatnio Dzieje Apostolskie natknąłem się na wersety, na które uprzednio nie zwróciłem należytej uwagi. Jak wspomniałem wcześniej, nastąpił w Jerozolimie spór odnośnie przestrzegania Prawa Mojżeszowego z obrzezaniem włącznie.

Całość sprawy jest opisana w rozdziale 15 Dziejów. Jeden z kluczowych wersetów owego sporu:

Dzieje 15:5 Lecz niektórzy nawróceni ze stronnictwa faryzeuszów oświadczyli: «Trzeba ich obrzezać i zobowiązać do przestrzegania Prawa Mojżeszowego». 6 Zebrali się więc Apostołowie i starsi, aby rozpatrzyć tę sprawę.

Oczywiście obrzezanie oraz sabat były głównymi i najważniejszymi elementami Prawa Mojżeszowego.

Problem był oczywisty i jednoznaczny. Pogańscy nowo ochrzczeni bracia nie stosowali się wcale do Prawa, w żadnym jego aspekcie. Rozumowanie apostoła Piotra było jak najbardziej logiczne i prawidłowe.

Dzieje 15:8 Bóg, który zna serca, zaświadczył na ich korzyść, dając im Ducha Świętego tak samo jak nam. 9 Nie zrobił żadnej różnicy między nami a nimi, oczyszczając przez wiarę ich serca. 10 Dlaczego więc teraz Boga wystawiacie na próbę, wkładając na uczniów jarzmo, którego ani ojcowie nasi, ani my sami nie mieliśmy siły dźwigać. 11 Wierzymy przecież, że będziemy zbawieni przez łaskę Pana Isusa tak samo jak oni». 12 Umilkli wszyscy, a potem słuchali opowiadania Barnaby i Pawła o tym, jak wielkich cudów i znaków dokonał Bóg przez nich wśród pogan.

Piotr oparł się na Duchu Bożym i rozsądku. Jeżeli Bóg udzielił poganom, którzy nie stosowali żadnej litery Prawa dary Ducha Bożego, oznacza to tylko jedno - nie zrobił on żadnej różnicy pomiędzy poganami a Żydami. 

Sabat, obrzezanie czy wiele innych części Prawa

nie mają wpływu na nasze zbawienie

Dlatego podano poganom następujące zalecenie, które elementy Prawa są dla nich ważne.

Dzieje 15:28 Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. 29 Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!»

W świetle przedstawionych dowodów widzimy jednoznacznie, że Słowo Boże nigdzie w Nowym Przymierzu nie stawia nacisku na świętowanie sabatu. W żadnym wersecie nie mamy wymogu celebrowania sabatu jako warunek zbawienia.

W Nowym Testamencie nie ma nigdzie wzmianki typu - będziesz święcił sabat.

Strzec przykazań Isusa oznacza stosowanie się do praw oraz przykazań Nowego Przymierza, które o sabacie nie wspomina, ale wspomina o wielu nowych przykazaniach, które nie istniały przez narodzeniem Chrystusa.

Gdyby sprawa świętowania sabatu była warunkiem zbawienia, życia i śmierci, mielibyśmy w NT powtórzony wyraźny rozkaz Boga - każdy kto złamie sabat, poniesie śmierć.

2. Wyjścia 35:2 "Sześć dni będziesz wykonywał pracę, ale dzień siódmy będzie dla was świętym szabatem odpoczynku dla Pana; ktokolwiek zaś pracowałby w tym dniu, ma być ukarany śmiercią. 3 Nie będziecie rozpalać ognia w dniu szabatu w waszych mieszkaniach»".

Nowy Testament nie powtarza tego zdecydowanego i jednoznacznego przykazania. Jeżeli Bóg podał Mojżeszowi w tak wyraźny sposób, do jakiego stopnia uważa on czwarte przykazanie za ważne, gdyby przykazanie to zachowywało nadal taką ważność, mielibyśmy   w i e l o k r o t n i e   w NT powtórzone takie ważne ostrzeżenie.

Tymczasem Duch Boży postanowił, aby na nas nie narzucać dodatkowego oraz niepotrzebnego ciężaru.

Jeszcze inny przykład:

Mateusza 12:(1) W tym czasie szedł Isus w sabat wśród zbóż, a uczniowie jego byli głodni i poczęli rwać kłosy i jeść. (2) A gdy to ujrzeli faryzeusze, rzekli do niego: Oto uczniowie twoi czynią, czego nie wolno czynić w sabat. (3) A On rzekł im: Czyż nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy był głodny, on i ci, którzy z nim byli? (4) Jak wszedł do Domu Bożego i jadł chleby pokładne, których nie wolno było jeść jemu ani tym, którzy z nim byli, tylko samym kapłanom? (5) Albo czy nie czytaliście w zakonie, że w sabat kapłani w świątyni naruszają sabat, a są bez winy? (6) Ale mówię wam, że tutaj jest coś większego niż świątynia. (7) I gdybyście byli zrozumieli, co to jest: Miłosierdzia chcę, a nie ofiary, nie potępialibyście niewinnych. (8) Albowiem Syn Człowieczy jest Panem sabatu.

Pan sabatu oświadczył wyraźnie...

Miłosierdzia chcę, a nie ofiary!

Jest to Przykazanie Pana sabatu.

Z tego wynika wyraźnie, Isus sam wyraźnie określił że sabat jest ofiarą, czyli częścią Prawa uznawanego za ceremonialne. Owej ofiary Pan sabatu nie chce przyjąć, jeżeli nie jesteśmy posłuszni wobec najważniejszego przykazania miłości do Boga i bliźniego.

Napisane 18 Sierpnia 2006
Ostatnie uaktualnienie 5 Października 2012

 

powrót
 
powrót na górę