RZECZ O „ENCYKLOPEDII”
Informacja
porzadkowa o pomylce - dla IPN, z dnia 25 lutego 2009
· ref: „W Porcie Gdańskim powstaje Krajowy Komitet Strajkowy w składzie: Mirosław Krupiński (przewodniczący), Eugeniusz Szumiejko, Jan Waszkiewicz, Andrzej Konarski, Aleksander Przygodziński, Antoni Macierewicz. KKS ogłasza strajk generalny w całym kraju, żądając odwołania stanu wojennego i uwolnienia wszystkich aresztowanych. 15 XII przenosi się na teren Stoczni Gdańskiej. Podczas pacyfikacji Stoczni 16 XII wszyscy członkowie KKS zostają aresztowani.”
Uwaga
dla IPN i Redakcji Encyklopedii „S”: - w dziale „ Kalendarium”
pod datą 13 grudnia 1981 roku
jest następująca pomyłka w przedmiocie przeniesienia KKS z Portu
Północnego do Stoczni: – Krajowy
Komitet Strajkowy „S”, którego byłem przewodniczącym i
wspołzałożycielem, został przeniesiony z Portu
Północnego do Stoczni im Lenina nie
15.XII.1981 roku, jak podano omyłkowo w „Kalendarium”, ale rano w dniu 14.XII. W tym samym dniu w Sali
Stołówki (przy bramie nr 2) mieliśmy wizytę p. Danuty Walesowej
i Ks. H. Jankowskiego, którzy w imieniu internowanego Lecha Wałęsy
domagali się przerwania wszelkich akcji strajkowych. Prośbie tej
odmówiłem, co spotkało się z pełnym zrozumieniem i aplauzem
osób w zatłoczonej stołówce. W tym samym dniu miałem przypadkowe
spotkanie opisane (podobnie jak wspomniana wizyta z petycją), w mojej
książce „Zaulki Zbrodni”, dostepnej na tej witrynie pod adresem http://members.iinet.net.au/~miroslaw/ZZ.htm
, z majorem „Niebieskich Beretow” przy ogrodzeniu
Stoczni. Nastepnego dnia (15.XII)
dostrzegłem i zwracałem na to otoczeniu uwagę ze jednostka
Niebieskich Beretów i ich czołgi zostały po tej rozmowie spod Stoczni wycofane. Ponieważ pacyfikacja Stoczni
miała miejsce ciemnym jeszcze rankiem w dniu 16.XII i byliśmy po aresztowaniu przetrzymywani w zamkniętej
więźniarce, pozbawionej okien aż do późnego popołudnia
- dostrzezenie wycofania NB w tym dniu nie bylo możliwe. Przytaczam te
wszystkie fakty dla logicznego potwierdzenia zapamiętanej i opisanej
chronologii tamtych wydarzeń: - zaobserwowanie wycofania Niebieskich
Beretów i ich czołgów nie było możliwe 16 grudnia i miało miejsce dzień wcześniej – 15 grudnia. Rozmowa z majorem miała miejsce
dzień wcześniej, a więc 14
grudnia – co potwierdza moją informację o pomyłce w zapisie
kalendarium. Potwierdza ją rowniez fakt że w Porcie Północnym
spędzilismy tylko jedną noc (na holowniku dowodzonym wtedy przez
Henryka Mażula (były ochroniarz L. Wałęsy) krążącym po wodach Portu aby
uniemożliwić nasze zatrzymanie. Po zejściu na ląd 14 grudnia pojechaliśmy fiatem KK
prowadzonym przez kierowcę KK do Stoczni. Czym zamykam wywód na temat
pomyłki w „Kalendarium”. Po dokladny opis tamtych wydarzen odsyłam do
wspomnianej książki wstępnie publikowanej inernetowo w roku
1997.
Opisana wyżej
pomyłka zostala powtórzona za pamiątkowym albumem
„Solidarnść – XX lat historii” wydanym przez oficynę Volumen
Tysol sp. Z.O.O Warszawa 2000, we
wspolpracy z GW i Osrodkiem „Karta”
Mirosław
Krupiński, 2009-02-26
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
UWAGA: W dniu 2 lipca 2009 odnotowalem z zadowoleniem ze podstawowe fakty
jakie prostowalem w tekscie wyzej zostaly poprawione na zgodne z prawda w moim
wlasnym biogramie imiennym. Z zadowoleniem, bo to oznacza ze Redakcja encyklopedii
zareagowala na sprostowania sprawdzalnych przeciez faktow, ktorych swiadkiem
bylem nie tylko ja. Zadowolenie to jest
jednak polowiczne – bo poprawiono jedynie tresc mojego biogramu. Dzial „Encyklopedii”
zatytulowany „Kalendarium” nadal zawiera te same przeklamania dotyczace miejsc
wydarzen, chronologii wydarzen i nawet daty samej pacyfikacji Stoczni
Gdanskiej. Odnosze wrazenie ze te nieprawdziwe i niesprostowane dane (podane
daty i opisane przeze mnie i sprawdzalne wydarzenia) stanowia baze czyichs
nieprawdziwych legend i z tego wzgledu sa „niepoprawialne”.
Miroslaw Krupinski, 2009-07-02
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
LINKI:
WIECEJ
O OSRODKU KARTA – RAPORT 2004
(profil zainteresowań tematycznych i personalnych Osrodka)
I.
AKTUALNOSCI 2008 - WYWOŁYWACZ TEMATU:
----- Original Message -----
From: alexmat48@aim.com
Sent: Monday, February 04, 2008 8:49 PM
http://www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Miros%C5%82aw_Marian_Krupi%C5%84ski
zajrzyj i daj znac - czy dane sa od Ciebie? Jakos nie widze na tej liscie
Krystyny, ale sa inne "zasluzone" postacie
pozdrawiam
AM
II. MOJA
ODPOWIEDŹ
----- Original Message -----
From: miroslaw
Cc: misiak@adam.com.au ; Anna Kozlowska
; Mic
; r.gieszczynska@poczta.fm
Sent: Monday, February 04, 2008 9:16 PM
Subject: Re: Twoje cytowane nizej pytanie
Hey Alex. To sa poskracane fragmenty danych i
odpowiedzi na pytania udzielanych przeze mnie na przestrzeni wielu lat.
Dane te usilowaly zbierac (uchylajac sie od ich wiernego zacytowania w calosci
i w detalach) kolejno: postwalesowski ZR "S" w Olsztynie, Osrodek
Karta, ktoremu odmowilem autoryzacji tak skroconych materialow, Osrodek
Badan Naukowych w Olsztynie ktory stwierdzil ze "Krupinski mowi i pisze
prawde ale ta prawda moze byc obrazliwa dla wielu ludzi". Ostatnio
dane zbieral IPN, ale zakres pytan i udzielonych odpowiedzi byl duzo wiekszy i
bardziej szczegolowy niz to co mozna zmalezc pod podanym przez Ciebie (nizej)
adresem.
Posumowujac - nie wiem kto jest autorem i cenzorem
przedstawionych „danych encyklopedycznych” i kiedy zostaly opublikowane. W
zasadzie nie zawieraja przeklaman, natomiast nie sa kompletne ani w szczegolach
zawodowych ani w szczegolach dzialalnosci zwiazkowej czy politycznej.
Pomijaja rowniez zupelnie represje rownolegle do wieziennych i
powiezienne. Jest to mniej wiecej to co usilowal z udzielonych przeze
mnie odpowiedzi zrobic Michnikowsko Walesowski Osrodek Karta, bez mojej zgody,
kilka lat temu.
Rozumiem ze pomiedzy Odra a Bugiem-Wisla - ciagle
bez zmian.
Miroslaw
III. TRESC
INFORMACJI ZAWARTYCH W INTERNETOWEJ ENCYKLOPEDII SOLIDARNOSCI Z LUTEGO 2008:
Mirosław Marian Krupiński, ur. 8 września 1939 w Świniuchach
(obecnie Rosja). Absolwent Wydziału Inżynierii Sanitarnej
Politechniki Wrocławskiej (1964) oraz studiów podyplomowych w zakresie
technologii uzdatniania wody, oczyszczania ścieków i ochrony
środowiska na Politechnice Warszawskiej (1978).
1965-66 pracownik Wojewódzkiego
Przedsiębiorstwa Robót Komunalnych w Kołobrzegu, 1966-72 Pracowni
Terenowej w Kołobrzegu „Miastoprojektu” Koszalin, 1972-76 „Miastoprojektu”
Olsztyn, 1976-81 Biura Projektów Budownictwa Komunalnego tamże.
W Związku od 1980, rzecznik prasowy MKZ w
Olsztynie, w 1981 delegat na WZD Regionu Warmińsko-Mazurskiego,
przewodniczący ZR; delegat na I KZD w Gdańsku,
wiceprzewodniczący KK. 13 grudnia 1981 przewodniczący KKS powołanego na terenie Portu Północnego w
Gdańsku, przeniesionego dzień później do Stoczni Gdańskiej
im. Lenina. 16 grudnia 1981, po pacyfikacji Stoczni aresztowany,więziony w
AŚ w Gdańsku (z powodu choroby serca przeniesiony do szpitala
AŚ) w Bydgoszczy. W lipcu 1982 skazany
przez Sąd Marynarki Wojennej w Gdyni, na sesji wyjazdowej w Bydgoszczy, na
3,5 roku więzienia, osadzony w ZK w Łęczycy, zwolniony we
wrześniu 1983 na mocy amnestii.
Pozbawiony możliwości pracy w swoim
zawodzie, od maja 1987 na emigracji w Australii. Zatrudniony jako inżynier
konsultant w firmie Zyg Rytter & Partners w Sydney, inżynier
projektant w Water Authority of Western Australia w Perth i w Albany. Od 2004
na emeryturze.
Źródło: "http://www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Miros%C5%82aw_Marian_Krupi%C5%84ski"
IV. MOJE ODPOWIEDZI
NA ANKIETE IPN OTRZYMANA 6 GRUDNIA 2007
(część I)
----- Original Message -----
From: miroslaw
Sent: Thursday, December 06, 2007 11:04
PM
Subject: Re: podziękowanie
Dopiero otworzylem Pani Mail, Pani Renato - mialem
dwugodzinny tutorial dla kanadyjskich uzytkownikow mojego DVD:). Dla ulatwienia
sprawy - pozwalam sobie wpisywac odpowiedzi wprost w nizej cytowany tekst Pani
ankiety, w nawiasach:
----- Original Message -----
From: <r.gieszczynska@poczta.fm>
To: <miroslaw@iinet.net.au>
Sent: Thursday, December 06, 2007 5:33 PM
Subject: podziękowanie
Witam, dziękuję i przepraszam,że nie
odzywałam się ale mam teraz urwanie głowy z
"domknięciem" wystawy. Praktycznie już wszystko jest gotowe
i poszło do naświetlania i wydruku. Żałuję zawsze,
że wystawa ma ograniczenia wynikające z miejsca na panelach i nie
można zamieścić wszystkiego. Teraz wspomniane pytania do
ankiety, o której wcześniej wspominałam ( proszę o bardzo
szybką odpowiedź):
1. obecne miejsce zamieszkania
( Albany, WA 6331, Australia)
2. pochodzenie społeczne
(inteligencja prac - czyli wyksztalciuchy)
3. migracje do 1980 r.
(wylacznie w kraju): Jelenia Gora (matura), Wroclaw(studia), Kolobrzeg
& OLsztyn (praca w projektowaniu)
4. wyjazdy zagraniczne (z wyjątkiem turystycznych i
okazjonalnych) 1980-1989 (emigracja do Australii 07.05.1987)
5. tradycje
niepodległościowe w Pana rodzinie (Ojciec herbu Slepowron, Matka po studiach w
Petersburgu, Ciotka Emilia w RAAF w czasie WWII, pol rodziny wymordowane przez
Ukraincow, czesc do dzis w Kazachstanie)
6. dominujący stosunek do PRL
w Pana rodzinie (wszyscy bezpartyjni, ja jako jedyny znany
sobie rowniez bezzwiazkowy - nie nalezalem do CRZZ)
7.wykształcenie:
najwyższa ukończona szkoła, rok rozpoczecia i zakończenia
nauki, uzyskane stopnie naukowe i zawodowe:
1/ Politechnika Wroclawska 1958-1964 - mgr inz.
urzadzen sanitarnych - specjalnosc wodociagi i kanalizacja.
2/ Poliitechnika Warszawska 1977-1978 - studia
podyplomowe w zakresie uzdatniania wody, unieszkodliwiania sciekow i ochrony
srodowiska,
3/ Uprawnienie budowlane par 8.1.1 nr 5/68 w
zakresie projektowania
4/ 23 lata pracy w projektowaniu - starszy
projektant od maja 1968 do uwiezienia, uniemozliwiony powrot do pracy w
sektorze panstwowym - od grudnia 1983 do wyjazdu wlasciciel prywatnej pracowni
projektowej)
4/ Biegly sadowy w zakresie budownictwa i nadzoru
budowlanego od stycznia 1975 do wyjazdu z Polski
5/ Member of Institutiom of Enginneers,
Australia 1987- do emerytury
6/ Chartered Professional Engineer, Australia 1987 -
do emerytury
8. praca twórcza: patenty,
wynalazki, ważniejsze publikacje ( z opisem bibliograficznym) , inne
osiągnięcia:
(wylacznie praca tworcza - projektowanie, kilka
drobnych patentow, Nagroda Ministra Gospodarki Wodnej i Ochrony Srodowiska za
osiagniecia w projektowaniu miast i osiedli wiejskich).
9.praca zawodowa ( od początku
drogi zawodowej do czasu jej zakończenia)
- pełna nazwa zakładu pracy,
lata zatrudnienia, stanowisko,ew. przyczyny odejścia:
1/MPGK w Kolobrzegu (fundator stypendium) luty 1965
- czerwiec 1965 - inzynier, przeniesiony do:
2/ Wojewodzkie Przeds Robot Komunalnych w Koszalinie
- Kolobrzeg czerwiec 65-czerwiec 66, kierownik robót.
3/ Miastoprojekt Koszalin, pracownia w Kolobrzegu
01.07.66 - 31.12.72. Starszy asystent do maja 68, starszy projektant od maja
68. Porozumienie stron - przeniesienie do Miastoprojektu w Olsztynie. W czasie
3 miesiecznej przerwy - konsultant opiniujacy Wojewodzkiej Komisji Planowania
Gospodarczego w Koszalinie.
4/ Miastoprojekt Olsztyn, starszy projektant marzec
1973-wrzesien 1976. Wspolprojektant Hali Sportowo Widowiskowej w Olsztynie.
5 /Biuro Projektow Budownictwa Komunalnego w Olsztynie,
starszy projektant, wrzesien 1976-lipiec 1981. Oddelegowany do platnej przez
Zwiazek pracy w NSZZ "Solidarnosc" jako wybrany w czerwcu 1981
przewodniczacy Zarzadu Regionu Warminsko Mazurskiego "S".
6/ Od II Tury I Zjazdu NSZZ Solidarnosc - zatrudniony
w Gdansku jako wiceprzewodniczacy NSZZ Solidarnosc, oddelegowany do tej pracy
przez BPBK i oplacany przez Zwiazek (do 16 grudnia 1981). Ostatnie stanowisko w
NSZZ Solidarnosc - zalozyciel i przewodniczacy Krajowego Komitetu Strajkowego,
aresztowany 16 grudnia 1981.
7/ Skazany na 3,5 roku wiezienia przez Sad Marynarki
Wojennej w Gdyni na sesji wyjazdowej w Bydgoszczy w lipcu 1982. Wyrok
zatwierdzony przez Izbe Wojskowa Sadu Najwyzszego w dniu 8 wrzesniu 1982.
8/ Wieziony w Gdansku, Bydgoszczy i Leczycy. Zwolniony
17 wrzesnia 1983 po odbyciu calosci skroconego amnestia ogolna wyroku. O
ulaskawienie ani skrocenie kary nie wystepowalem.
9/ W czasie uwiezienia zwolniony (bezpowrotnie) z
pracy w Biurze Projektow Budownictwa Komunalnego w Olsztynie, pozbawiony
wczesniej przydzielonego w pelni oplaconego i przydzielonego po wymaganym stazu
mieszkania spoldzielczego . Po wyjsciu pozbawiony pracy.
10. Od grudnia 1983 (po bezskutecznym poszukiwaniu
zatrudnienia) - wlasciciel jednosobowej prywatnej Pracowni Projektowej
Instalacji i Urzadzen Sanitarnych. Klijenci nachodzeni i zastraszani przez
sluzby bezpieczenstwa.
11. Wyjazd wraz zona Hallina i 5 letnim synem
Dominikiem (wszyscy paszporty w jedna strone) do Australii na zaproszenie i
koszt rzadu Australii. Wyjazd mial miejsce 5 maja 1987 roku.
12.Aktualnie na zwiazanej z wiekiem emeryturze
australijskiej, bez zadnego udzialu Polski z tytulu 22 lat zatrudnienia w
Polsce, pomimo wysokich zarobkow i rownie wysokich skladek emerytalnych w
okresie przedstanowojennym i podatkow oraz oplat ZUS oplacanych
po uwieziemiu do czasu wyjazdu.)
Uwaga:
Poza bezprawnym skonfiskowaniem oplaconego przydzielonego w wymaganym
trybie mieszkania spoldzielczego w czasie uwiezienia z depozytu Prokuratury
Marynarki Wojennej w Gdyni skradziono moj samochod (Fiata 125P/1500 model roku
1977). Odszkodowanie uzyskane po kilkuletnim procesie nie pokrywalo nawet
polowy wartosci podobnego samochodu w momencie jego odwlekanej wyplaty.
10.główne źródła
utrzymania od wprowadzenia stanu wojennego do 1989
(21 miesiecy na wikcie
Jaruzelskiego, poszukujacy pracy, nachodzony przez SB prywatny projektant
(vide pytania 9 i 10)
11.przynależność do
legalnych organizacji 1944-1945 ( partie polityczne, org.
młodzieżowe, ZHP)
(nie nalezalem)
12. kandydowanie do Sejmu, rad
narodowych przed 1989
(nie kandydowalem)
13.działalność w
org. nielegalnych 1956-1980 ( Ruch, KOR, KSS KOR, SKS, ROPCiO, RMP, WZZ,KPN)
(nie nalezalem poza zakladaniem "S" w woj
Olsztynskim i dzialalnoscia opisana w odpowiedzi na pytania (-5 i 9-6)
14. niezależny ruch wydawniczy
1976-1989 ( wydawnictwo, kolportaż, biblioteki wydawnictw
niezależnych)-lata i dokładnie okreslony zakres czynności.
(nic poza dzialalnoscia opisana w akcie oskarzenia
Prokuratury MW, materialach SBeckich i wyrokach sadow oraz opisami red.
Zemanowicza z "Gazety Olsztynskiej w czasie stanu wojennego).
15. udział w oporze społ.
1944-VI 1980 ( strajki, demonstracje, malowanie na murach, głodówki)
(wylacznie glosne mowienie prawdy pod wlasnym
nazwiskiem. W czerwcu 1976, jako jedyny, wyszedlem ostentacyjnie ze spedu
zalogi Miastoprojektu w Olsztynie, majacego potepiac warcholow z
Radomia, oswiadczajac ze zebym mogl ich potepiac to najpierw musze uslyszec ich
uzasadnienie tego co zrobili. Mysle ze SB kilka raportow z tego miala).
16. udział w strajkach i protestach 1. VII - 17
IX 1980
1/ wspolzalozyciel "S" w woj Olsztynskim.
2/ rzecznik prasowy i czlonek prezydium MKZ w
Olsztynie.
17. przynależność do
związków zawodowych w PRL ( również, samorząd studencki, rada
zakładowa) funkcje
(Nie nalezalem, Do zwiazkow CRZZ, w co wielu nie
wierzy, - rowniez nie)
18.działalność
związkowa ( bez "S")1980-1989
(zadna)
19. działalność w
NSZZ "S"
- od kiedy ( w miarę dokładna data), funkcje kolejno w zakładzie pracy,w strukturach ponadzakładowych, inf. o podpisywanych porozumieniach społ. z przedstawicielami władz państw., lub gospo. wysokiego szczebla:
1/. wspolzalozyciel "S" w wojewodztwie
Olsztynskim we wrzesniu 1980,
2/ czlonek zarzadu i prezydium zarzadu
"S", oraz rzecznik prasowy i delegat do KKP do czerwca 1981,
3/ przewodniczacy Zarzadu Regionu Warminsko
Mazurskiego od 27 czerwca 1981,
4/ wiceprzewodniczacy Komisji Krajowej od II tury I
Zjazdu "S" (chyba do dzis bo nikt legalnie nie odwolal, a Zjazdu w
skladzie mogacym odwolac do tej pory nie bylo),
5/ Zalozyciel i przewodniczacy Krajowego Komitetu
Strajkowego w dniu 13 grudnia 1981 do aresztowania i pozniejszego wyroku.
20. działalność w
Komit. Obrony Więzionych za Przekonania
(- wylacznie w zakresie wynikajacych z odpowiedzi na
pytanie 19.)
21. działalność w
strukturach opozycji polit. ( niezarejestrowane partie i org. polit.) IX
1980-13 XII. 81:
(wylacznie w zakresie dzialan wymienionych w
odpowiedzi na pytanie 19)
22. stan wojenny: wszystkie miejsca
zatrzymania, aresztowania, przsłuchania, kolegia itp.)
1/aresztowany 16.12.1981 po spacyfikowaniu Stoczni
Gdanskiej
2/aresztowany do 8 wrzesnia 1982 (data zatwierdzenia
wyroku przez Izbe Wojskowa SN), po tym wieziony w Łeczycy.
3/ zwolniony w wyniku zmniejszajacej wyrok amnestii
powszechnej 17 wrzesnia 1983.
4/ wczesniej opisane represje zwiazane z
pozbawieniem mieszkania, pracy, kradzieza samochodu itp.
23. udział w opozycji 13 XII
81-VI89 ( struktury, funkcje, działalność)
(wylacznie wczesniej opisane oficjalne i otwarte
dzialamnia w "S").
24. represje związane z
działalnością w podziemiu
(zadnych dzialan w podziemiu - dzialanie w
podziemiu z opisanej wczesniej pozycji i w opisanych okolicznosciach uwazalem
za cos co dzis okreslilbym "maleszkowaniem" albo co najmniej
naprowadzaniem sbecji na tropy "wspoldzialakacych". "W
podziemiu" to dzialali oddelegowani do wspolpracy z Kiszczakiem
wspolpracownicy Walesy, przygotowujac pozniejsza Magdalenke).
25. inne formy działalności: Duszpasterstwo
Ludzi Pracy, KIK,Msze za Ojczyznę itp.
(nie)
26. Okrągły Stół (
1989 - czy było to wydarzenie ważne i jak Pan oceniał to wtedy i
dziś)
- uwazam to za zdrade. Objawy dawania sobie buzi
"opozycji" i doradcow z Kiszczakiem i Jaruzelskim obserwowalem od
wiosny 1983 (vide moja ksiazka "Zaulki Zbrodni"). Byla to jedna z
przyczyn mojego zerwania z Walesa we wrzesniu 1983 i wyjazdu w maju 1987.
27. aktywność społ.
i polit. od r. 1989 - partie, org, stow.
Publikacja moich opinii i moich witryn od czasu
zdobycia dostepu do Internetu (1995) do dzis. Vide moj aktualny DVD "slady
na piasku i kregi na wodzie 1980-2007"
28. członkoswto w NSZZ
"S" od IV 1989
nie mam nic wspolnego z walesowsko zdemolowana
"Solidarnoscia bis"
29. wybory parlamentarne 2005 i 2007
( na kogo Pan głosował)
nie glosowalem.
30. relacje z IPN, czy składał Pan
wniosek, czy miał Pan status pokrzywdzonego, czy widział Pan
dokumenty, czy składał Pan wniosek o odtajnienie kryptonimów TW
1/ zlozylem wniosek o dostep do materialow w roku
2001 i zostalem poinformowany o mozliwosci zapoznania sie z nimi. Kiedy moi
byli wspoldzialacze zaczeli dostawac dokumenty z zaczernionymi nazwiskami
donosicieli - uznalem ze takie dokumenty nie sa warte dla mnie kosztow i czasu
podrozy do Polski. Upowaznilem Michala Powroznego (moj byly zastepca i nastepca
w Zarzadzie Regionu) i Olsztynski Osrodek Badan Naukowych do zapoznania sie z
caloscia moich dolumentow. Rezultatow nie znam.
2/ znalezienie sie w jednej kategorii z
niektorymi "pokrzywdzonymi" ani mi nie odpowiadalo ani nie odpowiada.
3/. W roku 2006 przekazalem IPNowi swoja ksiazke
"Zaulki Zbrodni", CD z dokumentujacymi jej tresc fotokopiami i
przeslalem pisemne upowaznienie dopublikowania wszystkich materialow i
wiadomosci dotyczacych mnie i posiadanych przez IPN. Upowaznienie opublikowalem
na swojej witrynie pod adresem: http://members.iinet.net.au/~miroslaw/deklaracjaimienna.htm
oraz na witrynie Wirtualnej Polonii, gdzie bylo dyskutowane.
4/Wymienione jak wyzej dzialania wyczerpuja moje
zainteresowanie ta sprawa - tym bardziej ze aktualna sytuacja polityczna i
powrot postkomunistow (w tym wielu wspolpracownikow SB) do wladzy czyni
ze sprawy lustracji ponury zart.
31. odzanczenia państwowe i
honorowe
nie posiadam.
32. Biorąc pod uwagę Pana
doświadczenia, czy warto było się angażować w
działalność w "S"
Bylo warto wtedy kiedy sie, wsrod wielu innych,
angazowalem. Pozniej przedsiewziecie zostalo spaprane a wysilki wielu uczciwych
ludzi zmarnowane.
33. jak ocenia Pan skutki przemian
w Polsce po 1989
Negatywnie. Zmarnowano ogromna szanse Polski na
bycie normalnym Krajem.
34.Jak Pan ocenia z perspektywy lat: czy fakt,
że zaangażował się Pan w ruch solidarnościowy, raczej
Panu pomógł w życiu czy raczej zaszkodził?
Pomogl mi do tej pory patrzec sobie we wlasne
oczy przy goleniu bez obrzydzenia. Pierwszej (przed wyjazdem z
Polski) czesci zycia nie zmarnowalem, drugiej (poza Polska) nie zaluje.
możliwości:
zdecydowanie pomógł, raczej pomógł, nie miał znaczenia, raczej
zaszkodził, zdecydowanie zaszkodził A. w zyciu rodzinnym, B w
życiu zawodowym, C w sytuacji materialnej D w stanie zdrowia E zdobyciu
wykształcenia F pozyskaniu przyjaciół
- Nie potrafie odpowiadac narzuconym zargonem, Pani
Renato. Wszystko o co pyta Pani w tym ostanim polpytaniu - to rzeczy
okolicznosciowo wzgledne. Realia sa takie - przezylem, choc probowano mi to
utrudnic. Opuszczajac w grudniu 1981 zone w 9 miesiacu ciazy aby pojsc na
dwuletnia wojne - musialem spodziewac sie tego co stalo sie z moja
rodzina, Materialnie radze sobie zadawalajaco, aczkolwiek nie tak dobrze
jak sie zapowiadalem. Wyksztalceniem moglbym obdarzyc kilka osob i w Australii
i w Polsce. Trudno mianuje ludzi swoimi przyjaciolmi i rzadko zaluje
decyzji w tej sprawie. Wiec z jednej strony uniknalem natloku przyjazni a z
drugiej uchronilem plecy przed kozikami Brutusow. Rozumie Pani cos z tego ?
----------------------------------------
Do tej pory nie wiem, Pani Renato, czy zadala Pani
sobie trud odebrac od mojej corki w Olsztynie przeslany na jej rece dla Pani i
IPN DVD "slady na piasku i kregi na wodzie1980-2007”. Zawiera on
rzeczy o ktore mnie Pani wczesniej pytala i wszystkie (no - prawie wszystkie)
posiadane przeze mnie dokumenty. Jezeli Pani nie odebrala to pewnie przez
chwile bede zalowal ze wypelnialem powyzsza ankiete. Na dluzsze niz przez
chwile zale czasu nie bede tracil - podobnie jak na sprawdzanie swoich
literowek w tym tekscie.
- z podejrzliwa sympatia
Miroslaw Krupinski
Albany, Australia, 6 grudnia 2007
P.S. Maile zwykle sie deformatuja w przesyle, wiec
na wszelki wypadek rownolegle zalaczam wordowska wersje powyzszego
V. MOJE
ODPOWIEDZI NA ANKIETE IPN OTRZYMANA 6
GRUDNIA 2007 (część II – po wyjasnieniu mi ze ankieta dotyczy
rowniez okresu emigracji i postawieniu pytan jak nizej)
----- Original Message -----
From: <r.gieszczynska@poczta.fm>
To: <miroslaw@iinet.net.au>
Sent: Monday, December 10, 2007 7:54 AM
Subject: cd
Bardzo sie rozpisałam, ale to efekt
wyjaśnienia pewnych rzeczy a na dodatek kolejnej mojej prośby do
Pana. Mam jeszcze kilka pytań do uzupełnienia ankiety.Liczę,
że zechce Pan na nie odpowiedzieć.
1.jak wielka jest miejscowość, w której Pan mieszka?
2.jak przedstawiała się Pana droga zawodowa w Australii do czasu
przejścia na emeryturę? Przy okazji nie "łączy mi
się Pan i emerytura"
3. które z wydarzeń Pana działalność w "S" były
dla Pana najistotniejsze?
4. Jakie były wydarzenia ( porozumienia, rozmowy) na najwyższym
szczeblu , w których Pan brał udział?
Liczę, że odpowie Pan na te pytania.
Jeśli będzie tak, że nie zechce Pan dalej do mnie pisać ,a
jak wspominałam praca nad wystawą i ankietą to dla mnie tylko
wstęp, bo zamierzam napisac monografie o olsztynskiej "S" to
będzie mi niewątpliwie trudniej. I na nic się nie zda, że
Pan stale odsyła mnie tylko do swoich publikacji, bo pomimo ich
wartości, interesują mnie też odpowiedzi na inne pytania i
opis różnych wydarzeń. Może jeszcze zechce Pan odpowiedzieć
i opowiedzieć? Pozdrawiam Renata.
----- Original Message -----
From: "miroslaw" <miroslaw@iinet.net.au>
To: <r.gieszczynska@poczta.fm>
Cc: "Mic" <senior5@poczta.onet.pl>
Sent: Monday, December 10, 2007 9:50 AM
Subject: Re: jeszcze pytania
Nie mialem zamiaru, Pani Renato, sprawiac Pani
przykrosci ani zrywac z Pania korespondencji. Wystawa i Renata Gieszczynska to
dla mnie dwie rozne sprawy. Pierwsza
jest przedsiewzieciem ograniczonym zakresem i okolicznosciami - i ten temat w
zasadzie chyba zamknelismy. Druga sprawa czyli Pani i Pani prywatne
zainteresowania wyrazone gdzies tam na samym wstepie naszej pisaniny, ktore
przez pomylke uznalem za czesc hasla "wystawa" i udyskowilem - to
rzecz oddzielna, do ktorej zawsze mozemy powrocic. Najlepiej po zapoznaniu sie
z moim DVD przy okazji pobytu w Olsztynie (moze byc i po wystawie), poniewaz
pozwoli mi to uniknac pisania/opowiadania o opisanych tam juz sprawach. Nie
tylko w ksiazkach, w dokumentach tez.
W
przedmiocie drugiej czesci Pani listu - odpowiadam na pytania:
Ad1/ Albany,
stolica Great Southern Region of Western Australia liczy okolo 40 tysiecy
mieszkancow. W ubieglym roku zostala uznana za Tourism Resort (uzdrowisko
/ miejscowosc wczasowa) numer 1 w calej
Australii i Nowej Zelandii.
Ad 2/
Droga zawodowa w Australii:
a/ przyjazd do Australii - 7 maja 1987
b/ pelne uznanie kwalifikacji - wrzesien 1987 (tytuly zawodowe: * MIEAust - Member of Institution of
Engineers Australia i ** CPEng - Chartered
Professional Engineer. Oba (co jest wazne) w dwoch rownoleglych specjalnosciach
- 1/systemy wodociagowe i kanaliizacyjne i 2/technologie uzdatniania wody i oczyszczania sciekow).
c/ 1 listopad 1987 - 30 czerwiec 1988 praca w Sydney
jako inzynier konsultant w firmie Zyg Rytter & Partners, co umozliwilo mi
podciagniecie sie w zaczynanym w Australii od zera jezyku angielskim i
zgromadzenie osczednosci na podroz i szukanie swojego miejsca w Australii
(zawsze, rowniez w Polsce, miejsce
zamieszkania bylo dla mnie rownie wazne jak miejsce i rodzaj pracy zawodowej)
d/ 30 czerwiec 1988 - 1 grudzien 1988 podroz dookola
(z wyjatkiem poludniowego wybrzeza) Australii (5 miesiecy, 17 tysiecy
kilometrow) opisana w ksiazce "Australijska Przygoda". Zakonczylem ja
w Perth (stolica stanu Western Australia) 1 grudnia . W polowie grudnia, po
stosunkowo krotkim poszukiwaniu pracy, po interwiew w Water Authority of
Western Australia (cos w rodzaju polskiego Ministerstwa/Instytutu Gospodarki Wodnej) - zostalem zatrudniony od 1 stycznia 1989 w
Urzedzie Glownym (Head Office) WAWA jako inzynier projektant.
e/ 19 grudzien 1989 - 12 lipiec 1996. po roku pracy w
Head Office, zauroczony uroda Albany poprosilem o przeniesienie, w ramach
praktykowanej rotacji, do Biura Regionalnego WAWA tamze na stanowisko
Regionalnego Projektanta (Regional Design Engineer) i pracowalem tam do lipca
1996 roku. W roku 1991 kupilem w Albany dom w ktorym do dzis mieszkam i ktory
do dzis lubie (wspanialy widok Oceanu) i splacilem go w ciagu trzech lat,
kupujac w miedzyczasie przyzwoita lodz i samochod, kosztem chodzenia w butach z
przetartymi zelowkami i skarpetkami. Ale w Albany chodzi sie do supermarketow w
podkoszulkach i boso - wiec nie odbiegalem od tła.
f/ W roku 1996, kiedy nastapila prywatyzacja WAWA i
nowe w niej porzadki - skorzystalem z mozliwosci odejscia z nalezna odprawa i
zdeponowana w banku superanuation (zgromadzony w czasie zatrudnienia fundusz
emerytalny). Zarejestrowalem sie jako prywatny inzynier konsultant i zajalem
sie zamiast konsultowania ... swoimi publikacjami i pisaniem ksiazek i wierszy.
Przejadajac swoje wczesniejsze oszczednosci dotrwalem w tym stanie, w dniu
ukonczenia 65 lat (wrzesien 2004) do
dosc chudej emerytury panstwowej, ktora wspomagana odsetkami z funduszu
emerytalnego i wczesniejszych oszczednosci pozwala mi zyc nie gorzej niz
wiekszosc zadluzonych po uszy i splacajacych domy Australijczykow. Zadnych
zaleglych ani przewleklych zadluzen w calym swoim zyciu nie mialem.
Mam nadzieje ze powyzsze wyczerpuje moja
ankietyzacje i po reszte odsylam do opisujacych i ilustrujacych powyzsze
ksiazek dostepnych na DVD.
Poza znakomitym domem i rownie znakomitym widokiem z
jego tarasu i okien jestem wlascicielem okolo pol miliona metrow szesciennych
Australii. Wynika to z tego ze stary ale wazny Victorianski tytul wlasnosci
mojego domu obejmuje wlasnosc 800m2 dzialki wraz z gruntem do glebokosci 2000
stop (nieco ponad 600m :).
Ad 3 i 4. Naistotniejsze wydarzenia w mojej dzialalnosci w
"S":
a/ Poswiecenie (bez zalu) znakomitej kariery zawodowej
(w roku 1979 zarabialem przecietnie okolo 20 tysiecy zlotych miesiecznie (do
sprawdzenia w Wydziale Finansowym w Olsztynie) na rzecz udzialu w zakladaniu i
ksztaltowaniu dzialan "S".
b/ Wybor, bez prowadzenia zadnej kampanii wyborczej,
na stanowisko Przewodniczacego ZR. Dla wyjasnienia: - nie planowalem ubiegania
sie o to stanowisko, stanowisko rzecznika prasowego ktore sam wymyslilem bardzo
mi odpowiadalo. Powodem kandydowania byla jedna przygoda zwiazkowa w podrozy do
Warszawy (w skladzie: przewodniczacy MKZ E. Lukomski, kierowca sluzbowego Fiata
W. Brycki i ja). W drodze powrotnej mieli napad pragnienia, a poniewaz ja nie
pije a i fiata 125 jak ten sluzbowy od lat mialem - zgodzilem sie na
kierowcowanie. Wstapilismy do restauracji, w Mlawie chyba, gdzie po kilku
kolejkach moi wspowedrowcy zaczeli mi zarzucac ze jako rzecznik mowie za szybko
(!) co nie pozwala ludziom mnie rozumiec i ze jak sie nie poprawie to beda
musieli mnie z rzecznikowania zwolnic. Przemilczalem - ale po powrocie
zglosilem swoja kandydature (bylo to wlasnie przed wyborami) na
Przewodniczacego deklarujac powrot do projektowania jesli nie zostane wybrany.
Nie odbylem ani jednego spotkania z wyborcami, rzecznikowalem rownie szybko jak
przedtem. Mowa przewyborcza w Kortowie zajela mi dwie minuty. Powiedzialem: -
"Stoje tu przed Wami i wlasciwie nie wiem dlaczego. Moi dwaj przedmowcy
(Ruchlewicz i Lukomski) obiecywali Wam po dwa domy, po dwa samochody i po dwie
kochanki i z zapalem ich oklaskiwaliscie. Ja moge wam tylko obiecac ze dwa lata
kadencji spedzimy nad miska kaszanki, broniac wspolnie tej miski aby nikt nam w
nia nie naplul". Nie powiedzialem nic wiecej. Zostalem wybrany. Mysle ze
obietnicy dotrzymalem.
c/ Za wazny uwazam swoj udzial w trzech
konferencjach miedzynarodowych (jako wiceprzewodniczacy KK) w listopadzie 1981
(jedna podroz sluzbowa). Byly to: Konferencja WCL (Swiatowa Organizacja Pracy)
w Manilli (Filipiny), sptkanie ze Zwiazkowcami w Paryzu i udzial w Kongresie
wloskiej WCL w Rzymie. Waznosc polega na
tym ze na kazdej przemawialem i mowilem to co ja mialem do powiedzenia (choc
moze tlumacze ingerowali). Przed wyjazdem odmowilem natretnym i powtarzanym
propozycjom B. Gieremka napisania mi referatow - czym wprawilem go w oslupienie
i uczynilem swoim wrogiem na reszte zycia :).
d/ Wazna i trudna decyzja bylo pozostawienie w domu
zony w 9 miesiacu ciazy i staniecie na czele Krajowego Komitetu Strajkowego 13
grudnia 1981. Pierwsze przydzielone mi dekrety, jak sie spodziewalem, zahaczaly
o kare smierci. Zakazanie wystepowania o ulaskawienie adwokatom i rodzinie juz
bylo latwiejsze, ale tez chyba wazne.
e/ Znaczace, ale niejako automatyczne, bylo zerwanie
dzien po wyjsciu z wiezienia, gdzie od Frasyniuka dowiedzialem sie wiosna 1983
o konszachtach z Kiszczakiem, z Walesa - kiedy zorientowalem sie ze tez jest
uczestnikiem tych konszachtow.
Reszta to juz bylo z gorki - tylko Pluski i reszta
splywanej kajakiem i zjezdzonej po bezdrozach Polski snila mi sie przez
pierwsze 2 lata w Australii.
Mam nadzieje ze wyczerpalem Pani pytania
przeddyskowe. Udanych Swiat zycze.
Miroslaw
P.S Michalowi wysylam CC, bo byl on jedynym ktory
znal dotad powod mojego kadydowania do ZR.
Uwaga: Zainteresowanych szczegolami
przebiegu „mojego stanu wojennego” odsylam do ksiazki „Zaulki Zbrodni”,
dostepnej pod adresem: http://members.iinet.net.au/~miroslaw/ZZ.htm
. Za brak ogonkow w powyzszym tekscie przepraszam – dodam je jak znajde na to
czas.
