On Mon, 06 Dec 1999 08:25:31 GMT, wieslaw_no_spam@algonet.se (wieslaw_no_spam@algonet.se) wrote:
On Mon, 06 Dec 1999 07:30:20 GMT, miroslaw@fullcomp.com.au moj przedmowca napisal:
>Moga byc jedynie dwa wyjasnienia tej zaskakujacej deklaracji :
>1/ nie dala sie Pani nabrac
na jego klamstwa, co jest mozliwe
>w swietle niektorych Pani na nie
reakcji;
>2/ Publikujac swoje klamstwa p.
Kochanski lojalnie Pania o nich
>informowal, w ramach swojej strategii.
>Pani deklaracja nie moze byc odebrana
jako stwierdzenie "Kochanski
>nie klamal" - poniewaz klamstwa
te byly publicznie wielokrotnie
>udokumentowane - rowniez przez
Pania.
>
>Najlepszego
>Miroslaw Krupinski
Kaska ubolewam ale ten nadety idiota
ktory sam klamie o bardzo podobnej
psychice do Wiechowskiego, ktory
(co bylo widac przy pomocy twoich cytatow
i moich listo) nie rozumie co ludzie
pisza..:))
ktory :
1) Zdrada - ktorej nie udowodnil - brak cytatow
2) Walterowcy - powstanie w 1954 roku - brak cytatow (patrz nizej)
3) Wyciskanie od polskich podatnikow
pieniazkow bo wazyli sie
glosowac inaczej niz
Krupinskiemu sie to podobalo
Jest Twoim klopotem. Ja go olewam.
Facet ani razu nie podal na cokolwiek
cytatu - tylko - albo wierszyk
- albo to co _jemu_ sie wydaje...
Baw sie z nim dalej...:))
Wieslaw
}} I'm anti-racist and I'm proud
of it {{
-------------------------------------------------------------------------------------------------
No coz, skoro Mistrz Prawdomownosci Stosowanej
wymaga niepodwazalnego dowodu i wiarygodnego swiadka - oddajmy glos samemu
zainteresowanemu, czyli Kuroniowi. Ponizej zamieszczam fotokopie strony
z wydanego w roku 1981 "Who's who Solidarnosci "- zawierajacej odnoszacy
sie do Walterowcow fragment autobiografii J. Kuronia. Autobiografie
pisane byly (tez taka pisalem) na dostarczonym przez wydawce ksiazki formularzu
i drukowane w wersji podanej przez autora autobiografii.

Zrodlo, w ktorym znajduje sie oryginal: "Who's who, What's what in Solidarnosc", leksykon zwiazkowy (do uzytku wewnetrznego). Wydawnictwo BIPS. Publikacja przeznaczona dla bibliotek zakladowych i kol samoksztalceniowych NSZZ "Solidarnosc".
Komentarz: No coz, podobnie jak 15 kolejnych wydan "Dziel Lenina", z ktorych kazde bylo aktualniejsze, piekniejsze i bardziej zalecane - inne dziela tez na taka okolicznosciowa kosmetyke zapewne zasluguja. Polecam wiec Salon Kosmetyczny Bastionu "Prawdy", ktorego adres e-mailowy mozna znalezc w czolowce pierwszego cytatu.
Wzgledem pozostalych punktow expose Salonu - odsylam
do ostatnich i archiwalnych numerow
"Kraju Utraconego" i do mojej strony domowej.
Miroslaw Krupinski
Powrot
do "KU"
Czesc pierwsza
publikacji "Kultury"
Czesc druga publikacji
"Kultury"
gnida w ofensywie,
czy...
Kozak-II