1.
Path: news.omen.net.au!news.waia.asn.au!192.189.54.177.MISMATCH!news.per.connect.com.au!news.syd.connect.com.au!nsw.nnrp.telstra.net!intgwpad.nntp.telstra.net!news-MUC.ecrc.net!news.algonet.se!algonet!pepsi.tninet.se!not-for-mail
From: wieslaw_no_spam@algonet.se
(wieslaw_no_spam@algonet.se)
Newsgroups: soc.culture.polish
Subject: Re: Spacer po NYC z antysemitka.
Date: Wed, 12 Jan 2000 20:41:07 GMT
Organization: Telenordia
Lines: 80
Message-ID: <3880e6e0.726323958@news.algonet.se>
References: <s7o19cldoj8181@corp.supernews.com>
<38816448.692891114@news.algonet.se>
<85i4nn$qv0$1@nntp4.atl.mindspring.net>
<387f976f.705986524@news.algonet.se>
<85iji6$bcm$1@nntp1.atl.mindspring.net>
Reply-To: to.whom.you@want.com
NNTP-Posting-Host: du68-153.ppp.algonet.se
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=us-ascii
Content-Transfer-Encoding: 7bit
X-Trace: zingo.tninet.se 947709559 11734 195.100.153.68 (12 Jan 2000
20:39:19 GMT)
X-Complaints-To: abuse@algo.net
NNTP-Posting-Date: 12 Jan 2000 20:39:19 GMT
Dystrybucja.: By Bird
Motto...: Rece precz od Kasi..
Uwagi..: na razie bez uwag...
Nadal.: oo7 plk. Kosher
Towarzystwo.: wieslaw_no_spam@algonet.se
X-Wieslaw...: Wieslaw K.
X-No-Archive: yes
Xref: news.omen.net.au soc.culture.polish:117791
On Wed, 12 Jan 2000 14:10:14 -0500, "Slawomir Popiel" <mpopiel@mindspring.com>
wrote:
>Wieski, masz niestety takich dni coraz wiecej
i coraz czesciej.
>Przepraszales mnie kilkakrotnie w trakcie ostatnich
miesiecy za posadzenia i
>pomowienia. Nie jestem pamietliwym ani zawzietym
czlowiekiem, ale musze
>przyznac, ze zaczyna byc to zwyczajnie upierdliwe.
>sp
Byc moze ale mnie czasami tak jak Kaske krew zalewa..
Ale Ok bede uwazal. Jak narazie zgadzam sie odsiedziec zostac
w klasie po lekcjach. I obiecuje ze jutro nie napisze jednego slowa...:)
I Ty i Cecilian piszecie dosc ciekawie. Nie mam nigdy klopotow
ze zrozumieniem intencji waszych listow. Sa jednak tematy gdzie
napychacie sobie w usta waty Dosc proste jak mi sie wydaje sprawy,
nabieraja ogromnej glebi. Stoje sobie pozniej nad ta "glebia"
i zastanawiam. Czy to zamilowanie do stylistyki czy jakies inne
powody nie pozwalaja Wam powiedziec ze ktos poprostu "pieprzy".
Andrzejewski, pozniej ktos sie dobiera do Osieckiej
piszac o latwych przez cenzure do zaakceptowania tekstach ..
zaczynam watpic czy to jawa czy sen. Toc to do cholery jeden z
lepszych kawalkow polskiej kultury.
Czekam tylko aby inne kawalki dobrego polskiego teksciarstwa
jak "Cala jestes w skowronkach" bylo tajnym szyfrem UB, a
Okularnicy bylo piosenka werbujaca mlodzierz do ZMS.
Zostanie wam na koncu z calego tego okresu Wojnicki i
"Jabluszko pelne snow" - chociaz to tez podpadajacy tytul.
Kiedys widzialem w szweckiej TV specjaliste od techniki
jadrowej rozmawiajacego o bezpieczenstwie z aktywistka
zielonejej fali - majaca podklad ekspedientki sklepie.
(moja matka tez byla ekspedientka) Patrzylem na ten
przyklad szweckiej demokracji trzymajac sie mocno za glowe.
To jak trojwymiarowa osoba tlumaczaca przestrzen komus z
dwoch wymiarow. Podziwialem cierpliwosc tego fizyka ktory
w/d mnie powinien zdjac buta i tam w studio przyrznac
jej w leb. Oczywiscie fizyk pregral dyskusje gdy owa Pani
zucila : "wszyscy specjalisci sa kupieni przez przemysl"
i wyszla zwyciesko ze studia. Nie bylo na to kontrargumentu.
Te dyskusje na scp, sa mniejwiecej takie same. Nie zaleznie
kto co i kiedy, jak szybko ktos chlapnie czerwona farba..
zaczyna to pazyc..
Wszyscy prawie maja boja/lek aby nie zostac posadzonym
o sympatie komunistyczne. Niedlugo okarze sie ze Lokomotywa
zostala napisana z polecenie Ministerstwa Przemyslu Ciezkiego
i nie bedzie sily - Brzechwa na straty. Berezowska troche w tym
lepiej wyglada bo siagle "swinstwa" rysowala nie da sie tego
przypasowac do komuny ale kto wie - pornografia dla mas..
Lem Stalker, Solaris - wystarczy pare kropek czerwonej farby,
jakis osrodek wypoczynkowy w ktorym spedzil urlop i bedzie po Lemie.
A wogole to Tarkowski za jakie pieniadze krecil te filmy.. a nie
mowilem ... tfu komuna.
Nie mam pamieci do nazwisk i boje sie ortografi, ale jak Grazyna
przypomni to ja wam napisze kogo sie bac i dlaczego. No bo wezcie
tylko sprawe - jak Starsi Panowie dostali sie do TV. A gdzie
Dziewonski nauczyl sie swojego kresowego akcentu.. napewno sie
cos znajdzie.
Jeden z moich znajomych, marcowy-Zyd, ktory pisal i pisze,
ktory jezdzi czesto do Polski i tam wystepuje, jest czesto
atakowany ze sie podlizuje Polakom, ale ma to w nosie i robi
i pisze o tym i tam gdzie sam wybral.. i sie nie boi.
W oczach wielu broni on _cudzego_ - a to oczym zdurnialy
Kaluza pisze to Wasze nie cudze.
Zdrowko
i pozdrowienia dla Ani Grazyny i Kaski.
Wieslaw
On Wed, 12 Jan 2000 14:08:21 -0500, "Slawomir Popiel" <mpopiel@mindspring.com> moj przedmowca napisal:
>Jakie inne dowody w tej sprawie istnieja? Opublikowana
dokumentacja sadowa i
>dochodzeniowa nie wskazuje kompletnie na nic.
No wiec wlasnie. Twozenie wiec kolejnego 007 po
Zebrowski niczego nie rozwiaze.
Najczescie to te zwykle i proste rozwiazania
sa prawdziwe.
Jak sobie przesledzisz bieg wypadkow. Chlopiec
znika po jego zniknieciu
w przeciagu 24 godzin masakra jest faktem. W
masakrze wedlug swiadkow
uczestniczyl tlum, poznie dolaczyla sie czesc
zalogi z pobliskiej fabryki
wyslano milicje do utrzymanai porzadku, milicja
sie przylaczyla,
wyslano wojsko wojsko sie przylaczylo.
Pytanie skad NKVD wiedzialo ze akurat w Kielcach
jakis chlopiec wybierze sie
na wycieczke do znajomych na wies. Czy nie uwazasz
ze od momentu znikniecia
chlopca do momentu zgloszenia tego przez ojca
na milicje, a pozniej samej masakry
bylo zbyt malo czasu aby nawet NKVD moglo cos
zorganizowac ?
Pozatym ilosc i roznorodnosc bioracych udzial
wskazuje na przypadkowosc.
Ci co uwazali Zydow za winnych ci sie przylaczyli,
reszta nie.
Jak by byla to prowokacja, nie wysylano by milicji
i wojska ktore sie
do tego czesciowo przylaczylo. Jaki mial byc
tego cel - kompromitacja
komunistycznej milicji ? Dlaczego NKVD mialo
kompromitowac komunistyczne
wojsko i milicje ? A jak nawet NKVD robilo, to
robilo w tajemnicy
przed wladzami UB - bo to im podlegala milicja.
I jak do jasnej cholewki
NKVD moglo zorganizowac cos wsrodku tak duzego
miasta z taka iloscia osoba
aby UB o tym nie wiedzialo.
Ja niec nie wiem na temat obciazania za to polskiego
podziemia. Uwazam
to za nastepna glupote. Nie ma dowodow to nie
ma !!! Ani NKVD ani podziemie,
reakcja tlumu taka sama jak lynch w USA. Mordercza
psychoza tlumu nie jest
niczym nowym. (Pani Emilio opinia). Nawet nie
wszyscy musieli byc antysemitami.
Jeden poszedl bo byl antysemita drugi bo go sasiad
zawolal, i bil dlatego ze inni
bili, aby uniknac tlumaczenia sie przed sasiadem
dlaczego nie bil.
Jak poczytasz sprawozdania z tego typu zajsc bardzo
czesto duza czesc czuje sie
w obowiazku brania udzialu - presja grupy. Sam
antysemityzm oczywiscie w tym nie
pomogl. Niestety ale tlum zawsze byl i bedzie
glupi i morderczy. Co dziennie
na mniejsza lub wieksza skale mozna to zobaczyc
w roznych czesciach swiata.
Z perespektywy lat ktore uplynely, w srodowisku
tego co bylo przed wojna
podczas wojny ilosc ludzi ktora zginela jest
bardzo mala. Tragicznym jest
ze ludzie ktorzy przezyli Holocoust nie przezyli
Kielc. Tragicznym jest
ze dorabia sie niewiadomo po co i dlaczego rozne
teorje typ NKVD, UB Ruch Oporu
itd.. Kto i po co ma tego potrzebe. Czy
myslisz ze ja nie podalbym Ci reki z
powodu Kielc ? Sa fakty to sa jak niema to niema.
Sprawcy byli na miejscu.
Jezeli zas chodzi o te caly zbieg miedzynarodowych
wydazen..
Ladne nie powiem i logiczne.. tyle ze itak jest
to bez znaczenia
w swietle czasu i wyboru miejsca.
Wieslaw
}} I'm anti-racist and I'm proud of it {{
NOTES:
The copies displayed above are transferred in full and without any changes
of text from
kept in record postings, published by Mr Wieslaw Kochanski at news
group <soc.culture.polish> on January 12, 2000.
The transfer of full text has been made by commands <select all>, <copy>, <paste>.
The links in this HTML copy activated using commands : <copy> (of link text), <link>, <paste> (of link text into location box).
The original text of postings are kept on the PC disc and on the ZIP backup disc together with the data folder of the period related. It can be presented on demand of any authorities or Internet Service Provider involved in posting process.
The copies are displayed here due to the denial of existence of postings by Mr. Wieslaw Kochanski and his public statement that they are the product of my forgery. Any authority are invited and will be supported to investigate origin of the postings and containing it records.
UWAGI (in Polish):
Pokazane wyzej kopie zostaly przeniesione w calosci i bez zadnych zmian tresci z przechowywanych w moim archiwum oryginalnych postingow opublikowanych przez p. Wieslawa Kochanskiego na forum grupy <soc.culture.polish> w dniu 12 stycznia 2000 r.
Przeniesienie tekstu tutaj dokonano z uzyciem komend <select all>, <copy>, paste>
linki adresowe pokazanych kopii zostaly uaktywnione z uzyciem komend
<copy> (tekst linku),
<link>, <paste> (tekstu do okienka adresowego komendy link).
Oryginalne teksty postingow przechowywane sa na dysku komputera i jako back-up na dysku ZIP poza komputerem - wraz z folderem "data", zawierajacym publikacje z tego okresu. Oryginaly moga byc udostepnione do wgladu na zyczenia prowadzacym dochodzenie wladzom lub serwerowi ISP ktory bral udzial w ich publikacji.
Kopie postingow sa tu publikowane poniewaz ich autor, Wieslaw Kochanski,
publicznie zaprzeczyl ich istnieniu (opublikowaniu) i oswiadczyl iz zostaly
one przeze mnie sfalszowane. Wszystkie wladze i organy zainteresowane ustaleniem
prawdy beda mile widziane i zostanie im
okazana pelna pomoc w dotarciu do oryginalow i archiwum ktore je zawiera.
Miroslaw Krupinski
miroslaw@fullcomp.com.au
UCZCIWOSC WIESLAWA KOCHANSKIEGO ZE SZWECJI
Obydwa prezentowane wyzej postingi Wieslawa Kochanskiego ze stycznia b.r. opublikowalem na forum <soc.culture.polish> w dniu 11 marca 2000r. Byl to dowod iz negujac publicznie uzywanie serwera IP150.100 w roku 2000 Kochanski klamie. Co wiecej - byl to dowod iz Kochanski przeczac mozliwosci uzywania tego numeru serwera po jego zmianie na numer 193.150 rowniez klamie - bo w dniu 12 stycznia roku 2000 uzywal oba numery rownoczesnie.
publikujac kopie postingow wraz z ich pelnymi headerami opatrzylem je komentarzem:
Oba postingi z dwoma roznymi IP sa wyslane w tym samym dniu. Nie
jest to wiec ani "przed " ani "po" zmianie IP serwera. Sa to dwa rozne
IP klamcy, oszusta i falszerza - ktory owemu faktowi
przeczy.
To ze oszust broni sie klamstwem jest zrozumiale, nawet w sadzie ma
takie (dosc ryzykowne)
prawo. Ale odraza napawa ze ow oszust, poslugujac sie podobnymi metodami
od lat szkaluje
innych; "dorabia gebe oszusta i klamcy " tropiacemu go Wlodkowi Kaluzy
i wszystkim
tym, ktorzy odmawiaja zapewnienia mu falszywego alibi.
Rzygac sie chce
--
Miroslaw Krupinski
------------------------------------------------------------------------------------------------
Na co w odpowiedzi On Sat, 11 Mar 2000 07:33:36 GMT, wieslaw_no_spam@algonet.se
(wieslaw_no_spam@algonet.se) wrote:
>On Sat, 11 Mar 2000 00:18:52 GMT, miroslaw@fullcomp.com.au
moj przedmowca napisal:
>
>FALSZOWANY LIST
>
>KOCHANSKI NIE NAPISAL ANI JEDNEGO LISTU W TEMACIE
>>Subject: Re: Spacer po NYC z antysemitka
>A KTOORY ZOSTAL WYSLANY 12 JAN 2000
>
>OTO CALA LISTA LISTOW KOCHANSKIEGO.
>PROSZE SOBIE ZNALEZC KTORY Z TYCH LISTOW ZOSTAL
PRZEZ
>KRUPINSKIEGO ZFALSZOWANY....:))))))
------------------------------------------------------------------------------------------------
Bedac w posiadaniu adresu URL pod ktorym mozna bylo znalezc na internetowej
wyszukiwarce ow nieistniejacy posting, podalem go do publicznej wiadomosci:
To moze czytelnicy zajrza tutaj:
http://www.remarq.com/read/23271/q_dXwHrHQtpsAAAAA?idx=0&si=group&sg=soc%2Eculture%2Epolish&q=Spacer&srn=FIRST
(uwaga: link jest aktywny - wystarczy nan kliknac)
Szmata z wasci. mosci kochanski
Miroslaw Krupinski
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Dzien pozniej dostepny pod podanym wyzej URL posting zniknal z bez
sladu a Kochanski
stwierdzil w dwoch kolejnych listach:
On Mon, 13 Mar 2000 00:46:54 GMT:
On Sun, 12 Mar 2000 23:16:50 GMT, miroslaw@fullcomp.com.au moj przedmowca napisal:
>Oba listy zostaly wyslane przez Kochanskiego w tym samym dniu 12.01.00 z dwoma roznymi >adresami IP, z ktorych jeden rzekomo pochodzi sprzed zmiany IP serwera wiec po niej byl >niedostepny, a drugi pochodzi rzekomo z okresu po zmianie serwera, a wiec przed tym byl >niedostepny. Pomimo tej "niedostepnosci" oba zostaly uzyte przez Kochanskiego w tym samym >dniu 12 stycznia 2000r.
>Rownoczesnie Kochanski publicznie, klamliwie i oszczerczo oskarzyl mnie o sfalszowanie jego >listu, ktorego podobno wogole nie napisal.
Klamstwo ja nie powiedzialem ze nie napisalem (?). Ja powiedzialem ze tych listow nie ma i ze header'y sie nie zgadzaj. Krupinski znowu klamie albo nie dokladnie przeczytal to co napisalem ..:)))))) (jak zwykle... antysemicka kultura sie klania....:)
i on Mon, 13 Mar 2000 02:13:35 GMT, czyli poltora godziny pozniej:
Sprawa jest EWIDENTNA. Zadne z Panow nie jest
w stanie przedlozyc jakiegokolwiek
mojego listu z pelnym headerem z data nawet po
1 01 2000 a ktory by mial IP = 195.100
Jak nie zaprzestanie Pan swoich Klamstw. To zbiore
ta Panska produkcje ostatnich dni - zrobie
taka sama porzadna robote jak Kaluza i rozesle
po calym Polskim internecie na dowod tego
jakim to zabawam i klamstwom poswieca sie jeden
z bylych solidarnosciowcow. Zalezy na tym
Panu..?
Wieslaw
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Po publicznym zagrozeniu przeze mnie ze sprawe falszywego oskarzenia
o podrobienie jego listu do FBI, Kochanski rozszerzyl zakres grozb i zagrozonych
nimi, piszac 14 marca 2000 09:09:49GMT:
Drodzy Panstwo..:))
Poniewaz pojawil sie nam nowy "tyrnd" sadowego czyszczenia wirtualnosci z "klamstw i szubrawcow" (cytat Krupinski) chcialbym powiedziec tu pares slow od siebie.
Od wielu lat wielu z moich przyjaciol czyta sciepe. Wielu z nich mialo okazje do czytania FAQ'u Pana Kaluzy w swojej poczatkowej i w swojej obecnej wersji. Wielu z nich jest "pomarcowych" mieszkajacych tak jak Pan Kaluze w Bundes Republiken. Juz dawno temu zasiegnalem ich opinji na temat publikacji i swobodnej redakcji wypowiedzi sciepowiczow na stronach Pana Kaluzy (to samo u Pana Krupinskiego)
Nie wiem co mowi na ten temat prawo Australijskie, ale z informacji ktore otrzymalem z Niemiec - nie ma watpliwosci. Kaluza nie mam prawa tego robic.
Druga sprawa jes zawartosc Faq'u Pana Kaluzy. Jak wiadomo prawa Niemieckie sa bardzo "czule" na wszelki przejawy antysemityzmu. Tlumaczenie FAQ'u Kaluzy na jezyk niemiecki nie bedzie trudne.
Zarowno Kaluza jak Krupinski mowili czesto o wolnosci wypowiedzi, powolujac sie na komunistyczna "technike strachu".
Zobaczmy jednak jak to wyglada w wypadku tych dwoch szanownych Sciepowiczy. Mimo mozliwosci zaskarzenia w Niemczech Pana Kaluzy, jak dotej pory nikt tego jeszcze nie zrobil, wychodzac z zalozenia ze nie ma sensu nadawac rozglosu tego prymitywnym metodom rewizjonizmu.
Jednoczescnie obaj Panowie stosuja w stosunku do innych uwytkownikow scp technike strachu. Strachu przed uwiecznieniem wypowiedzi z USNET na stronach Kaluzy czy Krupinskiego z odpowiednim przez nich spreparowanym komentarzem. (Boje Pani Emili z Krupinskim sa tu tylko jednym z przykladow.)
Jest kilku przedstawicieli poloni w Monachjum ytak Zydowskiego jak i Polskiego pochodzenia ktorzy z dezaprobata patrza na internetowa dzialanosc Pana Kaluzy. Mysle wiec ze ta wspaniala inicjatywa Pana Krupinskiego, nada sie swietnie do rozszerzenia tego i stowrzenie moze pierwszego prejudikatu co do praw autorskich internetu, praw do wolnego redagowania w dowolnej formie cudzych tekstow.
Bylby to wspanialy prejudikat, wspolpracy
Australi - bezpodstawne oskarzenia Krupinkiego
o wlamania do site
i kasowani jego listow.
Polska - wywoz z polki wewnetrznych
dokumentow
solidarnosci - Kuron. - publikowanie ich na internecie
przez Krupinskiego a teraz Kaluze. Jezeli fotokopia
zyciorysu Kuronia jest faktycznym orginalem piora Kuronia,
pisal on to dla Solidarnosci a nie dla politycznych/wlasnych
celow Krupinskiego i Kaluzy.
Niemcy - Wyrazne antysemickie tendencje
w FAQ'u Kaluzy oraz na innych
stronach jak np. o Solzenicycnie. Eksponowanie prawie ze wylacznie
Zydow.
Szwecj - Niejaki Wiechowski mieszkaniec
Krolestw Szwecji, znany jako burmistrz
ciemnogrodu, nazwal mnie _wprost_ Hitlerowcem tu na scp, a piszac w
e-mailowiej grupie Ciemnogrod jeszcze wtedy polozonej na serverze AGH,
pisal wprost o falszrestwu jakiemu _ja_ Kochanski sie dopusilem w obec
Szweckich wladz.
I w tym wypadku anty-szweckie i antysemickie wypowiedzi Wiechowskiego,
ktore wielu bylych czlonkow Ciemnogrodu w dalszym ciagu posiada, beda
tu bardzo ciekawym materialem.
Drodzy Panstwo chilabym wiec wyrazic entuzjazm z powodu tej wspanialej
akcji zapoczatkowanej przez Pana Krupinskiego. Przy okazji bedzie tez mozna
skonfronotwac
niektore wypowiedzi Krupinskiego za ewentualne hiostoryczne niescislosci
ktore to pozniej rozciaga na cale grupy ludzi.
Bedzie to tez wspaniala okazja do sprawdzenia raz na zawsze moralnego
prawa jakie posiada Krupinski do sadzenia opinjowania innych. Sadze bowiem
ze przy okazji sprawdzania obecnosci "klamstw" w sciepowych listach, bedziemy
mogli sie w koncu zapoznac z dokladnymi faktami walki z komuna jaka Pan
Krupinski prowadzil. Od kiedy jak i w jakis sposob. Dlaczego mimo ideologicznego
zaangazowania oposcil Polske. Co wzielo tu gore - wlasny interes, czy jak
nam
zawsze Pan Krupisnki powtarzal - interesy Polski i Polakow.
Pozdrowienia
Wieslaw
------------------------------------------------------------------------------------------------
Po wyslaniu "nieistniejacych" postingow Kaluzy do jego serwera z
prosba o identyfikacje i z zawiadomieniem iz sprawa ewentualnego falszerstwa
bedzie przeze mnie skierowana do FBI, Kochanski zmienil ton, piszac 15
marca 2000 23:44:46 GMT:
On Wed, 15 Mar 2000 22:18:04 GMT, miroslaw@fullcomp.com.au moj przedmowca napisal:
Przez caly dzien byl spokoj myslalem ze juz Panu starczy.. Panie Krupinski przypominam Panu punkt wysjcia.(primer)
a) Kochanski to Alena.
b) Kochanski ani razu nie powiedzial ze listy sa nie jego.
Kochanski mial zastrzezenia do Hedaderow.
c) nawet jak Panu sie uda udowodnic header z 12 stycznia to ma Pan
jeszcze daleka drobe przed soba na dowod ze Alena to ja.
d) Kaluza zasugerowal ze ja a Pan Wysocki Drozdwoski Warr zlapali
ten haczykl i polkneli razem z wedka.
A jezeli chodzi o pedagoiczna strone tego co sie dzieje to zaraz Panu
oraz calej sciepie wyloze.
Odwoluje sie Pan do honoru uczciwosci .. itd, wolajac do pomocy niebiosa. Jak to jednak bylo gdy tlumaczono Panu ze prywatnych listow sie NIE PUBLIKUJE. Pan uwazal ze ma Pan prawo ustalac takie normy na USNET jak to sie Panu podoba. Dzisiaj ja wzialem sobie to prawo - irtak jak Pan robnie co mnie sie zywnie podoba. No i jak sie to Panie Krupinski czuje ?
Teraz moze Pan rozumie jak sie czula Pani Emilia przez caly rok.
Tak jak Pan dzisiaj - jak piskorz.
Dzis chce Pan tu na sciepie powaznej rozmowy na temat moje moralnosci. Jak to jednak bylo, gdy byla dyskutowana moralnosc nie tylko osob, ale calych grup ludzi. Pan Krupinski blaznowal a zagnany w kat nigdy nie udzielil rzeczowej odpowiedzi tylko wysylal kupleciki.
Poniewaz ja zanm sie lepiej na komupterach niz na pisaniu wierszywko, dlatego jak dzisiaj bede blaznowal i zgrywal sie na dla Pana powazne teamty. I jak sie to Panie Krupinski czuje ?
Jak sie zaczyna stosowac w stosunku do Pana te same normy ktore Pan
z takim wdziekiem stosuje w stosunku do innych. Panie Krupinski internet
to perfekt demokracja, az do przesady.
Tu nie ma Pan zadnych zaslog ani sczegolnych wzgledow. Tak jak Pan
traktuje innych takie samo traktowanie otrzyma i Pan.
Usnet to nie jest prowincjonalen miasteczko gdzie Pan wydawca bedzie straszyl ludzi "bo ja Pana opisze w mojej gazecie" Moze Pan sobie tem calu KU zwinac w trabke i...
To czy odzyska Pan honor prawdomownosci na temat mojego listu z 12 stycznia zalezy tylko i wylacznie odemnie. Pan nie jest w stanie nczego udowodnic gdyz to co Pan nawet ma na swoim diksu moze byc tez sfabrykowane.
Nie ma po moich listach sladow na jakichkolwiek "objektynych" zrodlach takich ja DejaNews. I jak sie to Panie Krupinski czuje.
A teraz mozemy sie pobawic w krowi handel. Pan odwola klamstwo ze Kochanski twierdzil "antysemicka Kultura" a ja wtedy _byc_ moze udziele wszystkim informacji na temat listu z 12 stycznia.
Pan przeprosi mnie za posadzenia o kasowanie Panskich listow, za posadznie o to zw wysylalme listy jako Alena oraz przeprosi Pania Emilie za publikowanie jej prywatnych listow, a ja wtedy byc moze odslonie Panu prawde o Alenie.
I co Pan na to.
Ja Pana kiedys ostrzegalem. Nie ma Pan do czynienia z idiotami, lub - nie jest Pan tu jedynym madrym.
Paleczka u Pana.
Wieslaw
-------------------------------------------------------------------------------------------------
No coz, nalezy wiec zacytowac co mowie, a wlasciwie co na to publicznie
odpowiedzialem:
On Wed, 15 Mar 2000 23:44:46 GMT, wieslaw_no_spam@algonet.se (wieslaw_no_spam@algonet.se) wrote:
>Pan przeprosi mnie za posadzenia o kasowanie
Panskich listow,
>za posadznie o to zw wysylalme listy jako Alena
oraz przeprosi
>Pania Emilie za publikowanie jej prywatnych
listow, a ja wtedy byc
>moze odslonie Panu prawde o Alenie.
Zalosny blazen. Alez oczywiscie ze Alena to nie Kochanski, tak nisko jeszcze sie zadna dziwka nie stoczyla.
>I co Pan na to.
>Ja Pana kiedys ostrzegalem. Nie ma Pan do czynienia
z idiotami,
>lub - nie jest Pan tu jedynym madrym.
Alez mam. Oba postingi ktorych Kochanski sie wypiera wisza z pelnymi headerami na stronie dostepnej z Kraju Utraconego (niniejsza strona). Fakt, ze "KU" to nie Dejanews czy inne wyszukiwarki skad byle oszust moze swoje grzechy wycofac i slady zatrzec. Ale do kogo trzeba dotrze - tak jak juz dotarla swiadomosc kim jest Kochanski do wiekszosci ludzi na scp i poza nia.
Wesolej zabawy, mosci Kochanski . Mam nadzieje ze moje rady jak sie do krowy w PRLu dobrac i troche mleka wydoic uznal Pan za dobre i po swojej mysli.
A madrych, co z zadowolenem dostrzegam, na scp (i nie tylko) coraz wiecej, wiec zaprawde jedynym nie jestem...
Miroslaw Krupinski