Czerwona Oberza
czyli wybrane tricki
Czerwonego Oberzysty
Wieslawa Kochanskiego ze Szwecji,
wystepujacego okazjonalnie pod anonimowa maska "Starego Polaka"
0. zapowiedzi Czerwonego
Oberzysty
On Sat, 11 Mar 2000 13:27:23 GMT, wieslaw_no_spam@algonet.se
(wieslaw_no_spam@algonet.se) wrote:
Sznanowni Panstwo
Szubrawcy, Elegancja, Mlodziez, Kobiety, Masoni
tudziez
sciepowe Zydowstwo.
Droga przez meke - bylobyto
najlepszym okresleniem
tego co robilem przez ostatnie
dwie godziny.
Kopiowanie wszystkich stron
KU z site Pana Krupinskiego.
Zebym ja biedny wiedzial w co ja sie w dalem. Totalnie 6.5 Mb, a mimo to zrezygnowalem z Pegaza i nie mam w dalszym ciagu pewnosci czy zciagnalem wszystko...:))
Kochni Panstwo.. Dordzy
Masoni... mimo ze mam kilka lat zabawy w html kodning - czegos takiego, to ja
dawno nie widzialem. Nic dziwnego ze Szanowny Pan Krupinski gubi sie w tym co
sam
wyprodukowal....:)
Moja techniczna recenzja stron Pana Krupinskiego brzmi : "Rany Julek na POMOC !!!!"
A teraz do samej tersci. Znalazlem ta wiele ciekawostek. Sprawy ktorych przedtem nie moglem zrozumiec.
Nigdy nie rozumialem -
mimo ze wszystkie osoby :
Makowska - Solodarnosc :)
Kaluza -Solidarnosc
Krupinski -Solidarnosc
gdy czytalo sie ich listy na sciepie wyraznie bylo widac jak Pani Makowska odstaje od tych dwoch pozostalych Panow. Co moglo byc powodem. Gdzie lezy roznica. Na stronach Krupinskiego zrozumialem. Wiekszosc artykulow, linkow ktorymi sie ten Pan podpiera to Nasza Polska, Ciemngrod oraz inne roznej masci oszolomy. Ze produkowal (?) w swoim czasie antysemickie dzielo Nowaka to juz wiecie.
Czytalem w minionym czasie kilkakrotnie artykuly o pojawiajacym sie w lonie Solidarnosci "antysemityzmie". Nie chcialem temu nigdy dac wiary, odrzucajac te teorje jako bzdure. Dzis gdy przegladam strony Kaluzy i Krupinskiego widze ze jednak autorzy tych artykulow tak zupelnie to sobie tego z palaca nie wyzsali. Nie jest to jednak winna Solidarnosci. Solidarnosc byla spolecznym ruchem, byloby wiec dziwnym gdyby antysemityzm ominal ja podczas gdy jest naogol widoczny w innych organizacjach. Sa to oczywiscie jednostki.
Powrocmy jednak do Pana Krupinskiego.
Zredagowanie tego wszystkiego zajmie mi prosze panstwa troche czasu. Moge jednak juz teraz zucic Panstwu swiatlo na pare rozgrywajacych sie tu na naszych oczach spraw.
Krupinski - Pani Emilia.
Pobieznie czytajac stwierdzilem ze Pani Emilia pracowala dla jakiejs Komisji Senackiej w USA (? :))). Panie Emilja sadzac ze ma doczynienia z POLITYKIEM (a nie szalencem) o prawicowych pogladach, przekazala (?) Krupinkiemu jakies blizej nie okreslone dokumenty lub informacjie. Oczywiscie popelnila tu czyn ktory kwalifikuje sie na kryminal.
Krupinski ma wiec na nia haka - i moze sobie z nia dzisiaj robic co chce (?). Co krupinski z robil z informacja - czy przekazal ja dalej, czy spowodowal klopoty Emili z wladzami w USA - tego nie wiem. Z tego jednak jak sie domyslam Krupinski sam ich nie opublikowal jako dokumenty Emili ale prawdopodobnie je dalej kolportuje jako "wlasne zdobycze" Jeszcze jeden OO7
Pozostale Sprawy.
Krupinski otrzymal od
Panstwa Polskiego 300 tys (? - dalej, jak Czytelnik zauwazy, wymieniana suma stanie
sie juz bardziej zblizona do prawdy :) zlotych odszkodowania. Krupinski w dokumentach w ktorych prosi
o prawo do wyemigrowania (?) podaje ze zabrano mu mieszkanie i samochod, podczas gdy w
innych dokumentach wystepuje jakas willa i prawo darowizny. Nie zdazylem
jeszcze tego dobrze przeczytac. Jak sam napisal wystapil do sadu RP o
odszkodowanie dlatego ze wybrano w Polsce na prezydenta
Kwasniewskiego ( w roku 1993? Wtedy wybrano SLD a
nie Ola :) .
Czytajc dokumenty i osobiste listy Krupinskiego do soc.culture.polish oraz do roznych instanci w Polsce i poza Polaska. Rysuje sie obraz czlowieka przesladowanego do dzisiaj przez Kiszczaka i Jaruzelskiego poprzez Kaske, Kochanskiego, Emilie, Bekera a skonczywszy na Leninie i Stalinie.
Niestey ale i instytucje Polskie nie wykazuja wiele zrozumienia dla jego sprawy. Jak widac z dokumentow - uchylono wyrok sadu wojskowego i przydzielono mu odszkodowanie wysokosci 300tys.(?) zl, ale z powodow "nieprawnosci wyroku". (nie - z powodu bezprawnosci stanu wojennego w momencie dzialan za ktore zostal skazany - i to jet to!)
Sparwa wyroku Pana Krupinskiego wyglada dosc ciekawie.
a) Nie zgodzil on sie na wystapienie do wladz Komuny o ulaskawienie. (a powinien?)
b) Jego wyrok zostal uchylony z powodu "niekompetencji wladz/sadu ktory go skazal" (tak!). Wyrok nie byl bowiem nawet w zgodzie z prawami stanu wojennego. Wladze Wojenne Jaruzelskiego nie umialy odpowiednio stosowac wlasnych zarzadzen (dokladnie - o czym mowi wyrok rewizji nadzwyczajnej SN).
Brawo! Jeszcze ze dwa samobojcze strzaly kaczym srutem i stopki ObWiesia Obezysty beda bez palcow :)
c) Krupinski wyraza na swoich stronach niezadowolenie z takiego obrotu rzeczy gdyz nie pozwolilo mu to odegrac nastepnej roli bohatera. (mog oposcic wiezienie o wiel wczesniej) Jego wysilki do zmiany wlasnego apelacyjnego procecu na sad nad "zarzadeniem wprowadzajacym stan wojenny" - spelzly na niczym. Osobiscie mnie to nie dziwi.
Tak wiec jezeli chodzi o instytucje wrogo nastawione do Krupinskiego mamy: dzisiejszy sad RP oraz, Europejska Komisje praw Czlowieka ktora tez nie wykazala sprawie Krupinskiego nalezytego zainteresowania. (pomimo zasadzenia "300 tys zl"?)
* * *
Ogolnie rzecz biorac dowiadujemy sie ze Pan Krupinski robi naokolo siebie nawet w tej chwili szumu ile sie da. Co lepiej to wynika z niektorych listow (tzw listy Emilci) zamieszczonych na jego stronach ze marzy musie zostanie reprezentantem Poloni (?) - jakim reprezentantem pewnie sie dowiemy. Moze na Polska Prezydenture (?).
Jak dopracuje te materialy to zawiesze je dla Panstwa w moim site. Czeke mnie tez praca z drugim wydawca - Kaluza. W wypadku obydwoch Panow mamy do czynienia z manipulowaniem cudzymi listami. Dlatego prosilbym wszystkich autorw listow ktorzy sa publikowani na stronach Krupinskiego i Kaluzy (jezeli im sie chce) o przeslanie mi swoich orginalow. Bedzie zapewne dla wszystkich ciakwa technika przycinania cudzych listow (we wlasnym interesie) ktora Kaluza i Krupinski doprowadzili do perfekcji.
Pozdrowienia
Wasz koresponedent
Wieslaw
Poza tym Kochanski rozszerzyl swoje rewelacje, piszac 14 marca 2000 09:09:49GMT o:
inne grzechy, jak:
Australia - bezpodstawne oskarzenia Krupinkiego o wlamania do site
i kasowani jego listow. (i to przez kogo?!!)
Polska - wywoz z polki (Polski?) wewnetrznych
dokumentow
solidarnosci - Kuron. - publikowanie ich na internecie
przez Krupinskiego a teraz Kaluze. Jezeli fotokopia
zyciorysu Kuronia jest faktycznym orginalem piora Kuronia,
pisal on to dla Solidarnosci a nie dla politycznych/wlasnych
celow Krupinskiego i Kaluzy. ( p. Kochanski pisze tu o
skanokopii z wydanego w 1981 r. "who's who Solidarnosci",
rozniacej sie "nieco" od aktualnie obowiazujecej wersji,
cytowanej przez Kochanskiego)
Niemcy
- Wyrazne antysemickie tendencje w FAQ'u Kaluzy oraz na innych
stronach jak np. o Solzenicycnie. Eksponowanie prawie ze wylacznie
Zydow (czy to
chodzi o obsade najwyzszych stanowisk w IIIRP
czy tez o exhibicjonizm p.Kaluzy?)
Szwecja -Niejaki Wiechowski mieszkaniec Krolestw Szwecji, znany
jako burmistrz
ciemnogrodu, nazwal mnie _wprost_ Hitlerowcem tu na scp, a piszac w
e-mailowiej grupie Ciemnogrod jeszcze wtedy polozonej na serverze AGH,
pisal wprost o falszrestwu jakiemu _ja_ Kochanski sie dopusilem (wtedy
tez?) w obec
Szweckich wladz. I w tym wypadku anty-szweckie i antysemickie
wypowiedzi Wiechowskiego, ktore wielu bylych czlonkow Ciemnogrodu
w dalszym ciagu posiada, beda tu bardzo ciekawym materialem.
[...]
Pozdrowienia
Wieslaw
1. inwokacja Oberzysty (w maseczce "Starego Polaka):
Czy ktos z Panstwa wie jak wygladala opieka Solidarnosci nad uwiezionymi w latach 1980/3 jej czlonkami.
- czy opiekowano sie
rodzinami?
- czy pomagano im
ekonomicznie?
- jezeli tak, skad brano
na to srodki?
- jakiej wysokosci byla
ta pomoc?
- czy zalezala od funkcji
uwiezionego w Solidarnosci?
O odpowiedz oczywiscie prosze w soc.culture.poilsh.
Pozdrowienia
Stary Polak
(Stary Polak
<gorski@anon.lcs.mit.edu> wrote in message
news:3.0.6.32.20000331091606.00908e60@anon.lcs.mit.edu...)
2. anonimowy "wiezien
polityczny" ma glos :
On Sat, 01 Apr 2000 13:09:00
GMT, "ptys63" <g.patyk@worldnet.att.net> wrote:
Jestem bylym wiezniem politycznym z lat 81-83,pomoc byla dla nas od poczatku stanu wojennego do momentu wyjscia z wiezienia,mysle ze to jest miejsce i czas na jeszcze jedno podziekowanie tym wszystkim ktorzy pomogli mi i mojej >rodzinie przetrwac .
("podziekowania" nie zawieraly zadnego podpisu)
Rada w odpowiedzi na podziekowania:
Takie podziekowania wygladalyby duzo lepiej gdyby byly podpisane imieniem i nazwiskiem i zawieraly troche szczegolow owego politycznego uwiezienia. Bo bez tego to zupelnie nie jestem pewien czy to nie "Piotrus" z ZK Leczyca czy "Benek" z ZK Bydgoszcz pisze. A ci dostawali skuteczna pomoc z calkiem innego sektora.
Miroslaw Krupinski
(miroslaw@fullcomp.com.au. on
Sun, 02 Apr 2000 03:05:11 GMT, grupa news scp)
3. zachwyt Oberzysty
odpowiedzia anonimowego "wieznia"
On Sat, 01 Apr 2000 13:09:00
GMT, "ptys63" g.patyk@worldnet.att.net> wrote:
>Jestem bylym wiezniem politycznym z lat 81-83, pomoc byla dla nas od poczatku stanu wojennego do >momentu wyjscia z wiezienia,mysle ze to jest miejsce i czas na jeszcze jedno podziekowanie tym wszystkim >ktorzy pomogli mi i mojej rodzinie przetrwac.
Drogi Panie.
Uprzejmie dziekuje za Panski
list.
Zapewne ciekawi Pana powod
mojego pytania. Otoz wedrujac sladami wybitnych Internautow
soc.culture.polish natknalem
sie na dokument w ktorym inny Solidarnosciowiec pozwal do sadu
RP zadajac odszkodowania za
(cytuje):
"Utrate dochodow w okresie uwiezienia."
Zdziwilo mnie to nieco, gdyz wiedzialem jaka opieka Solidarnosc otaczala swoich czlonkow.Zdziwilem sie gdyz stanowisko jakie posiadal ow Intrenauta w NSSZ Solidarnosc dawalo mu napewno pensje wieksza niz przecietna szeregowego czlonka Solidarnosci.
Jest oczywiscie mozliwosc ze
pracowal on na dwoch etatach, i zada on rekompensaty za ten drugi etat
poza NSSZ Solidarnosc. Wydaje
sie to jednak watpliwe gdyz jego stanowisko w NSSZ Solidarnosc
wymagalo raczej zaangazowania w pelnym wymiarze godzin.
Nie znam tych spraw dobrze,
ale byc moze byla roznica miedzy pensja otrzymywana w NSSZ Solidarnosc, a
zasilkiem z powodu uwiezienia.
Byc moze wiec ow Internauta pragnie zadoscuczynienia za powstala roznice
w dochodach.
Jeszcze raz dziekuje za list
Stary Polak
4. troche retrospekcji dla
Oberzysty
On Sun, 02 Apr 2000 10:51:30 GMT,
miroslaw@fullcomp.com.au wrote (grupa s.c.p.):
On Sat, 01 Apr 2000 17:55:02 +0200, Stary Polak <gorski@anon.lcs.mit.edu>,
wczesniej znany jako Wieslaw Kochanski, wrote:
>On Sat, 01 Apr 2000
13:09:00 GMT, "ptys63"
><g.patyk@worldnet.att.net>
wrote:
>
>>Jestem bylym wiezniem
politycznym z lat 81-83, pomoc byla dla nas od poczatku stanu wojennego
>>do momentu wyjscia z
wiezienia,mysle ze to jest miejsce i czas na jeszcze jedno podziekowanie tym
>>wszystkim ktorzy
pomogli mi i mojej rodzinie przetrwac.
>Drogi Panie.
>Uprzejmie dziekuje za
Panski list.
>Zapewne ciekawi Pana powod mojego pytania.
Otoz :
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
On Fri, 17 Mar 2000 22:27:18
GMT, miroslaw@fullcomp.com.au wrote:
>On Tue, 14 Mar 2000
22:08:25 +0000, Wlodek Kaluza <wlodzimierz_kaluza@yahoo.de> wrote:
>
p. Kochanski:
>>>To samo ludzkie
zachowanie u Pana K. nabiera jednak zupelnie innych rozmiarwow. Panu K. nalezy
>>>sie odszkodowanie Zydom - nie. Pan K. jest bohaterem, Zydzi nie.
Zydzi nie uznali przeniesienia Polskiej >>>stolicy do Kairu, zdradzili
wiec narod i ojczyzne.
p. Kaluza:
>>Ciekawe ile sie im tych
odszkodowan za wyjazd nalezy? Moze mozna to tak obliczyc, ze ci Zydzi, ktorzy
>>nie wyjechali dorobili sie ogromnych pism jak "Gazeta
Wyborcza", "NIE", sa tez ministrami jak np >>Ministrem
Spraw Zagranicznych, a wiec wiedzie im sie duzo lepiej, niz tym, ktorzy
wyjechali. Wystarczy >>teraz wziac srednia z dochodow wymienionych, odjac
srednie dochody jakiegos przedstawiciela Zydonii, >>pomnozyc przez 10 lat
(tak w zaokragleniu od roku 1989 do dzis) i juz mamy mala sumke, ktora
>>nalezaloby wyplacic kazdemu, dla ktorego "wyjazd byl
przygoda".
[...]
na co ten skubaniec, Krupinski, wtedy napisal:
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
>Uwagi natury ogolnej:
>Cos mi tu wyglada ze pp Kochanski i "Malec" poczuli nosem mleko,widza krowe - tylko jeszcze nie wiedza >jak sie do dojenia zabrac...
>A to przeciez takie proste. Jako doswiadczony naciagacz radze kolejno:
>1/ P. Kochanskiemu:
>-----------------------------
>a/ znalezc
"zastepcza czynnosc kombatancka" zamiast bezprawnego uwiezienia
(ktore prawie na calym >swiecie podlega przewidzianej prawem
rekompensacie). Ja bym proponowal pojscie za wczesniejsza
>wypowiedzia radobiorcy na
scp z dnia 3 marca br, uzasadniajaca PZPRowatosc w PRLu:
"
-----------------------------------------------------------------------------------------------
>>W. Kochanski:
Ludzie ktorzy cos chcieli mieli do wyboru :
>...
>>c) wlezc w to gowni i
powoli cos robic. Nie wielkie kroki ale
>> male
kroczki, pomagac zwyklym malym ludziom.
---------------------------------------------------------------------------------------------------"
>b/ znalezc stosowne szambo i z mlotkiem i dlutem dotrzec do jego dna.
>c/ Czytelnie wyrzezbic dlutem w betonowym dnie: "precz z komuna, W. Kochanski, zima 1967"
>d/ od znajomego lekarza zdobyc zaswiadczenie o zaawansowanym reumatyzmie spowodowanym >nurkowaniem zima 1967 roku w rzadkim g.
>e/ wystapic do sadu o odszkodowanie z tytulu utraty zdrowia zwiazanej z dzialalnoscia patriotyczna i >pokrycie kosztow leczenia w cieplych krajach (Szwecja) z kosztami podrozy i paszportu wlacznie. Pouczyc >sad iz niezasadzenie jak wnioskowano bedzie przejawem .......................... (wpisac czytelnie)
>2/ P.
"Malcovi" ps "zwykly maly czlowiek" (ten z cytatu w
poradzie 1)
>-------------------------------------------------------------------------------------------------
>
>a/ uzyskac od p.
Kochanskiego pisemne i notarialnie potwierdzone zaswiadczenie iz
zima 1967 przebrany >za "zwyklego malego czlowieka" spelnial
patriotyczny obowiazek na dwoch na raz polach: */stal na
>"swiecy", **/ pozorowal "zwyklego malego czlowieka
wspomaganego przez nurkujacego wlasnie p. >Kochanskiego".
>
>b/ uzyskac od lekarza
(moze byc wspolny z p. Kochanskim) zaswiadczenie o totalnym i chronicznym
>zasmarkaniu (wynikajacy ze stania zima 1967 na swiecy katar nosa i wynikajacy
z konsumowania >produktow pomocy p. Kochanskiego katar zoladka).
>c/ nie wystepuje
>d i e/ jak w radzie nr 1 + zwrot kosztow diety zwiazanej ze zrujnowaniem zoladka (i nerek).
>Koniecznie nalezy dodac do rachunku 10% dla Krupinskiego (za porade strategiczna) i 10% dla lekarza >(za zaswiadczenia).
>Uwaga: porady udzielam
wylacznie wymienionym wyzej, uwzgledniajac ich zaslugi osobiste na scp i
>wogole.
---
>Miroslaw Krupinski
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ktora to rada, ku mojemu zdziwieniu, zamiast
wdziecznosci wywaolala gwaltowna milosc p. Kochanskiego do polskich podatnikow.
Miroslaw Krupinski
5. Oberzysta wyciaga
pierwszego krolisia z rekawa
On Sun, 02 Apr 2000 09:35:58
+0200, Stary Polak <gorski@anon.lcs.mit.edu> wrote:
<miroslaw@fullcomp.com.au> wrote:
>Mysle ze to pytanie
nalezy postawic rodzinom skazanych (bo jezeli ktos otrzymywal pomoc to
>raczej one). Nastepnie
nalezy zadac drugie pytanie - jakie straty i represje owe rodziny
poniosly
>i czy otrzymywana przez nie
pomoc (o ile miala miejsce) te straty rekompensowala.
Widze ze nalezy wyjasnic sprawe do konca.
Zwrocilem uwage na osobe Pan
Krupinskiego we wrzesniu 1999. Bardzo szybko zauwazylem jak specyficznym byl
jego sposob oceny lat polskiej komunny. Nie chodzilo tu bowiem o
"ideje" bo jak sam
napisale o Marcu68 nic nie
slyszal, tak wiec zainteresowanie Krupinskiego politycznymi rozgrywkami komuny
bylo rowne zeru.
Gdy czesc intelektualnej opozycji spedzala swoj czas w Gommulkowskich
wiezieniach czekal on spokojnie w kolejce po nowy fabrycznie samochod.
Zamieszczone przez Krupinskiego jego CV, wskazuje na wspaniala zawodowa kariere. Jak sam pisal komuna byla "komunistyczna mafia". Mimo tego Pan Krupinski potrafil zrealizowac wlasne ambicje wspinajac sie coraz wyzej w swojej karierze. Jezeli nie chodzilo tu o lapowki, ktore byly jedyna droga zalatwiania spraw w latach 70'tych to musialy byc to wizyty w "gabinetach", gdyz inna droga zaden bezpartyjny obywatel nie otrzymal by zadnej pracy. Znajomosci, znajomosci, znajomosci.
W ktorym momencie Pan Krupinski zadecydowal ze nie ma co korzystac ze starych "znajomosci" i nalezy stawiac na "nowe" trudno jest okreslic. Byl to czas kiedy wielkie slowa porywaly, wystarczylo mowic duzo i glosno aby stac sie znana osobistoscia. A mowic Pan Krupinski potrafi. Gorzej dla niego samego ze mowi on zbyt czesto i zbyt duzo.
Niech wiec przemowi sam Pan
Krupisnki. O to dokument skierowany do Polskiej Ambasady w Australi
uzasadniajacy jego zainteresowanie sprawa odszkodowania.
Ref: mkA210993
Miroslaw Krupinski
62 Bayonet Head Rd
Albany, W.A. 6330
Albany, 21.09.93
Ambasada
Rzeczpospolitej Polskiej
7 Turana, Jaralumla, A.C.T. 2600
[ w ktorym czytamy ]
"W dniu proklamowania stanu wojennego bylem wiceprzewodniczacym NSZZ 'Solidarnosc' a nastepnie , do czasu aresztowania - przewodniczacym Krajowego Komitetu Strajkowego. W okresie 16.12.81 - 17.09.83, na mocy wyroku Sadu Marynarki Wojennej, bylem gosciem pana Jaruzelskiego kolejno: w Gdansku, Bydgoszczy i Leczycy. Posiadam komplet dokumentow sadowych i wieziennych, wlacznie z odmowa prawa laski o ktore ubiegala sie zaloga mojego zakladu pracy ( ja nie)".
[ a w samym wniosku o odszkodowanie Krupinski pisze ]
Ref: mkIWSN181093
Albany, dnia 18.10.1993r.
Miroslaw Krupinski
62 Bayonet Head Rd
Albany, W.A. 6330
Australia
Izba Wojskowa Sadu Najwyzszego
ul. Nowowiejska 26B
02-210 Warszawa
"- Utrate zdrowia w wyniku przebytego w areszcie sledczym zawalu serca, uniemozliwienia jego leczenia i wplywu warunkow wieziennych na ogolny stan zdrowia.
Pan Krupinski posiada dokument kopie swojego wlasnego listu do adwokata ktoremu wprost "zabrania" jakichkolwiek staran o ulaskawienie. Pan Krupinski nie chcial byc ulaskawiony - nie chcial wyjsc z wiezienia. Mimo choroby, mimo tej zlej opieki lekarskiej, mimo zlych warunkow. Wiec o co tu chodzi?
CDN
Stary Polak.
Mysle ze chodzi o to ze Krupinski by sie nie nadawal ani do witania Sowietow kwiatami ani do calowania ich w d. dla ratowania wlasnej skory. Do nurkowania w g. tez chyba nie. Ergo - Krupinski i Kochanski (vulgo Stary Polak) to dwa rozne modele i stad ze zrozumieniem klopot.
Krupinski
P.S. List (opublikowana fotokopia) jest formalnym listem od adwokata, ktory potwierdza polecenie nie skladania prosby o ulaskawienie, a nie listem "do" adwokata, prosze Starego ObWiesia :).
(miroslaw@fullcomp.com.au, on Sun, 02 Apr 2000 22:34:32 GMT, grupa s.c.p.)
6. Oberzysta wyciaga
drugiego krolisia z rekawa
On Sun, 02 Apr 2000 10:31:14 +0200, Stary Polak
<gorski@anon.lcs.mit.edu> wrote:
Pan Krupinski wystosowal 1993-10-18. W jednej z wlasnych wypowiedzi Krupinski napisal ze zdecydowal sie na zadanie odszkodowania po Prezydenckich wyborach w 1997. Wbor bylego czlonka PZPR Kawsniewskiego na Prezydenta Polski mial zawazyc na jego decyzji. (?) Jak Pan Krupinski potrafil pokryc date 1993 i 1997 jest dla mnie zagadka. Przejdzmy jednak do samego dokumentu w nawiasach moje wlasne komentarze.
(?) - Wymyslony tu przez ObWiesia Kwasniewski nie ma nic do rzeczy. We wrzesniu 1983 SLD wygralo w Polsce wybory co spowodowalo iz znalazl sie adresat dziedziczacy odpowiedzialnosc komunistow/ MK
* * *
Ref: mkIWSN181093
Albany, dnia 18.10.1993r.
Miroslaw
Krupinski
62 Bayonet
Head Rd
Albany, W.A.
6330
Australia
Izba Wojskowa Sadu
Najwyzszego
ul. Nowowiejska 26B
02-210 Warszawa
Wniosek
Na podstawie informacji uzyskanych z Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w Sydnej o przepisach kodeksu postepowania karnego w sprawie odszkodowania za niesluszne skazanie w zwiazku z dzialalnoscia w NSSZ "Solidarnosc - wnosze o rewizje nadzwyczajna na wyrok Sadu Marynarki Wojennej w Gdyni z dnia 29 lipca 1982r (kopie dokumentow procesowych w zalaczeniu) oraz o przyznanie odszkodowania za:
- Pozbawienie wolnosci w
okresie 16.12.1981 - 17.09.1993.
- Utrate zdrowia w wyniku
przebytego w areszcie sledczym zawalu serca, uniemozliwienia jego
leczenia i wplywu warunkow wieziennych na
ogolny stan zdrowia.
- Pozbawienie przydzielonego
mieszkania spoldzielczego, uzyskanego w wyniku likwidacji spoldzielczej
ksiazeczki mieszkaniowej z pelnym okresem wyczekiwania, po
przelaniu kwoty wkladu na wezwanie i na rzecz
spoldzielni mieszkaniowej.
[ tu zaczyna sie ta interesujaca sprawa zarobkow ]
- Utrate dochodow w okresie
uwiezienia.
- Pozbawienie, po zwolnieniu z
wiezienia, mozliwosci kontynuowania uprzednio wykonywanej pracy.
[ jakiej pracy czlonka NSSZ
Solidarnosc?
Przeciez tego chyba nie
stracil]
- Uniemozliwienie efektywnego wykonywania podjetej pracy prywatnego projektanta poprzez inwigilacje, nachodzenie i zastraszanie przez pracownikow sluzby bezpieczenstwa klientow zlecajacych prace projektowe.
Akta sprawy powinny byc w posiadaniu Sadu Marynarki Wojennej w Gdyni, jednakze moje doswiadczenia z procesu o odszkodowanie za skradziony z depozytu Prokuratury Marynarki Wojennej samochod dopuszczaja podejrzenie o ich zdekompletowaniu. Z tej przyczynyzalaczam kopie posiadanych przeze mnie dokumentow procesowych. Sa to kopie oryginalnych, opatrzonych podpisami i pieczatkami duplikatow jakie zgromadzilem w latach 1981-83.
Przepraszam za kiepska jakosc - dokumenty byly produkowane na kiepskim papierze przebitkowym, z przebijajacym textem reversu.
Rownolegle do wniosku o
rewizje wyroku i odszkodowanie chcialbym wniesc prosbe o zwrot znajdujacego sie
waktach sprawy zarekwirowanego dokumentu stanowiacego moja wlasnosc. Jest nim
moja legitymacja Viceprzewodniczacego NSZZ "Solidarnosc". Dokument
ten posiada dla mnie duza wartosc emocjonalna
i bede wdzieczny za jego
zwrot.
[ Stanowisko Pana
Krupinskiego w NSSZ Solidarnosc nie bylo bylejakie wydaje sie wiec
nieprawdopodobnym aby NSSZ Solidarnosc zostawila Pana Krupinskiego
bez pensji a jego rodzine bez pomocy. Za co wiec Pan Krupinski zada
odszkodowania. Nizej w tym samym dokumencie znajdziecie daty: gdzie
i kiedy Pan Krupinski byl zatrudniony. Jest jasnym ze odszkodowanie
ktore przydzielono Panu krupinskiemu (jego wlasne slowa 40.000
dolarow) zostalo wyplacone ze skarbu Panstwa Rzeczpospolitej.
Zaplacili wiec je Polscy
Podatnicy. Sprawa jest precedensu. NSSZ Solidarnosc byla narazona na
nflirtatorow SB, ale byla tez jak kazda organizacja narazona na
karierowiczow, ktorych jedynym interesem bylo zaczepic sie o
"nowe". Jak najszybciej aby miec wygodny start do kariery. Dywagacje
na temat pensji Kuronia sa tu najlepszym komentarzem dosc waskiego
(komersjalnego) widzenia spraw Solidarnosci. Kto z Was bylych
czlonkow NSSZ Solidarnosc moze sie dzis popisac standartem Pana
Krupinskiego. Zasilek od Rzadu Austrli, domek, lodzi i codzienne
lowienie ryb. Prosze sobie przeczytac reszte tego dokumentu. Jest
to tylko jeden dokument z wielu wskazujacy na dosc waskie
zainteresowanie Pana Krupinskiego. Nie byla to napewno idea Nowej Polski
- Wlasna kariera i wlasny dobrobyt. Pan Krupinski nie uczestniczyl
w walce z komuna jak dlugo te dwa warunki byly spelnione.]
Informacje dodatkowe :
Wynagrodzenie zasadnicze bezposrednio przed aresztowaniem : Bylo to wynagrodzenie V-ce Przewodniczacego KK NSZZ "Solidarnosc" uchwalone przez I Zjazd "Solidarnosci". Informacja o jego wysokosci znajduje sie w numerze 31 tygodnika "Solidarnosc", wycinkowa fotokopia w zalaczeniu - str 69.
Wynagrodzenie na poprzednim
stanowisku Przewodniczacego Zrzadu Regionu Warminsko Mazurskiego NSZZ
" Solidarnosc: Fotokopia warunkow zatrudnienia w zalaczeniu - str
70. Wynagrodzenie
uchwalono jako rowne
sredniej z ostatnich 12 miesiecy pracy w BPBK Olsztyn. Srednia ta, w
porownaniu z poprzednimi latami, byla znacznie nizsza w wyniku poswie
cenia znacznej ilosci czasu, nieodplatnie, na
dzialalnosc w
"Solidarnosci" (Rzecznik Prasowy Regionu).
Wynagrodzenie na
stanowisku Starszego Projektanta w Biurze Projektowo Badawczym w
Olsztynie, w latach 1978 - 1979: przecietnie 19-20 tys miesiecznie.
W roku 1980 poziom zarobkow w biurze spadl do okolo 16 -17 tys
miesiecznie jako wynik poswiecenia znacznej czesci czasu na dzialalnosc w
powstajacej
"Solidarnosci".
[ nastepny _ideowy_ argument do zwiekszenia sumy odszkodowania ]
Dokladne dane winny byc osiagalne w BPBK Olsztyn. Uwaga : Wynagrodzenie w BPBK bylo proporcjonalne do wydajnosci, w czasie zatrudnienia bylem zawsze posrod pierwszych kilku najwyzej zarabiajacych pracownikow. Tej samej sytuacji, jako zaleznej od moich wlasnych kwalifikacji i wysilkow, moglem oczekiwac gdyby nie odmowiono mi powrotu do uprzednio wykonywanej pracy.
Dochody w czasie prowadzenia prywatnej dzialalnosci projektowej byly nieporownywalnie gorsze z dwoch powodow: pierwszy - oraniczenie zezwolenia do projektowania wylacznie dla klientow prywatnych, nielicznych w okresie stanu wojennego;
[ a nie dlatego ze Panstwowe _robotki_ sie sie skonczyly ]
- drugi klijenci byli wizytowani przez sluzbe bezpieczenstwa co skutecznie ich odstraszalo. Dane o zarobkach sa osiagalne w Urzedzie Finansowym w Olsztynie.
Porownawcze zarobki moich bylych wspolpracownikow z BPBK byly okolo trzykrotnie wyzsze w tym czasie, co jest logicznym dowodem zastosowanych utrudnien.
[ anie ze wykorzytywanie znajomosci sie poprostu skonczylo ]
Suma wszystkich opisanych
represji spowodowala podjecie decyzji o opuszczeniu kraju, co
oswiadczylem jednoznacznie w uzasadnieniu wniosku paszportowego zlozonym
w Urzedzie Paszportowym w Olsztynie.
Spis zalaczonych
dokumentow (fotokopie) / Strona
...........................
Stary Polak.
Uwaga: Wszystkie podkreslenia liniowe - "Starego Polaka", podkreslenia tlustym drukiem - moje /MK
7. w odpowiedzi na powyzsze
oberzyzmy
On Sun, 02 Apr 2000 22:34:26 GMT,
miroslaw@fullcomp.com.au wrote:
On Sun, 02 Apr 2000 10:31:14 +0200, Stary Polak <gorski@anon.lcs.mit.edu> wrote:
>Ponizej pewne urywki wniosku o odszkodowanie ktore Pan Krupinski wystosowal 1993-10-18. >W jednej z >wlasnych wypowiedzi Krupinski napisal ze zdecydowal sie na zadanie odszkodowania po Prezydenckich >wyborach w 1997. Wbor bylego czlonka PZPR Kawsniewskiego na Prezydenta Polski mial zawazyc na >jego decyzji. Jak Pan Krupinski potrafil pokryc date 1993 i 1997 jest dla mnie zagadka. Przejdzmy jednak >do samego dokumentu w >nawiasach moje wlasne komentarze.
We wrzesniu 1993 roku wybory wygralo SLD, przywracajac ukochany czerwony Kolor PRL, tak kochany przez piszacego to pod pseudonimem "Stary Polak" Wieslawowa Kochanskiego. Byl to dla mnie wystarczajacy powod aby znalezc wlasciwego adresata pozwu. Sad to zdanie, aczkolwiek z oporami, podzielil.
Co za zalosny blazen. Cala sprawa procesu o odszkodowanie byla publikowana
na biezaco w jej trakcie i jest udokumentowana w dostepnej poprzez link w
podpisie w ksiazce ofercie "Zaulki Prawa". Wisi otwarcie na necie od
czterech lat Natomiast kluczem do zrozumienia calej "afery" naszego
ObWiesia jest jego wlasna wczesniejsza wypowiedz:
-------------------------------------------------------------------------------------------------
On Tue, 14 Mar 2000 18:38:34
GMT, wieslaw_no_spam@algonet.se
(wieslaw_no_spam@algonet.se),
obecny "Stary Polak" wrote:
[...]
>Ja porownuje niektore zjawiska na scp. Gdzie np. Zydzi ktorzy pod wplywem represali wyjechali sa >ujmowani w grupie tych co "nie maja czystych rak", mimo ze zachowywali sie tak jak kazdy normalny >czlowiek by sie zachowal.
>To samo ludzkie zachowanie u Pana K. nabiera jednak zupelnie innych rozmiarwow. Panu K. nalezy sie >odszkodowanie Zydom - nie. Pan K. jest bohaterem, Zydzi nie. Zydzi nie uznali przeniesienia Polskiej >stolicy do Kairu, zdradzili wiec narod i ojczyzne.
>Wieslaw
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Bo to nie jest dylemat :"czy grzech ukrasc krowe" tylko "kto
byc ukrasc
krowe". Co za niesprawiedliwosc ! Toc to prawie meki Brysia przed
wystawa rzeznickiego sklepu... Auuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu...
A teraz juz zycze wszyskim niezakloconej, wesolej, zabawy z Czerwonym
ObWiesiem :), Materialy zrodlowe - dostepne poprzez drugi link
w podpisie.
---
Miroslaw Krupinski
8. Oberzysta nadal kocha
podatnikow:
On Thu, 06 Apr 2000 10:32:46
+0200, Stary Polak <gorski@anon.lcs.mit.edu> wrote:
<miroslaw@fullcomp.com.au> wrote:
>Nieswiadomie. Mnie sie caly czas wydawalo i wydaje ze glupolami sa ci, ktorzy skrecajac sie w tantalowych >mekach probuja mi wypominac wygranie sprawy i wskazac ze to raczej "Im" sie od dawna nalezalo i nalezy. Jak >na przyklad (wiekszosc kontekstu wycieta przez "Starego Polaka"):
Krupinski nie znam pobudek Kochanskiego. Pamietam jednak iz pisal:
"zadanie dzisiaj rekompensaty za cos co komuna
zrobila nie uderzy komuny ale dzisiejszego Polaka"
Jak na moje oko wyglada na to ze Zyd Kochanski bardziej troszczy sie o polskiego podatnika niz wielki solidarnosciowiec Krupinski. Poniewaz Kochanski nigdy sie nie staral o odszkodowanie nie sadze aby go Twoja kieszen obchodzila. Nie kazdy patrzy na swiat przez astralijskie dolarki.
Stary Polak.
9. otrzymujac nastepujaca odpowiedz:
On Thu, 06 Apr 2000 22:00:57 GMT,
miroslaw@fullcomp.com.au wrote:
On Thu, 06 Apr 2000 10:32:46 +0200, Stary Polak <gorski@anon.lcs.mit.edu> wrote:
><miroslaw@fullcomp.com.au>
wrote:
>
>>Nieswiadomie. Mnie sie caly
czas wydawalo i wydaje ze glupolami sa ci, ktorzy skrecajac sie w
>>tantalowych mekach probuja mi wypominac wygranie sprawy i wskazac ze to
raczej "Im" sie od
>>dawna nalezalo i
nalezy. Jak na przyklad:
tu przywracam wyciety strategicznie przez Pana cytat :
----------------------
>>>Ja porownuje
niektore zjawiska na scp. Gdzie np. Zydzi ktorzy pod wplywem represali
wyjechali sa >>>ujmowani w grupie tych co "nie maja czystych
rak", mimo ze zachowywali sie tak jak kazdy normalny
>>>czlowiek by sie
zachowal.
>>>To samo
ludzkie zachowanie u Pana K. nabiera jednak zupelnie innych rozmiarwow. Panu K.
nalezy sie >>>odszkodowanie Zydom - nie. K. jest bohaterem,
Zydzi nie. Zydzi nie uznali przeniesienia Polskiej
>>>stolicy do Kairu,
zdradzili wiec narod i ojczyzne.
>>>Wieslaw
-----------------------
>Krupinski nie znam pobudek Kochanskiego. Pamietam jednak iz pisal:
>
"zadanie dzisiaj rekompensaty za cos co komuna
>
zrobila nie uderzy komuny ale dzisiejszego Polaka"
Ale dzieki temu ten Polak powinien mniej te komune kochac :)... Tak przynajmniej Akademik Pawlow uwazal.
>Jak na moje oko wyglada na to ze Zyd Kochanski bardziej troszczy sie o polskiego podatnika niz wielki >solidarnosciowiec Krupinski. Poniewaz Kochanski nigdy sie nie staral o odszkodowanie
A ma za co ? Bo tak na moje oko to Kochanski & Co powinni raczej zwrocic podatnikom za te darmowa zupke (mniammm) dla sily przewodniej, jaka karmiono go/ich czerwona lyzka od urodzenia do wewnatrzmafijnego pozegnania.
Jest to tym bardziej uzasadnione, ze wlasnie polski podatnik zostal zubozony o odszkodowanie dla obywatela zamknietego na kilka godzin do izby wytrzezwien. Oto co pisze dzis "Rzeczpospolita":
------------------------------------------------------------------------------------------------
"W sprawie Witolda L. (o obu pisalismy obszerniej we wczorajszej
"Rz") Europejski Trybunal Praw Czlowieka nie zakwestionowal podstaw
funkcjonowania w Polsce izb wytrzezwien. Uznal jednak racje obywatela, ktory
zarzucil wladzom polskim, ze zatrzymanie go w tej instytucji bylo bezprawne i
niezgodne z europejska konwencja praw czlowieka i podstawowych wolnosci (dalej:
konwencja). Wedlug sedziow ze Strasburga nie poniosl on przy tym szkody uzasadniajacej
przyznanie zadanych 600 tys. dolarow odszkodowania. Zasadzono 8 tys. zl z
tytulu szkod niematerialnych oraz 15 tys. zl kosztow postepowania."
-------------------------------------------------------------
Ciesze sie, oczywiscie, iz jego odszkodowanie nie bylo wyzsze niz moje z tytulu
638 dni bezprawnego uwiezienia, bo moglbym wpasc w kompleksy i zaczac jojczyc
jak "Stary Polak" Kochanski.
>nie sadze aby go Twoja kieszen obchodzila. Nie kazdy patrzy na swiat przez astralijskie dolarki.
>Stary Polak.
Jeszcze jeden, po ObWiesiu Kochanskim, kandydat do "tykania"? Worek sie rozwiazal, czy co, z tymi bezinteresownymi :)))), nie... nie...nie, wcale nie patrzacymi :)))) na cudze dolarki, tykaczami?
Wesolego jojczenia, moje wy Wzorce Filantropii Komercyjnej....
---
Miroslaw Krupinski
10. labedzi spiew Oberzysty
& Co
On 7 Apr 2000 07:52:59 -0700,
jerzym@newsguy.com wrote:
>In article <38ec761d.8520764@news.omen.com.au>, miroslaw@fullcomp.com.au says...
>>A ma za co ? Bo tak na moje oko to Kochanski & Co powinni raczej zwrocic podatnikom za te darmowa >>zupke (mniammm) dla sily przewodniej, jaka karmiono go/ich czerwona lyzka od urodzenia do >>wewnatrzmafijnego pozegnania.
>Do czerwonej mafii
nalezeli ludzie ktorzy od komunistycznej wladzy otrzymywali hojna reka
"ciezka forse", >"wille", "letniaki" i talon
na nowe auto co pare lat w czasach kiedy normalni i uczciwi ludzie zarabiali po
>dwa tysiace zlotych miesiecznie. To ze owczesni Starsi Prominenci ktorzy "nie
zauwazyli" rozprawy
>rezimu z polska
inteligencja, zbojeckiej napasci na Czechoslowacje ani nawet masakry na
wybrzezu bo >akurat "byli na rybach" jest dosc naturalne. W koncu
tacy Starsi Prominenci porobili kariery depczac po >plecach wyrzucanych z
pracy, wsadzanych do wiezien czy tez wypedzanych za granice kolegow i
>wspolobywateli. Rzecz ciekawa ze nasz sciepowy Prominent wysokie stanowisko
i laczace sie z nimi
>przywileje uzyskal wlasnie
po Marcu.
>Jest rzecza naturalna ze
zlodziej jak juz komus portfel z kieszeni wyciagnie zaczyna wrzeszczec
"lapaj >zlodzieja" i paluchem wskazywac na kogos kto stoi obok.
Jest tak samo naturalne ze ten kto od czerwonej >mafii otrzywymal
"wille", "ciezka forse" i nowe auto co pare lat teraz
usiluje innych pomawiac o
>mafijnosc.
>J.M.
On Fri, 07 Apr 2000 07:51:29 +0200, Stary Polak <gorski@anon.lcs.mit.edu> wrote:
><miroslaw@fullcomp.com.au> wrote:
>>A ma za co ? Bo tak
na moje oko to Kochanski & Co powinni raczej zwrocic podatnikom za te
darmowa >>zupke (mniammm) dla sily przewodniej, jaka karmiono go/ich
czerwona lyzka od urodzenia do
>>wewnatrzmafijnego
pozegnania.
>>Jest to tym bardziej uzasadnione, ze wlasnie polski podatnik zostal zubozony o odszkodowanie dla >>obywatela zamknietego na kilka godzin do izby wytrzezwien. Oto co pisze dzis "Rzeczpospolita":
>Krupinski.
>Urodziliscie sie durniem i zemrzecie durniem.
>Niestety byli tu na s.c.p. tacy ktorzy mieli so do tego watpliwosc. Uwazali ze Krupinski to porzadny facet >ktory "nie umie sie tylko wyslowic"...:). Nalezalo to im wiec wykazac ze nie maja racji. Dziekuje wiec za >pomoc. Sam bym tego lepiej nie potrafil.
>Bardziej durnego tekstu jak ten cytowany u gory, nikt z wlasnej nieprzymuszonej woli by nie napisal.
>Stary Polak
>P.S. Jest podobno wolne stoisko do przejecia na Bazarze Rozyckie. Forsa, Krupinski, forsa.. moze cos dla Was!!!
Nerwy Szanownym puszczaja? Ja bym sie w takim nastroju kolo
megatonowych rakiet "Malca" nie krecil. To juz lepiej znow przed
szyba u rzeznika usiasc, slinke lykac i wyc zalosnie.... Jak teraz,
albo jak przedtem:
-------------------------------------------------------------------------------------------------
On Tue, 14 Mar 2000 18:38:34
GMT, wieslaw_no_spam@algonet.se
(wieslaw_no_spam@algonet.se),
obecny "Stary Polak" wrote:
[...]
>Ja porownuje niektore zjawiska na scp. Gdzie np. Zydzi ktorzy pod wplywem represali wyjechali sa >ujmowani w grupie tych co "nie maja czystych rak", mimo ze zachowywali sie tak jak kazdy normalny >czlowiek by sie zachowal.
>To samo ludzkie zachowanie u Pana K. nabiera jednak zupelnie innych rozmiarwow. Panu K. nalezy sie >odszkodowanie Zydom - nie. Pan K. jest bohaterem, Zydzi nie. Zydzi nie uznali przeniesienia Polskiej >stolicy do Kairu, zdradzili wiec narod i ojczyzne.
>Wieslaw
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Powodzenia - moje wy Wzorce Filantropii Komercyjnej...
Miroslaw Krupinski
(odpowiedz wyslana na s.c.p. 8
kwietnia 2000)
szydlo z ...
On 20 Apr 2000 , Leszek Andrzej Kleczkowski <lakleczk@bioslave.uio.no> odnyl na forum grupy <soc.culture.polish nastepujaxy dialog w watku zatytulowanym "Odszkodowanie dla Szpotanskiego (cos dla Wieslawa):
p. Lech Kleczkowski:
>Z Rzeczpospolitej:
> Janusz Szpotanski, skazany w latach szescdziesiatych
na trzy lata wiezienia za >"rozpowszechnianie falszywych
wiadomosci mogacych wyrzadzic istotna szkode interesom
> Panstwa", otrzyma 74 400 zl tytulem
odszkodowania i zadoscuczynienia. Tak zawyrokowal w > srode stoleczny
Sad Okregowy.
[...)
Wieslaw Kochanski:
>: Leszek Ten Szpotanski to zapewne dla
Krupinskiego i jemu podobnych szok. No bo jak ze
> to? Oni byli pierwsi, najwieksi
najwaleczniejsi.
P. Lech Kleczkowski:
> Nie wiem, na jakiej podstawie tak
sadzisz. Ten Szpotanski to raczej szok dla Ciebie, ze cala
> nadbudowe, ktora zbudowales na kanwie
odszkodowania dla M. Krupinskiego, mozna teraz o > kant d.. rozbic.
> Bys byl konsekwentny, to winienes teraz
Szpotanskiego wyzwac i za kazdem razem
> nawiazywac, ze czelnosc ma. Ale tego nie
zrobisz.
>Leszek
no coz, nie odmowie sobie na zakonczenie wiersza, komentarza:
auuuuu, tyle piniondzow...
® © Miroslaw KrupinskiBrys znow jest w szponach zondzow
wiec w dialekt wpada chinski :
- "us, tyle tych piniondzow
i wszystko dla Krupinski !...W dodatku siedzial wczoraj
a forse dostal dzisiaj ...
Toz juz najwyzsza pora
by kaplo cos dla Brysia !Krupinski byl w wiezieniu
karmiony i oprany,
a ObWies, sorry - Brysio,
wygnany na trzy zmiany !Nie tylko wiec za prace
naleza sie zlotowki,
lecz wedlug stawek KC
potrojne nadliczbowki !To w pale sie nie miesci !
Szmal dostal za dwa lata !
A Brysio lat trzydziesci
za krata siedzi swiata !To dranstwo jest najgorsze !
To w prawa pupie gwozdz !
Krupinski ! Oddaj forse !
Brysiowi oddaj. Us ! "
Inspiracje:
1/ On Tue, 14 Mar 2000 18:38:34 GMT,
wieslaw_no_spam@algonet.se
wrote na forum <soc.culture.polish>:
>To samo ludzkie zachowanie
u Pana K. nabiera jednak zupelnie innych
>rozmiarwow. Panu K. nalezy sie
odszkodowanie Zydom - nie. Pan K.
>jest bohaterem, Zydzi nie.
Zydzi nie uznali przeniesienia Polskiej
>stolicy do Kairu, zdradzili
wiec narod i ojczyzne.
>Wieslaw (Kochanski)
2/ On Thu, 22 Jun 2000 10:23:07 +0200,
"wieslaw_nospam\"@\"algonet.se"
wrote na forum <soc.culture.polish>::
>A Ty Krupinski tez
wygnaniec i jakos nie spieszysz sie do powrtu.
>Co boisz sie ze Ci pieniazki
za ten przekret z sadem odbiora?
Brys znow jest w szponach zondzow
wiec w dialekt wpada chinski :
- "Us, tyle tych piniondzow
i wszystko dla Krupinski :(...."Bo wicie, wy Krupinski,
tak sobie w myslach licze...
- sad sprzedal, by wam placic,
nie swoja kamienice...Bo kamienice nasze !
Nasz w prawa pupie gwozdz !
Krupinski ! Oddaj gwozdzia !
Kochanskim oddaj, us !
Uwaga: Wszystkie krolisie (teksty moich pozwow) wyciagane z rekawa Oberzysty ObWiesia /"Starego Polaka" pochodza z mojej witryny gdzie znajduja sie ksiazki oferty "Zaulki zbrodni" i "Zaulki Prawa". Ta druga zawiera kopie wszystkich dokumentow procesu, publikowane w niej narastajaco w miare ich pojawiania sie. Obie "ksiazki" sa publicznie dostepne na Internecie od czterech lat.
Miroslaw Krupinski
no a teraz w nagrode za cierpliwosc - odsylam do biezacego numeru "KU47", ze szczegolna
rekomendacja wiersza "Czerwona Oberza", dostepnego rowniez w kolekcji
"Pegaza"