opinia 981 z mojej strony:  http://members.iinet.net.au/~miroslaw/opinie.htm

sprostowanie historycznego ‘ooopss’ autora ksiazki p. mgr Pawła Zyzaka

(vide informacje ponizej otrzymanej z Polski fotki strony ksiazkowej)

 

 

 

 

Zapewniam Pana, Panie magistrze, ze Pana uznanie dla jakosci i rzetelnosci „Dziennikow Politycznych” M. Rakowskiego jest trafne i ze ich tresci nie nalezy poprawiac na wlasna reke (vide fotka strony z Pana ksiazki, przyslana mi dzis przez Czytelnika z Polski). Nazwisko podane w cytowanej przez Pana notatce Cioska jest prawidlowe i prawdziwe i dotyczy (w klamliwej merytorycznie przytoczonej wypowiedzi L. Walesy) mnie, czyli Miroslawa Krupinskiego - owczesnego wiceprzewodniczacego Komisji Krajowej NSZZ Solidarnosc, zalozyciela i przewodniczacego Krajowego Komitetu Strajkowego powolanego w dniu 13 grudnia 1981 w Porcie Polnocnym i przeniesionego w dniu 14 grudnia do Stoczni Gdanskiej, gdzie tegoz 14 grudnia mialem przykrosc odebrania przeslania Lecha Walesy przekazanego za  posrednictwem Ks, Henryka Jankowskiego i p. Danuty Walesy domagajacego sie natychmiastowego przerwania strajku powszechnego ktorym kierowalem. Odmowilem – co spotkalo sie z powszechnym aplauzem strajkujacych zebranych na ta okazje w stolowce Stoczni. Jak Panu zapewne historycznie wiadomo – Stocznia zostala spacyfikowana przy uzyciu czolgow, SB i ZOMO rankiem 16 grudnia i nastepne kilkadziesiat miesiecy spedzilem kolejno w Areszcie Gdanskim, w Areszcie Bydgoskim i po odpowiednim wyroku w wiezieniu w Leczycy. To ostatnio mialo swoja zalete bo tamze Wladyslaw Frasyniuk na poczatku roku 1983 wybelkotal mi opis konszachtow Walesy i jego Consortes (do ktorych Frasyniuk sie zaliczal) z Kiszczakiem, majacych na celu zorganizowania wspolnego skoku na wladze, co zrealizowane zostalo w roku 1989 roku przy Okraglym Stole. Frasyniuk oferowal mi rowniez udzial w tej imprezie – co ku jego zdumieniu, odrzucilem i w dzien po wyjsciu z wiezienia (17 wrzesnia 1983) po spotkaniu z Walesa, ktore potwierdzilo informacje Frasyniuka – zerwalem z Lechem Walesa wszelkie stosunki i znajomosc. Spotkanie to mialo swiadka – mojego owczesnego adwokata mecenasa Andrzeja Mużę, ktory byl uprzejmy na moja prosbe zawieźc mnie do Walesy.

 

Opis tych wszystkich wydarzen moze Pan znalezc w mojej ksiazce „Zaulki Zbrodni” ktora kilka lat temu zostala przekazana wraz z fotokopiami dokumentow IPNowi i ktora z tymi samymi dokumentami znajduje sie od kilkunastu lat na mojej witrynie pod adresem URL:

 

http://members.iinet.net.au/~miroslaw/ZZ.htm

 

Przy okazji zapewniam Pana I Czytelnikow ze nie jestem, jak sugeruje dokonana przez Pana zmiana mojego nazwiska, nieslubnym synem Nadieżdy Krupskiej  J.

 

Miroslaw Krupinski

b. przewodniczacy ZR Warminsko-Mazurskiego  „S”,

b. viceprzewodniczacy (od II tury I Zjazdu) Komisji Krajowej „S”

b. przewodniczacy Krajowego Komiitetu Strajkowego „S” od 13 grudnia 1981 do pacyfikacji.

 

Albany, Australia, 5 kwietnia 2009.